wtorek, 31 października 2023

Adam Kay "Mocarne mózgi"

Tytuł: "Mocarne mózgi"

Autor: Adam Kay

Wydawnictwo: Insignis

Ilość stron: 112

Data wydania: 25-10-2023

Moja ocena: 7/10

 

W swojej najnowszej książce dla najmłodszym czytelników Adam Kay przybliża sylwetki dziesięciu genialnych osób: czterech mężczyzn i sześciu kobiet. Tak jest, mamy przewagę!

Poznajemy więc:

- Alberta Einsteina, który wymyślił najsłynniejsze równanie świata;

- Adę Lovelace, pierwszą programistkę (choć nie było jeszcze komputerów);

- Thomasa Edisona, który wynalazł żarówkę;

- Gretę Thunberg, która zwróciła uwagę świata na stan planety, promując działania proekologiczne;

- Marię Telkes, która kochała słońce i prowadziła prace nad energią solarną;

- Katherine Johnson, dzięki której podróże kosmiczne stały się bezpieczniejsze;

- Tima Berners-Lee, dzięki któremu czytasz te słowa (wynalazł internet);

- Amelię Earhart, pierwszą kobietę pilota;

- Janaki Ammal, która uratowała swój kraj przed głodem wymyślając nowe rośliny;

- Christiaana Bernarda, który wynalazł transplantologię.

Wielu spośród tych mózgowców było mistrzami matematyki, co dowodzi, że warto się uczyć. Mieli też inną cechę wspólną: gdy ktoś im mówił, że coś jest niemożliwe, odpowiadali: wyzwanie podjęte - i udowadniali mu jak bardzo się myli.

Najtrudniej miały kobiety żyjące w poprzednich epokach. Ciągle słyszały, że czegoś im nie wolno lub nie wypada i musiały wciąż walczyć o uznanie swoich racji.

W podróży przez biografie tych naukowców towarzyszyła mi suczka Pippin oraz cioteczna babka Adama, Prunella, która wciąż nie docenia jego twórczości. Na końcach rozdziałów robotyczny lokaj przedstawiał quiz z ciekawostkami o naszych geniuszach. Można zgadywać co jest prawdą a co fałszem. Autor zostawił też miejsce na biografię swojego mocarnego czytelnika. Jedenasty rozdział nosi tytuł "Ty" i czeka na twój genialny plan.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas 

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



  

poniedziałek, 30 października 2023

Ilona Gołębiewska "Zostań już na zawsze"

Tytuł: "Zostań już na zawsze"

Autor: Ilona Gołębiewska

Wydawnictwo: Muza

Ilość stron: 320

Data wydania: 19-07-2023

Moja ocena: 8/10

 

To już trzeci tom o rodzeństwie Bardo. W "Zaufaj swojemu sercu" poznaliśmy Wiktora Bardo, mieszkającego ze zgryźliwą starszą panią i uroczą córeczką.

W "Zakochaj się jeszcze raz" Julia wróciła po latach do Polski, by pojednać się z matką, której stan po udarze był ciężki.

W "Zostań już na zawsze" siostra Wiktora i Julii, Kamila Bardo, wraca w rodzinne strony po tym jak molestował ją szef.

Kamila, podobnie jak Julia, wcześnie uciekła z rodzinnego domu, bo ich matka była nie do zniesienia. Otylia zmieniła się po otarciu się o śmierć. Teraz docenia to, że ma bliskich przy sobie. Nauczyła się okazywać miłość dzieciom i wnuczce.

Tymczasem Kamila przeżywa kryzys. Nie układa jej się w związku, do lubianej pracy zniechęcił ją szef o lepkich rączkach, w dodatku wydaje jej się, że widzi w swoim otoczeniu mężczyznę z przeszłości.

Kamila nie jest święta, niejedno ma na sumieniu. Nie zawsze da się zadośćuczynić krzywdom z przeszłości. Maks ją ściga, by odzyskać swoją własność a dawna przyjaciółka nie chce jej znać. Ze strachu Kamila dopuszcza się nieetycznych praktyk w firmie brata, który wziął ją pod swoje skrzydła. Wiktor zaoferował jej pracę i mieszkanie a ona odwdzięczyła się niewłaściwym czynem.

Mimo wszystko kobieta znajduje kogoś, kto pragnie, żeby przestała uciekać, starła się ze swoimi demonami i została już na zawsze z nim.

Autorka nie ułatwia życia swoim bohaterom a wręcz rzuca im kłody pod nogi. Każdy musi pokonać jakieś przeciwności losu. Nie raz trzeba wrócić do trudnych relacji i postarać się naprawić co się da. Czyny z przeszłości nie przechodzą niezauważone. Julia i Kamila wróciły do Budlewic, skąd wcześniej uciekły. Ostatecznie musiały rozliczyć się z osobami, które zraniły i przez które zostały zranione. Podoba mi się, że te postaci nie są idealne, mają swoje grzeszki na sumieniu. To takie prawdziwe. Jednocześnie autorka pokazuje, że pomimo wszelkich przeszkód każdy może spróbować ułożyć sobie życie. Najważniejsze to działać.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas 

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko\


 

 

 

  

Sylwia Markiewicz "Jeszcze jeden rok"

Tytuł: "Jeszcze jeden rok"

Autor: Sylwia Markiewicz

Wydawnictwo: Pascal

Ilość stron: 384

Data wydania: 22-03-2023

Booktour: Czytam dla przyjemności

Moja ocena: 9/10

 

Bohaterka powieści, Beata, jest w trudnej sytuacji z wielu względów. Rozstała się z mężem, bo nie mogli mieć dzieci. Beata pracuje w branży finansowej, doradza swoim klientom, lecz sama sobie nie radzi. Spłaca kredyt, który zaciągnął jej ojciec. Z siostrą, Matyldą, toczy spór o działkę. Tamta chciałaby wybudować na rodzinnej ziemi własny dom a Beacie pieniądze ze sprzedaży działki pozwoliłyby spłacić kredyt. Raty mocno poszły w górę i z jednej pensji kobieta ledwie daje radę przeżyć. Tymczasem jej perfidny szef tak zawyża standardy, żeby jego pracownicy nie byli w stanie wyrobić normy, przez co obcina im premię. Beata z tego wszystkiego wpada w nerwicę, ma ataki paniki. Trzy dziewczyny, z którymi pracuje, chcą jej pomóc przynajmniej w jednym: znaleźć życiowego partnera. Po nieudanej imprezie walentynkowej wpadają na pomysł: każda z nich znajdzie mężczyznę, z którym Beata będzie musiała pójść na trzy randki. Dwóch z pozoru sympatycznych okazuje się pospolitymi gburami, jeden nawet posuwa się do napaści. Jest też Mikołaj - miły i ciepły człowiek, z którym Beata od razu nawiązuje nić porozumienia. Tylko że żadne z nich nie czuje chemii. Postanawiają zostać przyjaciółmi. Beata dochodzi do wniosku, że być może taka relacja jej wystarczy, nie chce szukać nikogo na siłę.

Ma do rozwiązania parę własnych problemów, przede wszystkim konflikt z siostrą o silnym charakterze, która owinęła sobie resztę rodziny wokół palca.

Nieśmiała i wycofana Beata nie ma szans w starciu w odważną Matyldą, chyba że otrzyma wsparcie z zewnątrz.

"Jeszcze jeden rok" to bardzo mądra, życiowa powieść o takich codziennych problemach. Rodzinne spory, spłata kredytu, wredny szef i szukanie drugiej połówki oraz próba odnalezienia w tym wszystkim chwili wytchnienia.

Cieszę się, że miałam okazję poznać twórczość autorki i z pewnością sięgnę także po jej wcześniejszą powieść, "Tylko jedna chwila", która zyskała wyróżnienie w plebiscycie serwisu Granice.pl na najlepszą książkę na jesień.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas



 

 

 

Martyna Stawiszyńska "Ten drugi ty. Tom 2"

Tytuł: "Ten drugi ty. Tom 2"

Cykl: Ten drugi ty. Tom 2

Autor: Martyna Stawiszyńska

Wydawnictwo: Wydawnictwo Lekkie

Ilość stron: 352

Data wydania: 14-06-2023

Moja ocena: 7/10

 

Lili odkrywa prawdę o braciach. Nataniel i Bastian są wilkołakami. W dodatku jej najlepszy przyjaciel, Aleks, także nie jest do końca człowiekiem. Ona wydaje się być jedyną zwyczajną osobą w tym towarzystwie.

Uczucie Lili i Nathaniela rozkwita, lecz wścibskiej dziewczynie to nie wystarczy. Chce dowiedzieć się więcej na temat przypadłości swojego chłopaka. Kieruje się do biblioteki, gdzie w książce o magicznych stworzeniach znajduje wiadomość.

Upiera się na spotkanie z Bastianem, choć wszyscy jej to odradzają. Powinna ich posłuchać, ale wrodzona ciekawość i brak instynktu samozachowawczego pchają ją w jego kierunku. Bastian wydaje się zmieniać swoje nastawienie, jest aż nazbyt przyjazny i uwodzicielski. Lili wpada w pułapkę, przez co będą cierpieć oboje: ona i Nathaniel. Bastian okiełznał bestię w sobie i posiada nadzwyczajne umiejętności, dzięki którym zyskuje przewagę.

Nathaniel rzuca bratu wyzwanie a jako słabszy osobnik nie ma z nim większych szans. W dodatku lokalni mieszkańcy, rozsierdzeni śmiercią jednego ze swoich, łapią za strzelby i ruszają w las, na bestię.

W czasie długiej walki pomiędzy braćmi słuchamy jak wyrzucają swoje żale i pretensje. Bardzo filmowa scena.

Książka mocno kojarzyła mi się z serialem Teen Wolf. Mam pewne zastrzeżenie co do pojawiającej się osoby zmiennokształtnej. Nawet w magii obowiązują pewne zasady, np. zachowania masy, tymczasem bohater raz zmienia się w niedźwiedzia, innym razem w mysz.

Lili i Nathaniel pasują do siebie: oboje tak samo uczuciowi i nierozsądni, rzucają się w wir niebezpieczeństwa, działają bez zastanowienia. W sumie najciekawszą postacią był Bastian, który przynajmniej potrafił zapanować nad swoim wilkiem.

Po skończeniu tego tomu mam mieszane uczucia. Ta historia nie wciągnęła mnie tak, jak oczekiwałam. Na plus można zaliczyć wzmiankę o samoakceptacji, która jest kluczem do sukcesu. Podziw budzi determinacja Lili i jej bezwarunkowe wsparcie dla Nathaniela.

Sporo się tu dzieje i da się wyczuć emocje bohaterów, ich rozterki. Tło nie jest zbyt rozbudowane, autorka skupia się głównie na czterech postaciach, inne przemykają gdzieś w tle. Powieść spodoba się fanom romansów paranormalnych.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas



 

 

 

Agata Kołakowska "Lato jak w filmie"

Tytuł: "Lato jak w filmie"

Autor: Agata Kołakowska

Wydawnictwo: Oblicza

Ilość stron: 430

Data wydania: 09-06-2023

Moja ocena: 8/10

 

Ruby nie planowała wypoczynku w Wilkasy Spa, a już na pewno nie w rytmie przebojów z Dirty Dancing. To był prezent od przyjaciółek, Izy i Tiny. Po tym jak Ruby na antenie radia zwymyślała swojego byłego narzeczonego, szefowa zaproponowała jej chwilę przerwy. Słusznie uznała, że lepiej odsunąć niezrównoważoną pracownicę od mikrofonu. Kobieta miała więc wolną drogę na Mazury.

Ruby nigdy nie chciała być Baby a to na nią wskazał los. Od tej pory powinna trzymać się scenariusza, tymczasem myli owoce i zalicza kolejne wpadki, aż do najbardziej spektakularnej, z czapką Michała.

Właścicielka ośrodka, Lidia, podejrzewa, że w okolicy czai się jakiś przedstawiciel mediów, który chce storpedować jej pracę. Hotel z turnusami tematycznymi jest jej spełnionym marzeniem. Dirty Dancing to film, który dawał jej pocieszenie w trudnych czasach, gdy była żoną Richarda. Lidia marzy o swoim Johnnym, nie widząc starań wiernego Romana, który z miłości do niej nawet nauczył się tańczyć.

Odtwarzający rolę Johnnego Aleks, syn właścicielki, nie jest do końca zadowolony ze swojej roli. Marzy mu się coś ambitniejszego. On także podejrzewa Ruby o najgorsze. Co to za fanka, która nie zna swojej roli? Wiele kobiet z chęcią zajęłoby jej miejsce.

Dirty Dancing to także ulubiony film Izy i Tina. Niestety ich prezent okazał się niewypałem, bo Roby nie podziela ich zamiłowania do tej produkcji.

Jak to się skończy? Czy grupa zniechęconych osób może odnieść sukces? Tym bardziej gdy w pobliżu czai się prawdziwy wróg?

Spodziewałam się lekkiej lektury i to dostałam. Nie oczekiwałam, że przywiążę się do bohaterów. Każdy z nich ma swoją historię, pomimo że odgrywają inne role. Uprzyjemniają pobyt gościom Wilkasy Spa, jednocześnie walcząc z własnymi problemami.

Podczas czytania przypominałam sobie sceny z filmu, ale też kibicowałam Ruby, Aleksowi, Lidii i Romanowi. Książka jest mądra, chwilami wzruszająca, w dodatku akcja rozgrywa się w miejscu gdzie spędziłam kiedyś wakacje i poza jedną sytuacją, gdy musiałam uciekać przed wściekłymi mrówkami, dobrze je wspominam. Polecam tę książkę, tylko nie zapomnijcie przed przeczytaniem obejrzeć Dirty Dancing.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas



 

 

  

Anna M. Brengos "Jak nie być spinką przy krawacie"

Tytuł: "Jak nie być spinką przy krawacie"

Autor: Anna M. Brengos 

Wydawnictwo: Lucky

Ilość stron: 320

Data wydania: 16-05-2023

Booktour: Czytam dla przyjemności

Moja ocena: 7/10

 

W mojej opinii Marcelinie daleko do miana bezwolnej ozdoby. Kobieta realizuje się zawodowo jako nauczycielka i jest w tym dobra. Fakt, po pracy jeździ z mężem na rauty, ale ma też swoje życie. Śmierć małżonka spłynęła po niej jak woda po kaczce. Przyjęła majątek, przeszła na emeryturę i zajęła się rozwijaniem swojego hobby. Jej obrazy szybko zdobyły uznanie. Marcelina odnowiła starą łódkę i żegluje z zapałem po jeziorach w towarzystwie przyjaciółki. Jedyne na co może narzekać to mafia depcząca jej po piętach. Pewni ludzie chcą zdobyć nagranie, które rzekomo miał Ambroży. Szukają go u wdowy, śledzą ją i buszują w śmietniku. Otacza ją gromadka podejrzanych postaci i chwilami już nie wiadomo kto jest jej przyjacielem a kto udaje.

Książka podobała mi się, dobrze się czyta, choć daleko jej do mojego ulubionego tytułu autorki "Nigdy nie będziesz mną". Ot, lekka powieść o pewnej pani i kłopotach po mężu.

Rejsy łódką były opisane bardzo autentycznie, pewnie dlatego, że Anna Brengos sama żegluje. Autorka posiada patent sternika jachtowego. Kto ma ciekawe hobby ten nigdy nie będzie się nudzić, nawet na emeryturze.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas



 

  

Polly Ho-Yen "Mroczna kołysanka"

Tytuł: "Mroczna kołysanka"

Autor: Polly Ho-Yen

Wydawnictwo: Insignis

Ilość stron: 368

Data wydania: 27-09-2023

Moja ocena: 8/10

 

Thomas i Kit żyją w świecie, w którym większość społeczeństwa jest bezpłodna. Jedynym sposobem, aby kobieta zaszła w ciążę jest sztuczne zapłodnienie, zwane indukcją. Nad wszystkim czuwa instytucja zwana BSR. To ona umożliwia parom zostanie rodzicami, ale też może im odebrać dzieci, które trafiają następnie do legendarnych ośrodków, których nikt nie widział.

Kit długo nie chce się zdecydować na posiadanie potomstwa, mimo iż z tego powodu staje się jedną z "niewidzianych". Jej zarobki są mniejsze niż płace matek, maleją też szanse na korzystny kredyt mieszkaniowy.

Kobiety, które zdecydowały się na długą i niebezpieczną kurację, która ma zaowocować ciążą, są zaś sowicie wynagradzane. Wszystko kręci się wokół płodności.

Rodzice, którzy niedostatecznie dbają o dzieci mogą zostać NSR. Gdy uzbierają kilka takich mandatów, maluchy zostają im odebrane w majestacie prawa. Gdzie wtedy trafiają? Rodzice nigdy później ich nie spotykają.

Państwo przedstawione w powieści wytworzyło skuteczny aparat represji bazujący na naturalnej potrzebie reprodukcji oraz miłości macierzyńskiej i obawach o utratę dziecka.

Bohaterka, która poznała sekret NSR, też jest trzymana w szachu.

Cześć rodziców się buntuje. Istnieją ludzie gotowi ukryć zabrane od nich maluchy i przemycić je przez granicę, lecz jest to ryzykowny interes, zarówno ze względu na działania BSR jak i na zdrowie i bezpieczeństwo najmłodszych.

Kit doświadcza najgorszego: traci Mimi. Córeczka zostaje od niej zabrana przez błahe sytuacje. Widać coraz wyraźniej, że NSR-y są tylko pretekstem do odebrania maluchów. 

Dzieci stają się "towarem" deficytowym a to rodzi popyt. Ktoś traci, ktoś korzysta.

Powieść podzielona jest na dwie płaszczyzny czasowe: wtedy i teraz. Obserwujemy drogę Kit do macierzyństwa oraz jej szaloną próbę odzyskania Mimi.

W książce można odnaleźć podobieństwa do "Opowieści podręcznej", choć jednocześnie jest ona całkiem inna. Fabuła jest oryginalna a zakończenie przekonujące.

Powieść Margaret Atwood była bardziej rozbudowana, przedstawiała szerszy przekrój społeczny. Tutaj autorka skupiła się głównie na przeżyciach Kit. Niemniej książka ma potencjał.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas