niedziela, 22 marca 2026

Angelika Szelągowska-Mironiuk "Wspólnota, która leczy - wspólnota, która rani. O wierze, emocjach i manipulacji w Kościele"

Tytuł: "Wspólnota, która leczy - wspólnota, która rani. O wierze, emocjach i manipulacji w Kościele"

Autor: Angelika Szelągowska-Mironiuk

Wydawnictwo: WAM

Ilość stron: 254

Data wydania: 19-11-2025

Moja ocena: 7/10

 

Autorka, psycholog z wykształcenia, przygląda się różnym wspólnotom religijnym przez pryzmat swojej wiedzy zawodowej.

Pokazuje, że Kościół nie jest monolitem, lecz przestrzenią tworzoną przez ludzi. Nasze podejście do wiary kształtuje się pod wpływem wielu czynników: wychowania w domu rodzinnym, stylu przywiązania czy indywidualnych trudności psychicznych. Osoba lękowa może mieć neurotyczne wyobrażenie Boga i obawiać się kary za najmniejsze przewinienia, co nie sprzyja dojrzałej religijności.

Autorka objaśnia także po co właściwie potrzebna jest wspólnota i w jaki sposób może ona wspierać rozwój duchowy człowieka. Wyjaśnia, jak odróżnić zdrową, wspierającą społeczność od grupy o cechach patologicznych. Te drugie opisuje za pomocą akronimu KANAŁ: kontrola, apodyktyczny lider, niechęć do świata i osób spoza wspólnoty, afekt oraz „ładne opakowanie”, czyli narzucanie określonego stylu ubierania się czy zachowania, które ma wyróżniać członków grupy. To środowiska, które mogą być toksyczne i z których lepiej się wycofać. Autorka wskazuje też, kto szczególnie łatwo może ulec ich wpływowi.

Przeciwieństwem takiej struktury jest wspierająca wspólnota, w której członkowie czują się bezpiecznie, mogą swobodnie rozmawiać o swoich poglądach i potrafią konstruktywnie rozwiązywać konflikty.

Duchowość może być również ważnym wsparciem dla osób chorych czy zmagających się z uzależnieniami. Wiara daje poczucie, że nie jest się samemu ze swoimi problemami. Wspólnota pomaga dojrzewać, a czasem oferuje także bardzo konkretną pomoc: od zbiórek pieniędzy dla potrzebujących po codzienne wsparcie, takie jak polecenie dobrego lekarza czy przedszkola dla dzieci.

Modlitwa i medytacja działają wyciszająco i mogą korzystnie wpływać na zdrowie, a modlitwa za innych wzmacnia poczucie sensu i potrzebę działania na rzecz drugiego człowieka. Dzięki grupom skupiającym osoby w podobnym wieku czy sytuacji życiowej łatwiej też uniknąć poczucia samotności.

W książce najbardziej podobało mi się zdroworozsądkowe, racjonalne podejście autorki oraz jasne rozróżnienie wspólnot, w które warto się angażować, od tych, których lepiej unikać. Ciekawym uzupełnieniem są także osobiste historie kilku osób, które miały doświadczenia z różnymi wspólnotami religijnymi. 


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz