czwartek, 22 sierpnia 2024

Jacek Galiński "Czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej"

Tytuł: "Czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej"

Autor: Jacek Galiński

Wydawnictwo: Znak JednymSłowem

Ilość stron: 344

Data wydania: 14-08-2024

Moja ocena: 8/10

 

Z radością przyjęłam możliwość zrecenzowania kolejnej komedii autorstwa Jacka Galińskiego, znanego z serii o Zofii Wilkońskiej, którą bardzo cenię. Tak jak się spodziewałam, świetnie się bawiłam, śledząc przygody energicznych seniorów. Akcja rozgrywa się w domu spokojnej starości, a głównymi bohaterami są zrzędliwa Sabina i podejrzliwy Antoni. On rozwija teorię, że kucharka może zatruwać pensjonariuszy. Przeczytał sporo artykułów na temat podobnych wydarzeń, co wpłynęło na jego wyobraźnię. Sabina, której współlokatorka, tytułowa Bożenka Kowalska, nie obudziła się tego dnia na czwarte sikanie, również zaczyna nabierać podejrzeń. Jest pewna, że Bożenka zmarła, lecz gdy wraca do pokoju, jej już tam nie ma, a personel ośrodka twierdzi, że została zabrana przez rodzinę.

Narracja prowadzona jest naprzemiennie z perspektywy Sabiny i Antoniego. On tworzy kolejne teorie, które mają wyjaśnić tajemnicze zdarzenia, ona natomiast skupia się na swojej relacji z najwyższym, a jej modlitwy o własny pokój wywołują uśmiech. Antoni, emerytowany prokurator, który wszędzie dopatruje się znamion przestępstwa, skrycie podkochuje się w Sabinie. Jego uczucia łagodzą surowe spojrzenie na jej wady, choć doskonale zdaje sobie z nich sprawę. Sabina, kobieta o gorącym temperamencie, nie pozwala na poufałość bez pozwolenia, a jej stanowczość często prowadzi do zabawnych sytuacji.

Choć akcja książki pełna jest komediowych momentów, autor subtelnie ukazuje także smutne realia życia starszych ludzi. Przez śmiech widzimy ich samotność – dzieci rzadko odbierają telefony, a plotka, że w domu nie ma zasięgu, okazuje się tylko przykrywką dla bolesnej prawdy. Personel domu spokojnej starości, na czele z dyrektorem, stara się dbać o dobro pensjonariuszy, choć ich działania czasem są odbierane przez seniorów jako ograniczenia wolności.

Autor zręcznie balansuje między humorem a poważniejszymi refleksjami. Mimo iż mieszkańcy domu starości traktują niektóre działania personelu jako utrudnienia, prawdziwe intencje dyrektora i pracowników są motywowane troską o dobro pensjonariuszy. Sabina i Antoni, choć początkowo są przekonani, że mają do czynienia z poważnym przestępstwem, odkrywają, że rzeczywistość jest nieco bardziej skomplikowana i zaskakująca.

Pod koniec książki, para seniorów opuszcza teren ośrodka, aby zbadać ostatnie miejsce – dom pielęgniarza, gdzie rozgrywa się prawdziwa komedia pomyłek. Ta książka to doskonała komedia, zdecydowanie warta polecenia na poprawę humoru – rozbawi was a jednocześnie skłoni do refleksji nad losem starszych ludzi, którzy, choć żyją w ograniczonym środowisku, wciąż potrafią znaleźć radość i sens życia. 


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



Gillian McAllister "To tylko kolejna zaginiona"

Tytuł: "To tylko kolejna zaginiona"

Autor: Gillian MacAlister

Wydawnictwo: Znak Crime

Ilość stron: 416

Data wydania: 01-07-2024

Moja ocena: 9/10

 

"To tylko kolejna zaginiona" to zaskakujący thriller, oferujący czytelnikom pełną napięcia rozrywkę i intrygującą zagadkę kryminalną.

Julia Day, doświadczona policjantka specjalizująca się w sprawach zaginięć, zmaga się z nierozwiązaną sprawą sprzed roku. Jest profesjonalistką, dla której etyka zawodowa ma ogromne znaczenie. Jednak skrywa pewien sekret dotyczący jej córki, Genevieve. Julia obawia się, że prawda mogłaby zagrozić jej przyszłości.

Niespodziewanie Julia zostaje zaszantażowana przez kogoś, kto zna tę tajemnicę. Zmuszona jest do podjęcia trudnej decyzji: ma podłożyć dowody, które obciążą niewinnego młodego człowieka. Julia walczy z własnym sumieniem, próbując pogodzić obowiązek wobec prawa z miłością do córki.

McAllister mistrzowsko kreuje wielowymiarowe postaci, z których każda zmaga się z własnymi demonami. Julia Day to bohaterka pełna sprzeczności – z jednej strony oddana swojej pracy, a z drugiej matka, która zrobi wszystko, by chronić swoje dziecko. Równie interesujące są postacie ojca zaginionej i matki oskarżonego chłopaka. Każde z nich przekazuje nam swoje emocje związane z sytuacją w powieści.

Książka opowiadana jest z perspektywy tych właśnie osób - zdesperowanych rodziców. Każda z tych postaci jest gotowa na wszystko, by chronić swoje dzieci. W miarę rozwoju fabuły, wątki splatają się w skomplikowaną sieć powiązań, a bohaterowie zmuszeni są podejmować decyzje, które mają wpływ na życie innych. Julia, rozrywana między lojalnością wobec pracy a miłością do córki, staje przed największym dylematem swojego życia.

Autorka doskonale buduje napięcie, sprawiając, że czytelnik niemal czuje narastające zagrożenie i niepewność towarzyszące bohaterom. McAllister posługuje się oszczędnym, ale precyzyjnym językiem, który idealnie oddaje atmosferę mrocznego thrillera, w którym każda decyzja może mieć tragiczne konsekwencje.

Powieść zmusza do zastanowienia się nad granicami moralności i tego, jak daleko jesteśmy gotowi się posunąć, by chronić najbliższych. Julia Day to postać tragiczna, stojąca przed wyborem, który nie ma dobrego rozwiązania. Jej dylematy oddają uniwersalny konflikt pomiędzy lojalnością wobec rodziny a obowiązkiem wobec społeczeństwa.

Książka porusza ważne kwestie moralne, ukazując, że granica między ofiarą a przestępcą może być bardzo cienka. Skłania do refleksji nad tym, do jakich poświęceń zdolni są rodzice, by chronić swoje dzieci, a także jak trudne bywają decyzje młodych ludzi, które mogą prowadzić do nieoczekiwanych konsekwencji.

Autorka zwraca również uwagę na współczesne zagrożenia związane z mediami społecznościowymi i nowoczesnymi technologiami. Pokazuje, jak łatwo jest manipulować informacjami i tworzyć fałszywe tożsamości, ale podkreśla też znaczenie bezpośrednich relacji międzyludzkich.

Książka wywołuje silne emocje, szczególnie u rodziców, którzy mogą utożsamiać się z bohaterami. Przypomina, że wsparcie rodziców jest potrzebne nie tylko w dzieciństwie, ale także w dorosłym życiu ich dzieci.

McAllister doskonale gra z oczekiwaniami czytelnika, wprowadzając niespodziewane zwroty akcji, które wywracają całą fabułę do góry nogami. To sprawia, że 'To tylko kolejna zaginiona' jest książką, którą trudno odłożyć – każda strona może przynieść nowe odkrycia i zaskoczenia. Intryga jest skomplikowana, wymagająca pełnej uwagi od czytelnika. Jednak warto wytrwać do końca, ponieważ w połowie książki następuje zaskakujący zwrot akcji, który rzuca nowe światło na całą historię. Finał jest satysfakcjonujący, a wszystkie elementy układanki wreszcie trafiają na swoje miejsce. 


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



piątek, 16 sierpnia 2024

Stephanie Perkins "Lola and the Boy Next Door"

Tytuł: "Lola and the Boy Next Door"

Cykl: Anna i pocałunek w Paryżu, tom 2

Autor: Stephanie Perkins

Wydawnictwo: Wydawnictwo Lekkie 

Ilość stron: 384

Data wydania: 31-05-2023

Moja ocena: 7/10

 

"Lola and the Boy Next Door" autorstwa Stephanie Perkins to opowieść o siedemnastoletniej Loli Nolan, początkującej projektantce kostiumów, która mieszka w San Francisco z dwoma ojcami. Jej życie wydaje się być niemal idealne, szczególnie z uwagi na związek z Maxem, starszym muzykiem rockowym. Wszystko zmienia się, gdy do sąsiedztwa wracają jej dawni przyjaciele, bliźnięta Calliope i Cricket Bell. Cricket, utalentowany wynalazca, zaczyna odgrywać coraz większą rolę w życiu Loli, co zmusza ją do zmierzenia się z uczuciami, które od lat starała się ignorować.

Stephanie Perkins w książce "Lola and the Boy Next Door" zgrabnie łączy młodzieżowy styl z głębszymi refleksjami na temat emocji i relacji międzyludzkich, co sprawia, że powieść trafia nie tylko do młodszych, ale i dorosłych czytelników. Autorka posługuje się prostym, przystępnym językiem, który jest idealnie dopasowany do młodzieżowej publiczności, ale kiedy pisze o uczuciach bohaterów, widać w jej stylu ciepło i subtelność, które przyciągają także starszych odbiorców.

Perkins z powodzeniem podkreśla wyjątkowość swoich postaci poprzez ich oryginalne cechy i pasje. Lola wyróżnia się dzięki swojej pasji do projektowania i szycia kostiumów, a także zamiłowaniu do kolorowych, ekstrawaganckich strojów. Cricket, jej sąsiad i dawny przyjaciel, fascynuje się inżynierią i tworzeniem skomplikowanych mechanizmów, nosząc zawsze na ręce kolorowe gumki i zapisując myśli na dłoni. Calliope, siostra Cricketa, jest zawodową łyżwiarką figurową, a jej sportowe ambicje odciskają piętno na życiu całej rodziny.

Centralnym konfliktem w książce jest relacja Loli z Maxem, który nie akceptuje jej pasji ani jej przyjaciół. Ta sytuacja prowadzi do stopniowej zmiany spojrzenia Loli na związek, w którym się znajduje. Choć rozstanie z Maxem jest dla niej bolesne i wiąże się z wieloma łzami, ostatecznie staje się krokiem w stronę dorastania i zrozumienia, że to Cricket jest tym, który akceptuje ją taką, jaka jest.

Cricket wspiera Lolę nie tylko emocjonalnie, ale również pomaga jej praktycznie – konstruując trudne technicznie elementy sukni na bal i tworząc dla niej piękny mechanizm przedstawiający gwiazdy i księżyc, który ma dla Loli szczególne znaczenie.

Książka w autentyczny sposób przedstawia młodzieżowe problemy, z którymi może identyfikować się wielu czytelników. Choć mało kto żyje w nietypowej rodzinie jak Lola, tematy takie jak pierwsza miłość, zawód miłosny, konflikty z rodzicami oraz nauka odpowiedzialności za swoje czyny są uniwersalne. Perkins pokazuje, że niezależnie od okoliczności, młodzieńcze emocje i wyzwania pozostają zaskakująco podobne.

"Lola and the Boy Next Door" to mądra, pełna ciepła powieść, która wciąga czytelnika w świat pełen emocji i barwnych postaci. Książka porusza ważne tematy, takie jak akceptacja siebie, pierwsze miłosne zawody, odpowiedzialność oraz znaczenie wsparcia ze strony bliskich. Dzięki różnorodnym, dobrze wykreowanym postaciom oraz realistycznemu podejściu do młodzieżowych problemów, "Lola and the Boy Next Door" to powieść, która pozostawia czytelnika z ważnymi przemyśleniami na temat życia, relacji i własnej tożsamości.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



Grzegorz Wielgus "Wilki"

Tytuł: "Wilki"

Autor: "Grzegorz Wielgus"

Wydawnictwo: Initium

Ilość stron: 384

Data wydania: 21-06-2024

Moja ocena: 7/10

 

Grzegorz Wielgus, znany dotąd przede wszystkim z literatury fantastycznej, w „Wilkach” odsłania swoje inne, równie intrygujące oblicze. W małej miejscowości Wilki dochodzi do serii tajemniczych zgonów, które na pierwszy rzut oka wydają się niepowiązane – dwa domniemane samobójstwa, a kolejne to brutalne morderstwa. Komisarz Orłowiec, miłośnik tabaki, rozpoczyna śledztwo, które staje się coraz bardziej mroczne z każdym krokiem, jakby prowadziło go w głąb ciemnego lasu pełnego sekretów.

Akcja „Wilków” rozwija się powoli, niczym wędrówka przez zasypany śniegiem zimowy las. Takie tempo, przypominające rasowe kryminały skandynawskie, pozwala w pełni skupić się na złożonych charakterach bohaterów oraz na powiązaniach między nimi. Ta niespieszność nie tylko buduje napięcie, ale też umożliwia głębsze zanurzenie się w atmosferze małego miasteczka i jego mrocznych sekretach. W trudnych, zimowych warunkach, gdzie oblodzone szlaki stanowią dodatkowe zagrożenie, Orłowiec odkrywa nie tylko tropy prowadzące do mordercy, ale także do legendy o krwiożerczej Bestii, która przed wiekami grasowała w okolicznych lasach. Wplecione w powieść fragmenty z kronik jezuitów kłodzkich potęgują atmosferę grozy, dodając historii głębi i tajemniczości.

Największym atutem „Wilków” jest sugestywny klimat, który przenosi czytelnika do małego, zimowego miasteczka, pełnego mrocznych tajemnic i zapomnianych legend. Zręcznie poprowadzona fabuła, w której autor wplata inteligentne porównania i celne powiedzenia, doskonale buduje napięcie, a zakończenie jest nietypowe i zaskakujące. Postacie, takie jak zespół ratowników górskich, członkowie koła łowieckiego „Pogoń” oraz lokalny duchowny, dodają historii kolorytu i realizmu. Książkę najlepiej byłoby czytać zimą, gdy za oknem szaleje śnieżny wiatr – wówczas łatwiej wczuć się w niepokojący klimat, jaki tworzy Wielgus.

„Wilki” to dobrze skonstruowany kryminał z elementami grozy, który zaskakuje nie tylko nietypowym zakończeniem, ale także umiejętnym budowaniem nastroju. Grzegorz Wielgus, choć znany z literatury fantastycznej, udowadnia, że świetnie odnajduje się również w innych gatunkach. Ta książka wciąga i intryguje, a jej zimowy, mroczny klimat sprawia, że idealnie nadaje się na lekturę podczas długich, zimowych wieczorów.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



środa, 14 sierpnia 2024

Jonny Thomson "Wielkie idee dla zabieganych. Mała książeczka o przełomowych koncepcjach"

Tytuł: "Wielkie idee dla zabieganych. Mała książeczka o przełomowych koncepcjach"

Cykl: Dla zabieganych, tom 2

Autor: Jonny Thomson

Wydawnictwo: Insignis

Ilość stron: 560

Data wydania: 08-11-2023

Moja ocena: 7/10 

 

Chociaż ta niewielka książeczka liczy około 550 stron, to w rzeczywistości, gdyby była wydana w większym formacie, jej objętość byłaby znacznie mniejsza. Autor przedstawia w niej najważniejsze koncepcje ludzkości, które na przestrzeni wieków ukształtowały naszą cywilizację. Książka jest podzielona na rozdziały obejmujące takie dziedziny jak: biologia, chemia, fizyka, medycyna, społeczeństwo, polityka, technologia, kultura, religia i wiara.

We wstępie Jonny Thomson definiuje "wielką ideę" jako koncepcję, która urasta do takich rozmiarów, że staje się nieodłącznym elementem swojego czasu. Autor wyraża również swoje nadzieje wobec książki: "Po pierwsze, chciałbym, aby w zabawny i przyjemny sposób pomogła ci zgłębić koncepcje, które zawsze wydawały ci się warte poznania. Po drugie, ma być źródłem nadziei". Thomson wierzy, że ludzkość ma szansę na przetrwanie dzięki rozwojowi wynalazków, takich jak CRISPR (technika edycji genów),sztuczna inteligencja, rewolucja grzybniowa (wykorzystanie grzybów w różnych dziedzinach przemysłu) czy nanotechnologia (manipulacja materią na poziomie atomowym).

Rozdziały są zwięzłe, zazwyczaj rozpoczynają się humorystycznym wprowadzeniem, często w formie anegdoty, która wprowadza czytelnika w omawianą koncepcję. Następnie autor opisuje historię powstania danej idei, kończąc często relatywistycznym podsumowaniem, które nie wyciąga jednoznacznych wniosków, ale raczej ilustruje popularne wśród naukowców powiedzenie "to zależy".

Mimo że czytam wiele książek popularnonaukowych i znałam już wiele spośród przedstawionych historii, niektóre z nich, jak te wymienione powyżej, bardzo mnie zainteresowały. Szczególnie bliska jest mi hipoteza symulacji Nicka Bostroma, która zakłada, że nasza rzeczywistość może być jedynie symulacją komputerową stworzoną przez zaawansowaną cywilizację.

Największym atutem książki jest lekki styl pisania Thomsona. Autor przedstawia często skomplikowane idee w sposób zrozumiały nawet dla młodszego nastolatka. Uważam, że uczniowie starszych klas szkoły podstawowej mogą z powodzeniem sięgnąć po tę książkę i dzięki niej rozwijać swoje zainteresowania naukowe.

Książka oferuje również przegląd wielu fascynujących tematów, takich jak "magia drzew", czyli komunikacja między roślinami, którą dopiero zaczynamy odkrywać, oraz alchemia, która choć uważana za absurdalną, przyczyniła się do odkrycia technik takich jak destylacja czy złocenie. Autor zwraca uwagę na idee, które wyprzedziły swoje czasy, a ich znaczenie zrozumiano dopiero wiele lat później. Thomson omawia także tradycyjną medycynę chińską, która mimo że zastąpiona przez nowoczesne metody, wciąż kryje wiele mądrości.

Autor porusza również temat wojen, które mimo swojego niszczycielskiego charakteru stymulowały rozwój państw, łączących się z małych plemion w większe grupy. Opisuje także koncepcję wzajemnie zagwarantowanego zniszczenia, która sprawia, że mocarstwa trzymają się nawzajem w szachu, dzięki czemu żadne nie zaatakuje drugiego jako pierwsze. Thomson przybliża również rozwój praw obywatelskich, feminizmu, praw człowieka oraz demokracji, które powstały stosunkowo niedawno, choć dziś nie wyobrażamy sobie życia bez nich.

Autor porusza również temat sportu zawodowego, który w czasach średniowiecza zniknął na tysiąc lat, co trudno sobie wyobrazić. W książce znajdziemy również omówienie wynalazków technologicznych, takich jak materiały wybuchowe, silnik spalinowy, zegar, elektryczność, elektromagnetyzm, GPS, samoloty, radio, telefon, telewizja, aż po internet i media społecznościowe. Thomson tłumaczy też główne systemy polityczne od monarchii, przez komunizm i faszyzm, po demokrację i wizje utopii.

Ukłonem w stronę kobiet są tematy takie jak feminizm, historia komputerów (pierwszy algorytm stworzyła Ada Lovelace),oraz literatura, co pokazuje, że autor docenia wkład kobiet w rozwój nauki i kultury.

Książka skłoniła mnie również do refleksji nad wdzięcznością, jaką jesteśmy winni wynalazcom za rzeczy, które ułatwiają nam życie i które dziś uważamy za oczywiste, choć nie zawsze istniały. Thomson pokazuje także, że nawet negatywne zjawiska, takie jak wojny czy choroby, mogą przynieść pewne pozytywne skutki, jak umacnianie się społeczeństw czy rozwój medycyny. 


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



  

Maja Opiłka "Kuglarz"

Tytuł: "Kuglarz"

Autor: Maja Opiłka

Wydawnictwo: Initium

Ilość stron: 440

Data wydania: 21-06-2024

Moja ocena: 8/10

 

"Kuglarz" to kryminalna historia spod pióra Mai Opiłki, która łączy wątki z przeszłości oraz teraźniejszości, budując napięcie i angażując czytelnika na wielu poziomach. W maju 1993 roku aresztowano osobę podejrzaną o serię tragicznych zbrodni na dzieciach, którą media nazwały „Kuglarzem”. Po jego zatrzymaniu mieszkańcy Gliwic odetchnęli z ulgą, wierząc, że ich dzieci mogą znów bezpiecznie bawić się na podwórkach. Jednak trzydzieści lat później nad jeziorami zaczęto odnajdywać ciała dzieci, obok których znajdowały się lalki, starannie wyrzeźbione na ich podobieństwo. Pojawiło się pytanie, czy to nowy sprawca, czy może skazany przed laty człowiek był niewinny.

W obronę „Kuglarza” angażuje się adwokatka Kinga Wrońska, prywatnie związana z synem prokuratora, który przed laty doprowadził do skazania rzekomego sprawcy. Syn prokuratora nie chce dopuścić do myśli, że jego ojciec, którego uważa za bohatera, mógł popełnić błąd. Obecną sprawą zajmuje się również komisarz Artur Wrona, który szuka powiązań między aktualnymi zbrodniami a wydarzeniami sprzed lat. Jego śledztwo prowadzi go w nieoczekiwane rejony, odkrywając szokujące tajemnice. W toku dochodzenia ujawnia się organizacja o nazwie „Senny Pomost”, która związana jest z handlem ludźmi. Ten mroczny wątek dodaje fabule dodatkowej głębi, ukazując powiązania z przeszłością i skomplikowaną sieć zależności między bohaterami.

Styl pisania Mai Opiłki jest dynamiczny, co sprawia, że książkę czyta się szybko i z dużym zaangażowaniem. Autorka potrafi budować napięcie, zwłaszcza w momentach, gdy porwani zostają bliscy bohaterów. Czytelnik nie tylko śledzi rozwój wydarzeń, ale także odczuwa emocje tych postaci, trzymając kciuki za ich bezpieczny powrót. Mimo że akcja toczy się szybko, Opiłka nie stroni od momentów refleksji, które pozwalają zastanowić się nad naturą ludzką. Retrospekcje dodatkowo wzbogacają fabułę, ukazując wpływ przeszłości na obecne wydarzenia.

Prawdę poznajemy z ust samego sprawcy. Taka "spowiedź" jest prostym podsumowaniem całej fabuły, co może odpowiadać niektórym czytelnikom, choć znajdzie się też grono tych, którzy wolą samodzielnie łączyć kropki. Mimo to powieść pozostawia silne wrażenie, angażując zarówno emocjonalnie, jak i intelektualnie.

Na uwagę zasługują postacie dociekliwej dziennikarki i niezłomnego policjanta, które wnoszą wiele do rozwoju fabuły. Historia sięga wstecz, odkrywając brudne sekrety z czasów PRL, które niektórzy woleliby pozostawić w cieniu. Bohaterowie pozytywni wykazują się wolą walki i determinacją, podczas gdy antybohater prezentuje nieakceptowalny poziom okrucieństwa oraz chęć ukrywania swoich tajemnic.

Autorka porusza trudny temat krzywdy dzieci, który wzbudza silne emocje u czytelnika. Powieść oferuje skomplikowaną zagadkę, której rozwiązanie ostatecznie odsłania motywy zbrodni. Przedstawione relacje między postaciami oraz wpływ przeszłości na teraźniejsze wydarzenia ukazują, jak skomplikowane mogą być nasze oceny, nawet w odniesieniu do najbliższych osób.

Ostatecznie to kuglarz pociąga za sznurki w tym teatrze lalek, odsłaniając przed czytelnikiem mroczną i intrygującą historię, która na długo pozostaje w pamięci.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



 

 

 

 

 

  

Danuta Chlupowa "Droga ku nadziei"

Tytuł: "Droga ku nadziei"

Cykl: Podróż w niechciane, tom 2

Autor: Danuta Chlupowa

Wydawnictwo: Książnica

Ilość stron: 304

Data wydania: 06-09-2023

Booktour: Czytam dla przyjemności

Moja ocena: 8/10

 

Książka „Droga ku nadziei” Danuty Chlupowej przenosi czytelnika w dramatyczne realia II wojny światowej. Powieść skupia się na losach dwóch kobiet, Bogusławy Brzezińskiej i Jadwigi Paterek, które muszą stawić czoła wyzwaniom i trudnościom tego niespokojnego okresu.

Bogusława żyje nadzieją na ponowne spotkanie z ukochanym Florianem, jednak wojna znów ich rozdziela, a Bogusia zmuszona jest szukać pomocy u obcych ludzi. Jadwiga, również niecierpliwie wyczekując końca wojny, liczy na rozwój relacji z Mieczysławem. Niestety, oboje zostają aresztowani przez gestapo i osadzeni w więzieniu na zamku w Lublinie. Pierwsze rozdziały powieści przedstawiają brutalne przesłuchania, podkreślające okrucieństwo tego czasu.

Jednym z najważniejszych motywów książki są różne postawy ludzi w ekstremalnych sytuacjach wojennych. Autorka ukazuje, jak niektóre osoby odwracają się plecami do potrzebujących, podczas gdy inni decydują się na niesienie pomocy obcym ludziom, narażając własne życie. Wrażliwość Danuty Chlupowej przejawia się nie tylko w kreacji postaci, ale również w pięknym języku, którym jest napisana powieść. Wojna zmienia wszystkich bohaterów, zmuszając ich do uporządkowania priorytetów i przewartościowania swoich postaw.

Koniec wojny przynosi ratunek wielu postaciom, często w ostatniej chwili. W obliczu zbliżającej się klęski, Niemcy porzucają więźniów, skupiając się na własnym przetrwaniu. Jednak pierwsze powojenne lata są pełne trudności i niełatwych emocji. Czas łagodzi nienawiść, pozwalając bohaterom na przemyślenia i refleksję nad przeszłością. Chociaż zrozumiałe jest, że Polacy chcieli pozbyć się Niemców po okrucieństwach doznanych od nazistów, autorka pokazuje, jak trudne były to emocje. Kobiety adoptujące niemieckie sieroty często bały się przyznać do ich pochodzenia, co pokazuje, jak głębokie rany zostawiła wojna.

Po wojnie obie pary starają się odbudować swoje życie, jednak napotykają wiele trudności. Jadwiga wykazuje wielką odwagę i współczucie, decydując się na adopcję niemieckiego niemowlęcia, co prowadzi do konfliktu z Mieczysławem, który wciąż zmaga się z wojennymi traumami. Ich związek stoi pod znakiem zapytania, ponieważ Mietek nie potrafi uwolnić się od bolesnej przeszłości.

Choć w powieści „Droga ku nadziei” jest niewiele o koniach, drugi tom kontynuuje motyw drogi, który przewijał się w pierwszej części. Postacie wciąż są w ruchu, choć tym razem, zamiast ucieczki w nieznane, towarzyszymy im w powrotach, poszukiwaniach pamiątek i ludzi, co zgodnie z tytułem staje się ich drogą ku nadziei.

„Droga ku nadziei” wiernie oddaje historyczne realia i porusza głębokie emocje. Danuta Chlupowa zręcznie łączy wątki wojenne z losami bohaterów w okresie powojennym, ukazując ich trudne starania o powrót do normalności. Powieść stanowi kontynuację „Podróży w niechciane” i doskonale dopełnia losy bohaterów z pierwszej części. Epilog pięknie zamyka wszystkie wątki, zarówno te dotyczące ludzi, jak i koni, które również odgrywają istotną rolę w tej opowieści.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko