Tytuł:
Autor: Paulina Smaszcz
Wydawnictwo: Chmury
Ilość stron: 352
Data wydania: 11-03-2026
Moja ocena: 6/10
Autorka przygląda się presji,
jaką współczesne społeczeństwo nakłada na nas wszystkich: konieczności bycia
silnymi, niezależnymi i odpornymi na wszystko. Efekty tej presji widzimy coraz
wyraźniej: depresję wśród mężczyzn, którzy zbyt rzadko szukają pomocy
lekarskiej, ukrywane nałogi kobiet oraz kryzysy psychiczne młodzieży,
objawiające się między innymi zaburzeniami odżywiania.
Jednym z głównych powodów tych
problemów jest brak przestrzeni do szczerej rozmowy oraz wciąż obecny wstyd
przed sięgnięciem po pomoc terapeutyczną. Dbanie o zdrowie psychiczne nadal
bywa wyśmiewane, a osoby korzystające ze wsparcia specjalistów spotykają się z
krzywdzącymi stereotypami. Tymczasem nie trzeba być „wariatem”, by potrzebować
pomocy. Przeciwnie, świadomość własnych potrzeb to oznaka dojrzałości
Autorka porusza wiele trudnych
tematów, a jednym z najczęściej powracających jest kryzys męskości. W świecie,
w którym tradycyjne role uległy zmianie, pojawia się pytanie o to, kim ma być
współczesny mężczyzna i czy pozwalamy mu na słabość.
Narracja nie pozostaje neutralna,
jest wyraźnie nacechowana emocjami i oparta na osobistych doświadczeniach
autorki, w tym jej chorobie. Szczerość jest dużym atutem tej książki, choć
momentami można odnieść wrażenie, że niektóre poglądy są czytelnikowi
narzucane. To o tyle zaskakujące, że autorka jednocześnie zachęca do samodzielnego
wyciągania wniosków.
W książce znajdziemy refleksje
dotyczące kobiet i mężczyzn, relacji partnerskich, rodziny, życia singli oraz
dzieci mierzących się z trudnymi sytuacjami, takimi jak rozwód rodziców. Każdy
rozdział kończy się zestawem ćwiczeń, które mają skłonić do autorefleksji.
Czy książka jest przydatna? Pod
pewnym względem tak: pomaga zwrócić uwagę na istotne problemy i lepiej
przyjrzeć się sobie. W mojej opinii nie ma jednak wyraźnego charakteru
terapeutycznego. Na uwagę zasługują dodatki „Kobiety piszą”, zawierające
osobiste wyznania oraz komentarze zaproszonych ekspertów.
Z pewnością warto wynieść z tej
książki jedną myśl: rozmowa i próba porozumienia mają ogromną wartość. Autorka
podkreśla także znaczenie mediacji jako alternatywy dla konfliktów rozstrzyganych
na drodze sądowej.
To książka, która może
szczególnie trafić do osób po rozstaniu lub rozwodzie, jako forma wsparcia i
motywacji do uporządkowania własnych emocji i potrzeb. Zachęca do zatrzymania
się i zadania sobie kilku podstawowych pytań: co jest dla mnie ważne? czego
oczekuję od życia, związku i drugiej osoby?
Autorka jawi się jako osoba
szczera i otwarta, silnie wierząca w ideę siostrzeństwa: wsparcia kobiet dla
kobiet.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz