wtorek, 8 marca 2022

Michaela Muthig "Jak nie podcinać sobie skrzydeł. O przełamywaniu wewnętrznych oporów i niemarnowaniu własnego potencjału"

Tytuł: "Jak nie podcinać sobie skrzydeł. O przełamywaniu wewnętrznych oporów i niemarnowaniu własnego potencjału"

Autor: Michaela Muthig

Wydawnictwo: Otwarte

Ilość stron: 280

Data wydania: 28-02-2022

Moja ocena: 8/10


W krętych korytarzach podświadomości kryje się on. Rozwydrzony smarkacz, zepchnięty do podziemia. Wie, czego chce, i będzie się tego bezwzględnie domagać. Za nic ma twoje normy i zasady. To twój SABOTAŻYSTA.

To wewnętrzny wróg, który powstaje w dzieciństwie i skrzętnie pilnuje, byśmy trzymali się swoich przekonań, nawet jeśli miałoby się to dla nas okazać tragiczne w skutkach. To przez niego nie jesteśmy w stanie zrealizować swoich planów, choć posiadamy niezbędne siły i środki.

Autorka tłumaczy kim jest przeciwnik, w jaki sposób wprowadza nas w błąd a także jak go zdemaskować, nawiązać kontakt, negocjować i, w końcu, wypracować wspólny front.

Sabotażysta jest strażnikiem naszej tożsamości. Nieuchwytnym, mrocznym widmem. Knuje cicho siedząc w ciemnych zakamarkach umysłu, fanatycznie skupiony na celu, nie myśląc o konsekwencjach. Jakich metod chwyta się ten mały terrorysta?

Powtarza "a nie mówiłem" kiedy znów sprawa się rypnie. Szuka winy w zachowaniu innych osób. Robi wiele, żeby chronić nasze przekonania - nie nas.

Sabotażysta przyczynia się do powstania i utrzymania takich problemów jak nałogi, zaburzenia odżywiania, pracoholizm i wypalenie zawodowe czy "pech" w miłości. Zrobi wszystko aby utrzymać status quo, wpędzając nas w błędne koło, w którym kręcimy się jak chomik, tylko bez przyjemności z biegu.

Bardzo spodobała mi się zastosowana przez Michaelę Muthig analogia do zarządu firmy, w której kryje się zdrajca. Na początku każdego rozdziału napotykamy pewną sytuację, której rozwikłania podejmuje się detektyw. W ten sposób możemy łatwiej zrozumieć to abstrakcyjne zagadnienie.

Temat każdego rozdziału autorka ilustruje przykładami z życia. W podsumowaniu mamy krótki tekst do zapamiętania, pytania do autorefleksji oraz praktyczne zadania do wykonania.

Dzięki temu poradnikowi będziesz w stanie zrozumieć problem autosabotażu oraz przygotować się do negocjacji z przeciwnikiem. Resztę pracy musisz wykonać sam. Oczywiście, jeśli chcesz. 


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



Joanna Nowak "Dopóki starczy sił"

Tytuł: "Dopóki starczy sił"

Cykl: Siostry z ulicy Wiśniowej

Autor: Joanna Nowak

Wydawnictwo: Replika

Ilość stron: 344

Data wydania: 08-02-2022

Moja ocena: 9/10


"Dopóki starczy sił" to drugi tom cyklu o siostrach z ulicy Wiśniowej. Na pewno pamiętacie Adę z "Już nie ucieknę". Teraz, szczęśliwa w związku z Adamem, szykuje się do ślubu, podczas gdy serca jej starszych sióstr - o ile można tak powiedzieć o trojaczkach - nadal poszukują swoich wybranków.

W drugiej części sagi poznajemy Sarę, która, zupełnie nietypowo jak na siebie, decyduje się na jednonocną przygodę z Oskarem. Mężczyzna ją zauroczył, lecz następnego ranka po upojnej nocy kobieta jest zagubiona w uczuciach. Sama nie wie co ma o tym myśleć. Czy da się zakochać tak szybko i czy powinna łączyć przyszłość z ledwie poznanym policjantem?

Jagna namawia Sarę na wolontariat w domu samotnej matki. Tam kobieta poznaje Kasię i jej dwie córeczki. Matka Ewy i Zuzi pozostaje w związku z Darkiem, który gdy wypije wyładowuje swoją złość na partnerce. Ta jednak, zamiast podjąć jedyną sensowną decyzję, trwa przy nim. Próbuje odejść lecz ciągle wraca.

Sara bardzo angażuje się w pomoc Kasi. To pośrednio dzięki niej ponownie ma szansę spotkać Oskara. Mężczyzna odwzajemnia jej fascynację. Jak dalej potoczy się ta relacja zależy tylko od nich.

Jednocześnie poznajemy młodo owdowiałą siostrę Oskara, Alicję, z córką Mariką. I ona zyska szansę na powrót do życia po stracie, kiedy los postawi na jej drodze nowego sąsiada.

Przypadkowe spotkania i szczęśliwe trafy plączą ścieżki bohaterów. A może nie ma przypadków? Czy kolejnej z sióstr uda się przełamać rodzinną klątwę, rzuconą przed laty przez matkę trojaczek? (tak się odmienia w przypadku dziewczynek?

Drugi tom podobał mi się zdecydowanie bardziej niż pierwszy. Widać, że autorka rozwija swój warsztat. Jej powieści są bardzo życiowe, wbrew sielskiej wiosennej okładce, nie jest jedynie różowo i cukierkowo.

Poukładani bohaterowie dają się lubić a ich rozterki są w pełni zrozumiałe. Poznajmy całe tło obyczajowe, które ich ukształtowało: ich historie rodzinne, pasje i ambicje.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko




poniedziałek, 7 marca 2022

Beata Majewska "Jego wróg"

Tytuł: "Jego wróg"

Autor: Beata Majewska 

Wydawnictwo: Miraż

Ilość stron: 432

Data wydania: 02-03-2022

Moja ocena: 10/10


Izabela popadła w niełaskę. Z jego ukochanej, przez jego drugą żonę, stała się jego wrogiem. Tę opowieść zaczyna w więzieniu pod Abu Zabi, podejrzana o przemyt narkotyków. Była naiwna sądząc, że rozwiedziona po prostu wróci do Polski.


"W cholerę mi przykro, że całe moje życie zostało zrujnowane, wykolejone i zdemolowane do cna."


Jedyną osobą, która może ją uratować z tego piekła, jest Omar al-Saud, ale nie ma nic za darmo. Książę ma wymagania i nawet na odległość ma nad nią kontrolę. Nie pozwoli o sobie zapomnieć.


"- Nie, Izabelle. Bez ciebie już nic nie będzie takie jak przedtem. Nie pozwolę ci odejść, nie potrafię. Opętałaś mnie jak demon. Jesteś mną, kontrolujesz mnie. Dlatego musisz umrzeć, może wtedy uwolnię się od ciebie - mówi i dodaje po dłuższym milczeniu: - A może nie."


Kiedy Izie udaje się wrócić do kraju i powoli zacząć odbudowywać swoje życie, sprawy znowu zaczynają się komplikować za sprawą Omara.

Cała seria jest mocna i wciągająca a relacja w pierwszej osobie pozwala wczuć się w przeżycia Izabeli. Trzeci tom wstrząsnął mną najmocniej. Na szali leży życie Izy. Czy uda jej się wyrwać z matni?


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko




Wiktoria Gische "Wieczność bez ciebie"

Tytuł: "Wieczność bez ciebie"

Autor: Wiktoria Gische

Wydawnictwo: WasPos

Ilość stron: 318

Data wydania: 31-01-2022

Moja ocena: 8/10


"O tym, że zakochała się w Samaelu, wiedziała już wtedy, kiedy nawet jeszcze nie poznała go osobiście. Kochała go już wcześniej. Kochała go, zapewne będąc w łonie matki. Takie było jej przeznaczenie. Kochała go dusza, którą ktoś włożył do jej ciała."


Wszystko zaczęło się od ataku wyrostka i operacji, podczas której Eliza Stawska omal nie umarła. Od tej pory w jej snach zaczął pojawiać się on. Samael.

Mężczyzna, do którego ciągnęło ją całym sercem. Jakoś nigdy nie była specjalnie kochliwa, skupiała się na nauce. Jej miłością była archeologia, zainteresowanie to odziedziczyła po ojcu.

Niepokojące wizje i sny sprawiły, że zdecydowała się na seans hipnozy, podczas którego miała cofnąć się do swoich przeszłych wcieleń. Odnaleźć swoją miłość.

Widziała go zaledwie kilka razy, przelotnie, a jednak nie może o nim zapomnieć. Czy tak silne uczucie może być prawdziwe, czy to czary lub klątwa? Kim jest mężczyzna o włosach czarnych jak skrzydła kruka?

Elizę i Samaela łączy silne uczucie, lecz dzieli klątwa, która od wieków nie pozwala im się cieszyć miłością. Czy tym razem się uda?

Już opis książki mnie zaintrygował. Lubię opowieści o aniołach i demonach, fantastykę. Tutaj pierwsze skrzypce gra romans oraz zagadka. Co łączy tych dwoje, jak to się wszystko zaczęło i dlaczego nie jest im dane być razem?

Styl autorki jest bardzo wciągający, od książki trudno się oderwać.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko




czwartek, 3 marca 2022

Ela Downarowicz "Aleksandra"

Tytuł: "Aleksandra"

Autor: Ela Downarowicz

Wydawnictwo: Videograf

Ilość stron: 336

Data wydania: 02-03-2022

Moja ocena: 7/10


Po tej spokojnej okładce możnaby się spodziewać równie sielskiej treści. Nic bardziej mylnego.

Tytułową Aleksandrę, nie Olę, poznajemy na dachu wieżowca, z którego zamierza się rzucić. Co doprowadziło ją do takiej decyzji?

Rok wcześniej uciekła z Polski, kończąc, jak jej się wydawało, romans ze szwagrem. Kiedy wylatywała do Afryki nie wiedziała, że konsekwencje i tak ją dopadną.

Aleksandra wyjechała, by pomagać siostrom zakonnym w nigeryjskim sierocińcu. Wydawałoby się, że praca z dziećmi pomoże jej zapomnieć o Tomaszu i o mężczyznach w ogóle. Już na lotnisku poznaje przystojnego doktora Wiktora Ziembińskiego, który nie zdobywa jej sympatii, ale przez parę miesięcy wiele może się zmienić.

Afryka rządzi się swoimi prawami. W przeciwieństwie do Polski tu mieszkańcom grozi atak dzikich zwierząt, egzotyczne choroby, porwania. Miejscowe kobiety i dzieci narażone są na jeszcze gorsze doświadczenia, bywają bite i okaleczane przez członków swojego plemienia a nawet rodziny.

Aleksandra Rejman jest świadkiem wielu dramatycznych wydarzeń. Przywiązuje się do dzieci, znajduje przyjaciół a nawet szansę na miłość, lecz fabuła tej powieści jest nieprzewidywalna. Bynajmniej nie jest sielsko, poleje się także krew.

Po powrocie do Polski z rocznej misji wychodzą na jaw rodzinne sekrety Aleksandry oraz siostry Józefy, w przedziwny sposób łącząc ze sobą obce kobiety. Jednocześnie odkrywamy dlaczego nasza bohaterka nie mogła liczyć na miłość i czułość swojej matki. To, co wygadywała Agnieszka, jak również spisek, który uknuła z Alicją, nie mieści się w głowie.

Aleksandra przez długi czas przyjmowała rolę ofiary. Czy uda jej się otrząsnąć i wziąć wreszcie sprawy we własne ręce?

Fabuła jest oryginalna, styl autorki przypadł mi do gustu, choć trochę zmęczył mnie nadmiar dramatów na jedną książkę. Po przewróceniu ostatniej strony czułam się jak po tygodniowym maratonie "Dlaczego ja?".

Wzruszyło mnie, z jakim poświęceniem Aleksandra opiekowała się sierotami. Polubiłam siostrę Małgorzatę, która była dobrym duchem Wiktora i potrafiła każdego podnieść na duchu. Ta powieść wciągnie cię w wir emocji i burzę z piorunami wykrzykników.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



 

Luca D'Andrea "Wędrowiec"

Tytuł: "Wędrowiec"

Autor: Luca D'Andrea

Wydawnictwo: W.A.B

Ilość stron: 400

Data wydania: 26-01-2022

Moja ocena: 7/10


W uporządkowaną rutynę pisarza bestsellerowych powieści, Tony'ego Carcano, jak tornado wdziera się dwudziestoletnia Sibylle.

Dziewczyna, zwana przez swoją ciotkę, Helgę, Sibby Pończoszanką jest tak samo narwana jak znana wszystkim Pippi Langstrumpf. Jeździ na motorze, w tylnej kieszeni nosi nóż a w głowie ma chaos myśli.

W przelotnym spotkaniu rzuca mężczyźnie zdjęcie sprzed lat, zadaje jedno pytanie i ucieka, nie czekając na odpowiedź.

Fotografia przedstawiała ciało matki Sib, Eriki Knapp, jezioro i uśmiech kolibra. Oraz Tony'ego.

Wszyscy sądzą, że pomylona Erika, która przewidywała przyszłość i wróżyła z kart, popełniła samobójstwo. Tylko jej córka w to nie wierzy. Co się stało wtedy nad jeziorem? Czy Erika została zamordowana, a jeśli tak to przez kogo? Jak przez tyle lat udało się ukryć sekret w tak małej miejscowości jak Kreuzwirt?

Obraz przeszłości pomału wyłania się z chaosu. Od początku gubiłam się w powieści, nie mogłam złapać wątków. Trzeba czasu, żeby przyzwyczaić się do stylu pisania D'Andrei. Występuje tu dużo postaci, w krótkich rozdziałach teraźniejszość przeplata się ze zdarzeniami sprzed lat.

Tony i Sybille tropią duchy. Autor prowadzi czytelnika przez zawiłości fabuły do zakończenia, z którego wypływa morał: 

"Nigdy nie zagrażaj opiekunowi stukilowego bernardyna."

 

Powieść podobała mi się, choć po thrillerze spodziewałam się czegoś innego. Dziękuję wydawnictwu W.A.B. za przesłanie egzemplarza recenzenckiego powieści.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



Iza Maciejewska "Dom pachnący tobą"

Tytuł: "Dom pachnący tobą"

Autor: Iza Maciejewska

Wydawnictwo: Magnolia

Ilość stron: 296

Data wydania: 18-02-2022

Moja ocena: 7/10


"Paweł Wawro był typem mężczyzny, który dążył do celu po przysłowiowych trupach. Lubił swoją pracę. Lubił upajać się władzą. Lubił rządzić ludźmi. Nie miewał skrupułów i rzadko kiedy uśmiechał się szczerze."


Równie przystojny jak arogancki antybohater, nie budzący sympatii już w "Lesie pachnącym pożądaniem", dał się lepiej poznać w drugim tomie cyklu.

Paweł lekko traktuje związki z kobietami, bardziej interesuje go seks bez zobowiązań niż zakładanie rodziny. Sam jej nie miał, więc nie wyobraża sobie siebie w roli męża i ojca.

Gdy odkrywa, że ma córkę, sam nie wie jak się odnieść do tej sytuacji. Zastanawia się czy chce być obecny w życiu dziecka spłodzonego przypadkiem, gdy przeszłość upomina się o swoje prawa.

Prokurator zyskuje możliwość rozwiązania dręczącej go zagadki. Niby to odżegnuje się od swojej rodziny, lecz w głębi serca chce wiedzieć dlaczego został porzucony.

Czy uda mu się zrozumieć i wybaczyć postępowanie swoich krewnych? Jak się sprawdzi w roli opiekuna dwuletniej dziewczynki? I czy dogada się z jej matką, z którą ciągle drze koty?

Czytając książki Izy Maciejewskiej dobrze się bawiłam i trochę żałuję, że przygoda z bohaterami "Lasu pachnącego pożądaniem" i "Domu pachnącego tobą" dobiegła końca. Bożenka jest niepodrabialna, rozwesela towarzystwo od początku do końca.

Dziękuję autorce za możliwość przedpremierowego przeczytania powieści. 


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko