Tytuł: "Hej! To ja, Zapi"
Autor: Anna Makos
Wydawnictwo: Lava
Ilość stron: 52
Data wydania: 03-04-2026
Moja ocena: 8/10
Książka „Hej. To ja, Zapi!” Anny
Makos, wydana przez wydawnictwo Lava, przedstawia historię wesołego psiaka
Zapiego, który trafia do nowej rodziny po adopcji ze schroniska. Narratorem
jest sam bohater, opowiadający o swoim życiu w nowym domu.
Akcja rozgrywa się na skraju
lasu, dzięki czemu Zapi, oprócz domowych kotów, ma okazję obserwować także
dzikie zwierzęta, takie jak dziki, bażanty czy wiewiórki. Psiak ma swoje
przyzwyczajenia: uwielbia kopać dołki w ogrodzie i ganiać koty a w pracy nad
zmianą złych przyzwyczajeń pomaga rodzinie behawiorysta. W książce pojawiają
się również wątki wizyt u weterynarza.
To prosta, ciepła historia,
wzbogacona o autentyczne zdjęcia zwierząt, które stanowią jej duży atut i
przyciągają uwagę. Początkowo pewną nieścisłość budzi wzmianka o psach
schroniskowych jeżdżących na „pokazy”, jednak można przypuszczać, że chodzi o
wydarzenia adopcyjne. W takim ujęciu wszystko nabiera sensu i wiarygodności.
Rozdziały są krótkie i
skoncentrowane głównie na Zapim. O jego nowej rodzinie dowiadujemy się
niewiele, poza drobnymi szczegółami dotyczącymi codzienności, jak choćby to,
jaką karmę i przysmaki dostaje piesek.
Myślę, że książka szczególnie
przypadnie do gustu dzieciom marzącym o własnym zwierzątku.
Dodatkowym plusem jest możliwość
napisania do Zapiego. Na końcu książki autorka wyjaśnia, jak to zrobić.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz