niedziela, 14 sierpnia 2022

Magdalena Jarząbek "Zabójcza prawda"

Tytuł: "Zabójcza prawda"

Cykl: Zabójcze piękno, tom 3

Autor: Magdalena Jarząbek

Wydawnictwo: Videograf

Ilość stron: 384

Data wydania: 07-06-2022

Moja ocena: 8/10

 

Po dramatycznych wydarzeniach wieńczących drugi tom serii początek trzeciego zaczyna się wręcz sielsko. Na świat przychodzi Sofi, która z miejsca staje się oczkiem w głowie swojej mamy oraz Alexa i Chrisa. Obaj oferują pomoc w wychowaniu dziecka. Alex pragnie wrócić do Elsy. Chris z pomocą przyjaciela, detektywa Marcusa, rozpracowuje nielegalne działania odziedziczonej firmy. Elsa poznaje prawdę o swoich biologicznych rodzicach. Chris przejmuje inicjatywę i załatwia sprawy z Frederikiem. Prawda może okazać się zabójcza.

Książka rozpoczyna się spokojnie i leniwie, by z czasem nabrać tempa. W miarę przewracania kolejnych stron poznajemy coraz to nowe intrygi. Oszustwa gospodarcze, handel narkotykami i dziećmi, zatajenie prawdy przed najbliższą osobą. A kiedy zbliżamy się do finału i zdaje się, że wszystko będzie dobrze, autorka zaskakuje nas kolejnym zwrotem akcji. Jestem pod wrażeniem.

Trudno przyporządkować tę powieść do jednego gatunku. Są tu elementy romansu, kryminału, literatury obyczajowej. Nie zapominajmy, że główna bohaterka to zawodową trucicielka, przed którą rośliny nie mają tajemnic. Lepiej nie wchodzić jej w drogę.

Nie wiem jak potoczą się dalsze losy Elsy, Chrisa i Alexa. Magdalena Jarząbek zakończyła cykl na trzecim tomie. Jak by nie było jestem pewna, że Sofi niczego nie zabraknie. Ma trójkę oddanych rodziców. Które dziecko może się tym pochwalić? 


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas



Piotr Wolski "Pandemia 2025. Droga do Nova City"

Tytuł: "Pandemia 2025. Droga do Nova City"

Autor: Piotr Wolski

Wydawnictwo: Nowoczesne

Ilość stron: 202

Data wydania: 10-05-2022

Moja ocena: 6/10 


To smakowity kąsek dla fanów opowieści o zombie. Pięć lat po wybuchu pandemii koronawirusa, uderza kolejna nieznana choroba, zamieniając ludzi z łaknące krwi, siejące postrach monstra.

Już pierwszy rozdział rozpoczyna mocna scena, w której ranna Eva, ostatnia ocalała kobieta w Nowym Jorku, ucieka przed zarażonymi. Z pomocą przychodzi jej Łowca Plagi, nomen omen Adam.

Człowiek ten twierdzi, że zaprowadzi ją do powstającego Nova City, miasta wolnego od zarazy, jednak najpierw musi dokończyć misję przydzieloną mu przez Gildię.

W drodze do Nova City Eva wspomina swoje życie sprzed pięciu lat, gdy jeszcze żyła jej przyjaciółka a ona sama sądziła, że najgorsze, co może jej się przydarzyć, to upierdliwi starzy i perspektywa wczesnego zamążpójścia.

Po drodze do legendarnego azylu w Kansas para bohaterów musi zmierzyć się z hordami zombie oraz grupą bandytów. Koniec świata nie oznacza, że zostali sami dobrzy ludzie. Wręcz przeciwnie. Szykuje się ostra masakra.

Nie polecam czytać po jedzeniu. Opisy rozbryzganego mózgu, krwi i flaków mogą sprawić, że posiłek wróci.

Eva jest tak naiwna, że bez pomocy nie przeżyłaby jednego dnia w tym świecie. Uwaga, spojler! Samotne dziecko w supermarkecie w środku rozszalałej apokalipsy to oczywista podpucha. Każdy kto obejrzał choć jeden horror klasy B o tym wie. Dodatkowo księżniczka jest bardzo wymagająca. Choćby miała umrzeć z głodu nie zje przeterminowanych chipsów. Trochę mi to nie pasowało.

Zakończenie w sumie nie było zaskakujące, mogłam się spodziewać czegoś w tym stylu.

Okładka jest na tyle kontrowersyjna, że zrezygnowałam z opublikowania postu na Instagramie, zresztą nie widzę tam innych recenzji tej książki, więc coś jest na rzeczy. Co o tym sądzisz?


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas




K. Goldman, P. Herman "Zaufać wrogowi"

Tytuł: "Zaufać wrogowi"

Autorzy: K. Goldman, P. Herman 

Wydawnictwo: Alternatywne

Ilość stron: 384

Data wydania: 16-05-2022

Moja ocena: 6/10

 

Wiele lat temu rozpadł się sojusz pomiędzy ludźmi, wampirami i elfami. Trzy nacje toczą między sobą bezustanne walki. Teraz, w obliczu nowego zagrożenia, przeciwnicy zmuszeni są się sprzymierzyć. Rozumieją to następcy tronów: wampirzyca Poena, elf Fuebo i księżniczka ludzi, Marvia. Próba pokojowych rokowań odniosła porażkę. Trójka bohaterów, idąc za radą królowej Setry, udaje się do przeklętego czarodzieja, Xuliusa, który ma dla nich dalsze wskazówki. Czarownik wysyła drużynę po składniki do stworzenia ochronnego eliksiru, który ma ich ustrzec przed działaniami potężnego maga, Nuwara.

Cała trójka przeżyje po drodze wiele przygód. Co ciekawe królewscy potomkowie działają niezależnie od woli swoich rodziców. Nastolatkowie próbują zaprowadzić pokój na własną rękę. Czy wśród licznych zdrad i spisków, nie mogąc nikomu zaufać, da się uzyskać sukces?

Książka według mnie jest napisana dość chaotycznie. Od początku mamy nawał informacji o historii krainy. Pojawia się jednocześnie mnóstwo bohaterów. Trudno się w tym wszystkim połapać. Powieść jest napisana prostym językiem, dialogi chwilami są prymitywne. Plusem jest szybka akcja. Co rusz coś wyskakuje z krzaków lub ktoś zostaje porwany. Nie można narzekać na nudę. 


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas



Mirosława Kareta "Niespełniona miłość"

Tytuł: "Niespełniona miłość"

Cykl: Wydziedziczona, tom 2

Autor: Mirosława Kareta

Wydawnictwo: Mando

Ilość stron: 368

Data wydania: 13-04-2022

Moja ocena: 8/10


 "...miłość do malarza żarzyła się nieprzerwanie na dnie jej serca i w chwili, gdy dziewczyna usłyszała jego głos, a potem zobaczyła wyprostowaną, męską sylwetkę, uczucie to wybuchło znowu jasnym, mocnym promieniem. A on nawet nie zwrócił na nią uwagi!"

 

Oddalona ze służby u Sobkiewiczów Józia wraca do rodzinnej wsi. Niesłusznie oskarżona o kradzież, wykorzystana dziewczyna nie widzi dla siebie możliwości zatrudnienia w dobrym domu. Matka chce szybko wydać ją za mąż, ale Józia marzy o czymś więcej. Miała okazję pozować do obrazu Witolda Pruszkowskiego "Spadająca gwiazda". Malarz obudził w niej romantyczne ciągoty a do Pietrka "łod Skrzypka", który chce się z nią ożenić, nie czuje nic. Kobieta podejmuje odważną decyzję i ponownie wyjeżdża z Mnikowa do Krakowa. Tutaj służy u masarza Jana Kołka, lecz nie jest zadowolona z posady. Nie dostaje dość jedzenia, by mieć siłę do pracy. Skąpa pani domu wydziela niewielkie racje i pilnuje każdego kęsa.

Koniec XIX wieku to początek wielkich zmian. Rodzi się ruch socjalistyczny. Kobiety domagają się praw. Robotnicy żądają godnych warunków pracy. Do tej pory wyzysk i prześladowanie były na porządku dziennym. Służące bez pracy ścigała policja. Ludzie pracowali po kilkanaście godzin bez żadnych świadczeń medycznych czy ubezpieczenia, na porządku dziennym w fabrykach były wypadki kończące się kalectwem lub śmiercią. Obraz życia w Galicji jest zatrważający.

Główna bohaterka zaznała jego trudów. Była Josephine, muzą malarzy, przetrwała także ciężki okres życia w skrajnej nędzy. Pragnęła większych możliwości dla kobiet i to wpajała dziewczętom z kolejnego pokolenia.


"Bez szkoły, bez wykształcenia, nigdy nie osiągniecie tego, by być traktowane na równi z mężczyznami."


Dziewczyna, która od zawsze miała słabość do słowa pisanego, wkleja do swoich kalendarzy fragmenty artykułów z gazet, nieświadomie tworząc wiarygodną kronikę swoich czasów.

To nie jest łatwa opowieść, czytanie wymaga skupienia uwagi, ale myślę, że warto sięgnąć po tę serię. Książki dostarczają informacji o życiu różnych klas społecznych w XIX wieku.

Józia swoją determinacją i siłą budzi sympatię czytelnika. Kibicujemy jej na każdym kroku. Jestem ciekawa jak potoczą się jej dalsze losy.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas



  

sobota, 13 sierpnia 2022

Agnieszka Kotuńska "Nieposkromiona. Slade". Przedpremierowa recenzja patronacka.

Tytuł: "Nieposkromiona. Slade"

Cykl: Nieposkromiona, tom 1

Autor: Agnieszka Kotuńska

Wydawnictwo: Vibe

Ilość stron: 300

Data wydania: 19-08-2022

Moja ocena: 10/10

 

Wychowana w Tajlandii Victoria kocha boks. Jest urodzoną wojowniczką, buzują w niej emocje. Jest jak wulkan. Pozornie spokojna, w jednej chwili może wybuchnąć i zmieść przeciwnika z powierzchni ziemi. Victoria straciła rodziców w dramatycznych okolicznościach. Została sama z bratem, który co i rusz pakuje się w kłopoty. Ona jest głową tej rodziny, myśli i zarabia na ich dwójkę. Pewnego dnia na jej drodze staje Slade. Mężczyzna ma plan, do którego realizacji jest mu niezbędna kobieta taka jak ona. Nieustraszona, niebezpieczna, gotowa na wszystko. Slade porywa Victorię i stara się przekonać ją do swojego planu. Jeśli się powiedzie, zyskają oboje. Jeśli nie, straci ona. Z początku nie polubiłam tego faceta. Wydawało mu się, że jeśli płaci za wykonanie zadania, może wyłączyć uczucia i wykorzystać swoją przewagę nie oferując nic w zamian. Jakoś nie mogłam się do niego przekonać. Victoria jest silna, ale nawet najsilniejszy człowiek czasem potrzebuje wsparcia a od niej ciągle się tylko wymaga. Było mi jej żal. Za to pojawienie się pod koniec powieści Alexa otworzyło całkiem nowe możliwości.

Książkę czyta się jednym tchem. Autorka zaskoczyła mnie, bo po fantastycznym "Laiko medis" dała się poznać jako autorka ognistego romansu z elementami sportowej rywalizacji. Nie znam się na muai thay, lecz dla mnie opisy walk brzmiały bardzo profesjonalnie. Widać znajomość tego sportu i zamiłowanie do niego. Tego się nie da oszukać. Kolejnym zaskoczeniem był komediowy opis wieczoru panieńskiego. Rzadko trafia się na pisarkę tak wszechstronną. "Nieposkromiona" mnie wciągnęła i z niecierpliwością czekam na kolejny tom. To dopiero początek przygód Victorii a zapowiada się naprawdę dobrze. Polecam. 


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas



Richard A. Knaak "Dzień smoka"

Tytuł: "Dzień smoka" 

Cykl: WarCraft, tom 1

Autor: Richard A. Knaak

Wydawnictwo: Insignis

Ilość stron: 376

Data wydania: 26-06-2022

Moja ocena: 10/10

 

"Dzień smoka" to powieść ze świata WarCraft. Słyszałam o tej grze, ale nie miałam z nią styczności.

Na początku autor nakreśla skróconą historię krainy. Starszyzna Kirin Toru zbiera się na naradę. Czarodzieje postanawiają wysłać jednego ze swoich, bez którego mogą się obyć, na niebezpieczną wyprawę.

Rhonin ma wyruszyć do Khaz Modan. Oficjalnie po to, by obserwować poruszenia orków, w rzeczywistości ma za zadanie uwolnić więzioną przez nich smoczą królową. Alexstraza jest trzymana w zamknięciu i zmuszana do składania jaj, z których wyklują się te wielkie gady. Orkowie używają ich jako wierzchowców.

Rhoninowi zostaje przydzielona elfia tropicielka Vereesa, która ma bezpiecznie odstawić do go portu, skąd mag wyruszy w dalszą podróż. Z powodów niezależnych od nich wspólna droga się przeciąga. W portowym miasteczku Hasik poznają krasnoluda Moloka. Do grupy dołącza też paladyn Dunkan Senturus.

Misja jest trudna, lecz Rhonin otrzymuje pomoc od Śmiercioskrzydłego i jej realizacja staje się bardziej prawdopodobna. Czy uda mu się wykonać zadanie?

Powiem wam, że pomimo nieznajomości świata gry książka wciągnęła mnie od początku. To świetnie napisana przygodówka. Myślę, że może zachęcić młodszych czytelników do oderwania się od komputera i zagłębienia w opowieść. Nie wiem skąd tak słabe oceny na LC. Dla mnie 10/10


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas


  

środa, 10 sierpnia 2022

Adam Widerski "Proroctwo"

Tytuł: "Proroctwo"

Autor: Adam Widerski

Wydawnictwo: WasPos

Ilość stron: 348

Data wydania: 13-04-2022

Moja ocena: 9/10

 

Łukasz Majski z Alicją i Piotr Krzystki z Martą w towarzystwie psychologa policyjnego Krystyny Wojak wyjeżdżają do ośrodka wczasowego Raj w okolicach góry Ślęży. Tam mają zregenerować siły po zajściach z "Odwyku". Majski ciągle musi chodzić o kulach a Krzyski zamartwia się stanem psychicznym żony. Najbardziej ucierpiała bowiem Marta, która nie jest pewna czyje dziecko nosi. Piotr zdecydowanie sprzeciwił się aborcji, pomimo iż jego partnerka została zgwałcona. To, co przeszła, całkowicie zdruzgotało jej psychikę.

Urlop rozpoczyna się od makabrycznego znaleziska w jaskini na szczycie góry. Zamordowany mężczyzna jest synem Krystyny. Piotr i Łukasz podejmują się pomocy miejscowym organom ścigania, choć z początku nie są przekonani do tego pomysłu.

Policjanci szybko trafiają na trop. Główny podejrzany jest osobą znaną w lokalnym środowisku. Trudno uwierzyć, że mógłby mieć związek z rytualnym zabójstwem. Wokół mnożą się znaki satanistyczne. Daje o sobie znać banda miejscowych chuliganów, którzy mieli być ponoć tylko niegroźnymi wyrostkami. Lokalna ludność wierzy w pewną przepowiednię, Proroctwo, i upatruje w przyjezdnych źródło wszelkiego zła. Po lasach wokół Sobótki hasa człowiek przebrany za diabła. Zamiast wypoczywać spacerując po górach policjanci i ich partnerki trafiają w sam środek zdarzeń, związanych z kultem biesów na tych terenach.

W książce dzieje się dużo, pomimo że jest cieńsza niż "Odwyk". Nie ma żmudnego śledztwa, ciągnącego się jak guma z majtek. Jest szybka akcja, pełna nieoczekiwanych zwrotów. Adam Widerski po raz kolejny stworzył wciągającą fabułę powieści, w której wracamy do dobrze znanych bohaterów. Takie kryminały lubię. 



Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas