wtorek, 8 listopada 2022

Piotr Walerowski "Dialogi nieprzyzwoite"

Tytuł: "Dialogi nieprzyzwoite"

Autor: Piotr Walerowski

Wydawnictwo: Alternatywne

Ilość stron: 214

Data wydania: 17-08-2022

Moja ocena: 7/10

 

To erotyk inny niż wszystkie. Przede wszystkim głównym bohaterem jest mężczyzna i z jego punktu widzenia poznajemy całą historię. Garry Shepherd to męska prostytutka. Trafił do więzienia, bo nie płacił podatków, całkiem jak Al Capone, choć mafii tu nie ma.

Spotyka się na widzeniach z panią psycholog Victorią Bowman. Ich rozmowy mają zadecydować o tym czy zapadnie decyzja o przedterminowym zwolnieniu warunkowym.

Kobieta jest tak zafascynowana jego opowieściami, że postanawia napisać książkę. Garry mówi o różnych przypadkach, z którymi się spotkał w swoim zawodzie, o dziwactwach, fetyszach i zachciankach klientek.

Choć opisy seksualnych zmagań nie raz mogą wywołać uczucie wstrętu czy niesmaku, trzeba przyznać, że autor umie zaciekawić czytelnika. Książka jest napisana ładnym językiem, bez zbędnych wulgaryzmów. Prosto i na temat.

Piotr Walerowski, który był recenzentem książkowym i autorem bloga "Światy alternatywne", niewątpliwie miał talent i dużą wyobraźnię. Ta powieść jest jego spełnionym marzeniem.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas



 

  

piątek, 4 listopada 2022

Izabella Agaczewska "Aleja cichych szeptów"

Tytuł: "Aleja cichych szeptów"

Autor: Izabella Agaczewska

Ilość stron: 479

Data wydania: 01-02-2018

Booktour Samowydawców u @robert_batory

Moja ocena: 10/10

 

Rodzina Jodłowskich z Andrychowa przeżywa poważny kryzys po śmierci najmłodszego dziecka, kilkuletniej Madzi.

Piotr cierpi z powodu depresji po stracie córki i przez wiele lat nie wychodzi z pokoju. Pozostałe dzieci, Ania i Mateusz, schodzą na złą drogę a za całą rodzinę odpowiedzialna jest Ewa. Kobieta, pracująca na dwa etaty, nie ma pojęcia co się dzieje z jej pociechami, dopóki przypadkiem nie podsłucha ich kłótni.

Ewa przeżyła niejedną tragedię i co zdoła się pozbierać dostaje kolejne ciosy od życia. Ostatnim była strata Madzi. Teraz dowiaduje się, że sama jest poważnie chora.

Uboga i samotna w swej rodzinie kobieta nie ma już nadziei na odmianę losu. Myśli, że już niedługo spotka swoją córeczkę po drugiej stronie.

Głęboko zakopała marzenia o podróżach i własnym domu. Żal jej rodziny, która się rozpada na jej oczach.

Wtedy otrzymuje niespodziewany dar, który daje jej szansę na poukładanie spraw, zanim odejdzie. Jeszcze ma czas na spełnienie kilku marzeń.

Aleja Cichych Szeptów jest miejscem, do którego się zwraca, sądząc, że tam może usłyszeć głosy aniołów.

Opowieść poznajemy z punktu widzenia kilku osób, co pozwala nam dobrze poznać wszystkich członków rodziny Jodłowskich.

Minusem jest to, że autorka nie zaznaczyła kto akurat prowadzi narrację i z początku trzeba się tego domyślać. W książce jest jeden błąd, na stronie 449, gdzie Ewa została pomylona z Renatą. Pominę już zamieszanie z przecinkami, bo to szczegół.

Sama powieść jest pięknie poprowadzona i wzruszająca. Myślę, że co wrażliwsi będą płakać. Ostatni rozdział jest nierealistyczny, ale dający nadzieję. Ogólnie rzecz biorąc, książka bardzo mi się podobała i czekam na kolejne tytuły autorki.

 


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

 

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko


  

Paula Uzarek "Ślady dusz"

Tytuł: "Ślady dusz"

Cykl: Ślady dusz, tom 1

Autor: Paula Uzarek

Ilość stron: 246

Data wydania: 01-04-2022

Moja ocena: 7/10

 

Zwykle czarownice kojarzymy z kobietami. Zielarki, szamanki, wiedźmy, szeptuchy... W książce Pauli Uzarek to mężczyzna odkrywa w sobie moce.

Adam dziedziczy dom po zmarłej babci. Szybko zaczynają wokół niego dziać się rzeczy zwykłe/niezwykłe. Bo jak nazwać kota brudzącego samochód, zabłąkanego psa czy stada ptaków zbierające się w pobliżu?

Po tym jak w myjni wykupił już abonament na czyszczenie auta, czując się zupełnie bezradny w obliczu hmm... kota 🐈 Adam decyduje się odwiedzić wiedźmę.

Zoja potwierdza, że ktoś rzucił na mężczyznę urok. Pomaga go zdjąć a przy okazji staje się obiektem fascynacji Adama. Coś go do tej kobiety przyciąga, choć ona sama traktuje go dość obcesowo. Niby pomaga, ale prywatnie nie chce mieć z nim nic wspólnego a on nie może wyrzucić jej z głowy.

Narastające dziwne wydarzenia, które można różnie interpretować prowadzą Adama do baby cmentarnej, Agaty, która pomaga mu odkryć przeszłość jego rodziny.

Powieść jest przesiąknięta atmosferą magii. Jest w niej mowa o oktawie Wszystkich Świętych, zresztą najważniejsza akcja rozgrywa się w listopadzie.

Wciągnął mnie klimat stworzony przez autorkę. Żal mi Freddy'ego, ale po końcowej scenie myślę, że zyska godnego następcę. Druga część już czeka na czytniku a ja się zastanawiam co będzie dalej.

Dziękuję autorce za udostępnienie e-booków do recenzji.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

 

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



 

  

Michalina Kowolik "Mów do mnie"

Tytuł: "Mów do mnie"

Autor: Michalina Kowolik

Wydawnictwo: JakBook

Ilość stron: 252

Data wydania: 29-08-2022

Moja ocena: 8/10

 

Książka rozpoczyna się mocnym uderzeniem. Pod naporem śniegu spada dach restauracji, w której główna bohaterka – Emilia - bawiła się na zabawie karnawałowej w towarzystwie przyjaciół. Dziewczyna zostaje przygnieciona. Na szczęście ma przy sobie telefon i jest w stanie wezwać pomoc oraz zadzwonić do Mikołaja, jej największej miłości. Choć od lat nie są razem, ciągle o sobie myślą, ale podzieliło ich zbyt wiele, by mogli sobie wybaczyć.

Emilia wspomina historię znajomości z Mikołajem od początku do końca. Dowiadujemy się co ich łączy a co stanęło pomiędzy nimi.

Emilię i jej brata, Roberta, wychowuje dziadek. Ich matka ich porzuciła dla mężczyzny i buduje swoje życie daleko od dzieci.

Mikołaj stracił całą rodzinę w wypadku samochodowym.

Młodzi zakochują się w sobie i mogłoby być pięknie, gdyby nie wyszły na jaw pewne fakty z przeszłości, które łączą ścieżki ich rodzin.

Powieść obfituje w dramatyczne zwroty akcji i odkrycia rodem z telenoweli. Jest tu tak duże nagromadzenie nieszczęścia i bólu, że chwilami ciężko to znieść. Na Emilię co chwila spadają kolejne ciosy. Więcej osób umiera w tej powieści niż w niejednym kryminale.

Czyta się bardzo dobrze, choć nagromadzenie emocji pod sam koniec jest wręcz obezwładniające. Przez cały czas piętrzą się kolejne przeszkody. Było tego trochę za dużo, czułam się przytłoczona ogromem bólu bohaterów.

Czy jest to romans? Raczej dramat obyczajowy z wątkiem niespełnionej miłości.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas



 

 

  

Agnieszka Lis "Córka rabina"

Tytuł: "Córka rabina"

Autor: Agnieszka Lis

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Ilość stron: 320

Data wydania: 10-08-2022

Moja ocena: 7/10

 

Wbrew tytułowi córka rabina gra tylko epizodyczną rolę w fabule powieści. Tak naprawdę jest to książka o porozumieniu ponad odrębnymi religiami i powszechnie znanymi przesądami oraz o budowaniu współpracy.

Głównym bohaterem jest ksiądz Kazimierz, który przechadza się uliczkami Radomia głaszcząc dziecięce główki i rozdając cukierki. Duchowny lubi dobrze zjeść i ma odpowiednią do tego posturę.

W mieście coraz głośniej mówi się o zbliżającej się wojnie. Kazimierz jest zaniepokojony tymi pogłoskami i chciałby z kimś porozmawiać. Jego parafianie widzą w nim nieomylną wyrocznię, więc nie są odpowiednimi partnerami do dyskusji o wątpliwościach i obawach.

Ksiądz w poszukiwaniu mądrego człowieka trafia do dzielnicy żydowskiej, gdzie odwiedza rabina Chila. Szybko nawiązują nić porozumienia, rozmawiając przy herbacie i ciastkach.

Kiedy faktycznie rozpoczyna się wojna spotkają się już tylko przy herbacie a w końcu i jej brakuje. Kazimierz jest coraz szczuplejszy, jednak daje się poznać jako osoba pomocna i pełna empatii. Dużo mu dają rozmowy z rabinem, poznaje jego żonę i córkę, które przemykają gdzieś w tle. Rabin opowiada o żydowskich zwyczajach i dementuje fałszywe pogłoski o swoich współwyznawcach.

Ksiądz pod pozorem udzielania sakramentów w terenie roznosi ulotki, później też udziela schronienia uciekinierom. Organizuje posiłki dla dzieci z biednych rodzin. W końcu pomaga córce rabina.

Powieść realistycznie przedstawia życie w Polsce w czasie wojny. Charakterystyczną postacią jest gospodyni księdza, Florentyna, której "dyć to niepodobna!" będę długo pamiętać. Kobieta rządzi plebanią i potrafi ugotować trzydaniowy posiłek z niczego. Dzięki niej księdzu niczego nie brakuje w ciężkich czasach, choć mięso pojawia się już tylko od święta.

"Córka rabina" to opowieść, która toczy się spokojnym tempem. W Audiotece dostępna jest w formie audiobooka, który bardzo polecam. Czyta się i słucha bardzo przyjemnie, choć bez jakichś większych wybuchów emocji.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas



 

 

  

Katie Zhao "To może być każdy"

Tytuł: "To może być każdy"

Autor: Katie Zhao

Wydawnictwo: Books4YA

Ilość stron: 352

Data wydania: 18-05-2022

Moja ocena: 8/10

 

"Uczniowie ciągle szeptali o duchach, które błąkały się w tych murach. O upiorach uwięzionych w szkole, które nie potrafiły odejść nawet po śmierci."


Ginie uczennica prestiżowej prywatnej szkoły, Sinclair Prep, Jamie Ruan.

Jamie była najlepsza. Ktokolwiek śmiał wejść jej w drogę, szybko znikał. Jej bogaty tatuś umiał załatwić wszystko dla swojej córeczki, ale to jej nie uratowało.


"Złe rzeczy się działy, kiedy Jamie nie dostawała tego, czego chciała."


Podejrzenia padają na czwórkę jej najlepszych przyjaciół: Nancy Luo, Krystal Choi, Alexandra Lina i Akila Patela.

Każde z nich miało powód, by nienawidzić Jamie Ruan. Była tym rodzajem dziewczyny, która zaprasza cię na ekskluzywny bal tylko po to, by cię upokorzyć przed swoimi bogatymi przyjaciółmi: poznajcie Nancy, jej mama u nas sprząta. Fałszywy uśmiech.

Ktoś o ksywie Egzaminator pisze w aplikacji plotkarskiej "Przyznajcie się albo wydam wasze sekrety". Co ma do ukrycia czwórka uczniów?


"Robiliśmy okropne rzeczy, by utrzymać się na szczycie. Potworne, okrutne czyny, by mieć szansę na to, by kiedyś zdobyć wszystko."


Jednym z tych czynów był Incydent, do którego doszło dwa lata wcześniej.

Od początku wiemy, że ci pozornie idealni uczniowie kryją jakieś sekrety. Większość to dzieciaki z bogatych rodzin, ale jest też kilkoro osób na stypendiach. Ich błędów nie zatuszują pieniądze rodziców. Nie mogą sobie pozwolić na żaden fałszywy krok. Udają przed światem, spalają się w walce o jak najwyższą pozycję w szkolnej hierarchii. Jak daleko są w stanie się posunąć, by ją utrzymać?

Autorka umie utrzymać zainteresowanie czytelnika od początku do samego gorącego finału w dniu szkolnego balu.


In inceptum finis est.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas




 

  

Piotr Kościelny "Dom"

Tytuł: "Dom"

Autor: Piotr Kościelny

Wydawnictwo: Czarna Owca

Ilość stron: 448

Data wydania: 27-04-2022

Moja ocena: 9/10

 

"Według plotek, jakie w latach osiemdziesiątych krążyły we Wschowie w sierocińcu zmarło w dziwnych okolicznościach kilkoro wychowanków. Wszystkie rzekomo pochowano na terenie sadu owocowego znajdującego się obok budynku domu dziecka."


Marta Lipowicz właśnie przyjechała za ojcem do Wschowy. Policjantka przeniosła się do małego miasta z Warszawy, co bardzo dziwi jej nowych kolegów. Tutaj rzadko dochodzi do poważniejszych zbrodni.

Pierwszą sprawą kobiety jest samobójstwo w parku. Marta podejrzewa, że w rzeczywistości mogło dojść do morderstwa. Niedługo później zdarza się podejrzany wypadek księdza. Lipowicz znajduje wspólny mianownik łączący ofiary: wschowski dom dziecka. Niewiele o nim wiadomo, tyle co niosą pogłoski. W mieście panuje zmowa milczenia a naczelnikowi komendy zależy na tym, by ukręcić łeb sprawie.

Marta podejmuje działania na własną rękę, wiedząc, że nie może liczyć na pomoc przełożonego.

W mieście dochodzi do kolejnych zgonów dawnych pracowników bidula.

Prawie od samego początku znamy tożsamość sprawcy, łącznie z nazwiskiem. Mimo to mściciel wciąż wymyka się policji. Obecne jego działania i śledztwo Marty przeplata się z jego wspomnieniami. Narrację ciągną naprzemiennie policjantka i morderca.

Chyba po raz pierwszy nie żal mi było ofiar mordów. To, co się działo w sierocińcu, przechodzi ludzkie pojęcie. Bicie dzieci, znęcanie się, gwałty. Zdaje się, że ten dom zatrudniał tylko psychopatów a jego wychowankowie nie mieli do kogo zwrócić się o pomoc. Zawiedli wszyscy.

Na koniec autor zafundował zwrot akcji, jakiego chyba nikt się nie spodziewał.

To pierwsza książka Piotra Kościelnego, którą przeczytałam, ale na pewno nie ostatnia. Już mnie kusi najnowsza, "Decyzja".


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas 

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko