Tytuł: "Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu"
Autor:
Wydawnictwo: W. A. B.
Ilość stron: 288
Data wydania: 15-10-2025
Moja ocena: 8/10
Książka pokazuje, jak
bezsensownie okrutne potrafią być zrządzenia losu.
Basia planuje krótki wypad w góry
z mężem Adamem i ich labradorem Uno. Po bolesnej stracie para nie zdecydowała
się na kolejne rodzicielstwo, a wierny pies stał się dla nich ważnym oparciem
psychicznym. Najsilniej związany z nim był Adam.
Podczas wyjazdu małżonkowie na
nowo odkrywają radość z bycia razem, której od dawna brakowało w ich życiu.
Adam uwielbia długie spacery po lesie z psem, podczas gdy Basia zakopuje się w
pracy i nie do końca rozumie jego zachwyt nad przyrodą ani wyjątkową więź z
Uno.
W drodze powrotnej dochodzi jednak
do tragicznego wypadku i w jednej chwili życie Basi rozpada się na kawałki.
Zostaje jej rozpacz oraz Uno, który także przeżywa stratę i wciąż czeka na
powrót swojego pana. Pies jest istotą, o którą trzeba się zatroszczyć, a
zarazem ostatnim żywym śladem dawnego życia.
Coraz starszy Uno zmaga się z
problemami zdrowotnymi, lecz wciąż daje swojej pani ciepło i bezwarunkową
miłość.
Ta książka jest pełna bezdennej
rozpaczy. Wrażliwi czytelnicy zapewne płakaliby razem z Basią. Autor bardzo
sugestywnie oddaje jej ból, a jednocześnie pokazuje determinację kobiety, która
próbuje podnieść się po tragedii i nauczyć się żyć dalej, nawet jeśli oznacza
to samotność. Basia ma wokół siebie życzliwych ludzi, którzy pomagają jej
przetrwać najtrudniejsze chwile.
To powieść bardzo smutna, ale
przy tym szczera i emocjonalnie prawdziwa. Autor pisze w taki sposób, że
czytelnik naprawdę czuje emocje bohaterki. Kobieca perspektywa została
przedstawiona wiarygodnie i przekonująco.
Książka jest emocjonalnie ciężka,
choć ostatnie zdanie niesie delikatną obietnicę, że kiedyś deszcz przestanie
kojarzyć się wyłącznie z tragedią i może znów stanie się symbolem życia.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz