Tytuł: "Słowo honoru"
Cykl: Edward Popielski, tom 13
Autor: Marek Krajewski
Wydawnictwo: Znak
Ilość stron: 416
Data wydania: 06-05-2024
Moja ocena: 7/10
„Słowo honoru” Marka Krajewskiego
to trzynasta część serii o Edwardzie Popielskim, pseudonim „Łyssy”, byłym
oficerze lwowskiej policji.
Dla tego tytułu kluczowe
znaczenie ma obietnica, którą Popielski złożył w przeszłości. „Łyssy” ma swój
własny kodeks honorowy i raz danego słowa zamierza dotrzymać za wszelką cenę.
Tylko jak wysoka może być ta cena? I czy człowieka, który tak mocno trzyma się
własnych zasad, można pokonać właśnie za ich pomocą? Wystarczy znać dokładną
treść przysięgi…
Akcja powieści rozgrywa się w
trzech przestrzeniach czasowych. W 1938 roku w przedwojennym Lwowie Popielski
zostaje uwikłany w brutalną walkę o wpływy i musi podjąć decyzję, która wpłynie
na jego dalsze losy oraz losy jego najbliższych.
W 1942 roku przenosimy się do
Krakowa, gdzie w więzieniu na Montelupich o życie walczy dwóch polskich
oficerów. Łączy ich dane przed wojną słowo honoru.
Ostatnia część historii rozgrywa
się we Wrocławiu w 1956 roku. W centrum wydarzeń znajduje się również
starzejący się oficer przedwojennego polskiego wywiadu i decyzja, którą podjął
wiele lat wcześniej.
To nie jest łatwa książka. Wśród
wątków można się pogubić, szczególnie gdy ktoś nie zna dobrze ówczesnych
realiów społeczno-politycznych. Najbardziej trzymał mnie w napięciu wątek
związany z przeszłością Popielskiego. Kiedy śledczy wypytywali go o wydarzenia
sprzed lat, dotyczące sprawy Emila Haczki, czekałam, aż w końcu się złamie i
wszystko opowie, bo sama chciałam wreszcie poznać prawdę.
„Słowo honoru” to przede
wszystkim powieść szpiegowska z kryminalnym i historycznym tłem. Dużym plusem
są klimatyczne opisy przedwojennego Lwowa, jego ulic, zaułków, knajp i
półświatka. Krajewski bardzo dobrze oddaje również język i atmosferę tamtych
czasów.
Popielski nie jest bohaterem,
którego łatwo jednoznacznie ocenić. Silny psychicznie, bezkompromisowy i
kierujący się własnym kompasem moralnym, nawet jeśli prowadzi go on w dość
ciemne miejsca.
To powieść dla tych, którzy lubią
mroczne historie z historycznym tłem, konspiracją, szpiegowskimi intrygami i
bohaterami, których nie da się łatwo zaszufladkować.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz