Tytuł: "Do trzech razy szczęście"
Cykl: Do trzech razy..., tom 3
Autor: Krystyna Mirek
Wydawnictwo: Harde Wydawnictwo
Ilość stron: 304
Data wydania: 08-04-2026
Moja ocena: 8/10
„Do trzech razy szczęście”
Krystyny Mirek to powrót do dobrze znanej Bobrówki, miejsca, które tętni
codziennością, emocjami i wyborami, od których nie da się uciec. W trzecim
tomie serii ponownie śledzimy losy trzech pokoleń kobiet: babki, matki i córki,
z których każda mierzy się z własnymi pragnieniami i ograniczeniami.
Najmłodsza, Klara, próbuje
pogodzić pracę w kawiarni z nauką, jednocześnie wikłając się w uczucie, które
nie ma szans na spełnienie. Jej wybranek sam nosi w sobie świeże rany po
relacji, w której był ślepo zapatrzony w dziewczynę, nie dostrzegając, że jest
przez nią zwodzony. To wątek pełen młodzieńczej naiwności, ale i bolesnego
dojrzewania. Klara musi podjąć wybór kierując się zdrowym rozsądkiem. Sama
widzi, że w pogoni za wizją lepszej przyszłości osiągnęła niepokojący poziom
zmęczenia.
Anna, reprezentująca średnie
pokolenie, staje przed trudnym zadaniem zaakceptowania zmian w życiu swojej
matki, ale też musi zmierzyć się z własnymi emocjami. Zmaga się z zazdrością o
Andrzeja i jego czytelniczki, kobiety, które podczas spotkań widzą w nim kogoś
wyjątkowego i ujmującego. Anna musi jednak nauczyć się oddzielać rzeczywistość
od pozorów i dostrzec, że jego urok w dużej mierze jest elementem pracy,
częścią promocji i zwykłą uprzejmością, a nie czymś osobistym.
Sama Łucja z kolei próbuje
odnaleźć się w relacji z Wiktorem. Ich wizje przyszłości rozmijają się, gdyż on
skłania się ku wygodzie życia w mieście a ona nie potrafi wyobrazić sobie
codzienności bez swojego ogrodu, który jest dla niej czymś więcej niż tylko
miejscem.
Autorka z dużą wrażliwością ukazuje, jak różne mogą być potrzeby i oczekiwania nawet między bliskimi sobie ludźmi. Miłość w jej ujęciu nie jest prostą drogą, lecz raczej siecią kompromisów, wyborów i niekiedy rezygnacji.
Szczególnie poruszający jest
wątek Maksymiliana i jego relacji z ciężko chorym ojcem. Jego relacja z Adamem
rozwinęła się dopiero niedawno, a teraz chłopak musi zmierzyć się nie tylko z
chorobą rodzica, ale też z własnymi emocjami. To historia o przyspieszonym
dojrzewaniu, o stracie i o próbie nadrobienia czasu, którego już nie da się
odzyskać.
Krystyna Mirek po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać o sprawach bliskich każdemu: o relacjach, wyborach i codziennych trudnościach. Jej bohaterowie są autentyczni, a ich historie mogłyby wydarzyć się tuż obok nas. To opowieść, która przypomina, że miłość nie ma wieku, a każdy człowiek ma prawo do własnych decyzji, nawet jeśli nie zawsze są one zrozumiałe dla innych.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz