niedziela, 22 marca 2026

Anna Ziobro "Miłość niczyja"

Tytuł: "Miłość niczyja"

Autor: Anna Ziobro

Wydawnictwo: Szara Godzina

Ilość stron: 354

Data wydania: 01-07-2025

Booktour: Czytam dla przyjemności

Moja ocena: 6/10

 

„Miłość niczyją” Anny Ziobro przeczytałam w booktourze Czytam dla przyjemności. Autorka bierze pod lupę dawny reżim kraju Drakuli.

Bohaterką powieści jest Joanna, lekarka, która po rozpadzie małżeństwa wyjeżdża na kontrakt do Rumunii. Jest rok 1992. Na miejscu spotyka się z ogromną biedą oraz dramatem dzieci chorych na HIV, urodzonych przez zakażone matki.

Reżim Nicolae Ceaușescu zabronił stosowania antykoncepcji, przez co rodziło się bardzo wiele dzieci, których rodzice często nie byli w stanie utrzymać. Jedną z pacjentek Joanny jest czternastoletnia dziewczyna w ciąży, której dziecko ma trafić pod opiekę państwa. Joanna, która przez wiele lat małżeństwa nie mogła zajść w ciążę, postanawia pomóc dziewczynie i adoptować jej dziecko.

W książce poznajemy także historię rodziny Joanny oraz fragmenty dziejów Rumunii – kraju, z którego wielu obywateli próbowało uciec. Sporo miejsca autorka poświęca skutkom narzuconej polityki pronatalistycznej: kobietom, które umierały podczas nielegalnych prób przerwania ciąży, oraz dzieciom zmuszonym do przyjścia na świat, dla których później zabrakło odpowiedniej opieki.

Podczas pobytu w Rumunii Joanna wdaje się również w romans, choć trudno powiedzieć, czy ta relacja będzie miała ciąg dalszy – jej kontrakt trwa tylko kilka miesięcy.

Historia jest raczej prosta, ale została wzbogacona o garść faktów dotyczących Rumunii i życia jej mieszkańców w tamtym czasie. Wątki historyczne splatają się tu z prywatnym życiem bohaterki.

Na plus zasługuje także wygodna, duża czcionka, która sprawia, że książkę czyta się bardzo komfortowo. 


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz