wtorek, 7 października 2025

Tomasz Kwaśniak "Trzecia brama"

Tytuł: "Trzecia brama"

Autor: Tomasz Kwaśniak

Wydawnictwo: Wydawnictwo HM

Ilość stron: 276

Data wydania: 10-09-2025

Moja ocena: 8/10

 

„Trzecia brama” to powieść inspirowana grami MMORPG. Główny bohater, Robert, po poważnym wypadku samochodowym trafia do świata gry Nowy Świat. Dzięki wykonywaniu questów i zdobywaniu monet ma szansę zebrać pieniądze na operację, od której zależy jego życie.

Trafia akurat do tej gry, w której wcześniej spędzał godziny, ku irytacji swojej partnerki. Doskonale zna jej zasady, dlatego działa rozważnie i przemyślanie. Każdą decyzję analizuje, pokazując przy tym czytelnikowi cały wachlarz możliwości, od wyboru typu postaci i regionu gry po decyzję o dołączeniu do gildii.

Książkę czyta się lekko, a akcja nie zwalnia ani na moment. Raz toczymy emocjonujące walki z potworami, innym razem poznajemy nowych graczy czy rozwijamy umiejętności.

Autor buduje napięcie wokół tajemniczych postaci, takich jak Kościana Wiedźma czy mroczna wieża Abyss, a także wokół losów Roberta: czy zdoła zebrać wystarczającą sumę, zanim będzie za późno?

Ciekawym zabiegiem są również wiadomości, które docierają do bohatera z rzeczywistego świata, dzięki czemu historia toczy się równolegle na dwóch płaszczyznach: realnej i wirtualnej.

„Trzecia brama” to pełna akcji, wciągająca powieść, która spodoba się zarówno młodszym fanom gier, jak i dorosłym czytelnikom szukającym dobrej rozrywki.

Dodaję jedną gwiazdkę za dylemat moralny na końcu rozgrywki i ostateczną decyzję Roberta.



Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko


Kamila Śliwińska "Nie pozwól mi się bać"

Tytuł: "Nie pozwól mi się bać"

Autor: Kamila Śliwińska

Wydawnictwo: Bee book publishing

Ilość stron: 376

Data wydania: 01-01-2024

Moja ocena: 8/10

 

Główną bohaterką powieści jest Blanka Starska, młoda kobieta, która wiedzie z pozoru szczęśliwe życie u boku swojego partnera. Jednak w tle kryją się pewne rozbieżności w ich oczekiwaniach i poczucie niższości dziewczyny wobec zamożnej rodziny chłopaka. Choć na zewnątrz wszystko wygląda idealnie, w środku Blanka zmaga się z niepewnością. Jej intuicja podpowiada, że przy tym mężczyźnie nie może być w pełni sobą.

Powieść pokazuje wewnętrzną drogę bohaterki, od zmagań z własnymi kompleksami i trudnymi emocjami po stracie po powolne otwieranie się na nową relację.

Konrad, przypadkiem poznany "facet z klubu", okazuje się opiekuńczym duchem Blanki. Jest prostolinijnym i troskliwym mężczyzną, który wspiera Blankę w trudnych chwilach i pomaga jej dostrzec własną wartość. Ta wbrew sobie nie jest w stanie powstrzymać się przed porównywaniem go z Sebastianem.

Kamila Śliwińska świetnie odzwierciedla emocjonalne zmagania swojej bohaterki. Książka jest wymagająca emocjonalnie,. gdyż czytelnik odczuwa zarówno ból, jak i nadzieję Blanki, jej wewnętrzną walkę i stopniowe odnajdywanie równowagi. Chcielibyśmy jej jakoś pomóc, podobnie jak bliscy jej ludzie: rodzina, przyjaciele i Konrad, ale ona jest wyjątkowo uparta i zdaje się trzymać kurczowo przeszłości.

Postacie są dobrze zarysowane, szczególnie Blanka i Konrad. Autorka kładzie duży nacisk na ich portrety psychologiczne. Sceny miłosne są subtelną grą słów, jak to w powieści dla nastolatków (16+)

„Nie pozwól mi się bać” to poruszająca opowieść o trudnych emocjach, relacjach i procesie odzyskiwania siebie. Debiut Kamili Śliwińskiej udowadnia, że pisarka potrafi wciągnąć czytelnika w pełną trudnych emocji, wzruszającą historię, która pokazuje jak zmienia się serce pod wpływem różnych wydarzeń. 



Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko


Dorota Gąsiorowska "Córka ognia"

Tytuł: "Córka ognia"

Cykl: Córki żywiołów, tom 3

Autor: Dorota Gąsiorowska

Wydawnictwo: Znak Liternova

Ilość stron: 588

Data wydania: 27-08-2025

Moja ocena: 8/10

 

W trzecim tomie cyklu o żywiołach Dorota Gąsiorowska ponownie splata ze sobą dwie opowieści, rozdzielone czasem, a jednak połączone wspólnym, magicznym przeznaczeniem. Ciekawym zabiegiem jest wprowadzenie powieści napisanej przez Avę Brus, bohaterkę poprzedniego tomu ("Córka powietrza"). Jej książka opowiada właśnie o Elianie, co rodzi pytanie: czy Ava pisała o prawdziwej postaci?

W tej części wiodącym żywiołem jest ogień a iskry, salamandry, ogniste duszki, a wreszcie dżinnija, stanowią uosobienie płomieni.

Sofia, jedna z bohaterek, dopiero po śmierci matki odkrywa, kim był jej ojciec. Od jakiegoś czasu słyszy w głowie męski głos i śni o kobiecie siedzącej przy ognisku. Czuje, że coś wzywa ją do Hiszpanii. Kiedy poznaje prawdę o swoim pochodzeniu, postanawia odnaleźć ojca i zadać mu pytanie, dlaczego nigdy wcześniej nie pojawił się w jej życiu.

Równolegle poznajemy losy Eliany, wychowywanej przez babcię w odciętej od świata górskiej chacie. Abuelita stara się chronić wnuczkę, nie zdradzając jednak całej prawdy o czyhającym na nią niebezpieczeństwie. Gdy dziewczyna jest jeszcze nastolatką, zostaje zmuszona do ucieczki. Przez kolejne lata ukrywa się, ale wróg nieustannie podąża jej tropem, odbierając jej kolejnych sojuszników. Dopiero w finale poznajemy jego prawdziwe oblicze i zamiary.

Sofia odkrywa tymczasem, że z urodzenia jest brują - czarownicą wywodzącą się z długiej linii kobiet obdarzonych mocą.

Jednym z najbardziej poruszających wątków jest przyjaźń Eliany ze zwierzętami. Ufnie za nią podążają, a najbliższym towarzyszem staje się salamandra o imieniu Fuego - symboliczny płomień w jej życiu.

Narracja rozwija się powoli, momentami ubarwiana drobnymi przejawami magii w codzienności. Dopiero w zakończeniu akcja przyspiesza, odsłaniając ukryte sekrety i prowadząc do otwartej konfrontacji. Wcześniej dramatyczne wydarzenia ukazane są bardziej subtelnie: przyczyny śmierci bohaterów poznajemy dopiero z relacji lub przypadkowych rozmów, co nadaje opowieści aurę tajemniczości.

"Córka ognia" to historia odkrywania przez Sofię własnej tożsamości, korzeni i mocy, a równocześnie opowieść o Elianie, która dekady wcześniej władała potęgą ognia. Ich losy, rozdzielone czasem, splatają się w miejscu skrywającym tajemnicę rodu od wielu pokoleń.

Dorota Gąsiorowska po raz kolejny czaruje słowem, jej proza otula ciepłem, a magia i rzeczywistość przenikają się w sposób, który sprawia, że trudno oderwać się od lektury.



Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko


Wojciech Kulawski "Projekt 1002"

Tytuł: "Projekt 1002"

Cykl: Cienie w mroku, tom 2

Autor: Wojciech Kulawski

Wydawnictwo: Alegoria

Ilość stron: 520

Data wydania: 13-05-2025

Moja ocena: 9/10

 

„Projekt 1002” Wojciecha Kulawskiego to druga część cyklu Cienie w mroku i bezpośrednia kontynuacja „Rzeźbiarza kości”. Pierwszy tom kończył się w dramatycznym momencie, a czytelnicy mogli odnieść wrażenie, że bohaterowie nie mają żadnych szans na przetrwanie. Kontynuacja nie tylko przedłuża ich losy, ale też znacząco poszerza fabułę, odkrywając kolejne warstwy tajemnicy.

W "Rzeźbiarzu kości" głównym motywem była postać tytułowego rzeźbiarza – mężczyzny, który okazał się dawnym nazistą ukrywającym się pod fałszywym nazwiskiem. To właśnie w jego domu informatyk Tomasz Wetliński znalazł w piwnicy zagadki matematyczne. W "Projekcie 1002" obie sprawy, ta dotycząca rzeźbiarza oraz nowa, związana z tajnymi eksperymentami medycznymi, zaczynają się ze sobą łączyć.

Tomek i utalentowana matematycznie Kasia Lawenda, wspólnie z podkomisarzem Mateuszem Dafnerem, tworzą tajny zespół działający pod nadzorem ministra sprawiedliwości. Mają duże uprawnienia, ale też świadomość, że w strukturach może działać „kret”, a każde błędne posunięcie może wiele ich kosztować.

Nowy tom jest bardziej rozbudowany i momentami wymaga skupienia. Mnogość wątków i przestrzeni czasowych sprawia, że trzeba uważnie śledzić rozwój wydarzeń. Jednak Wojciech Kulawski umiejętnie splata wszystkie nici, prowadząc czytelnika do zaskakujących powiązań między dawnymi eksperymentami a współczesnymi morderstwami.

Szczególnie ciekawie wypadają retrospekcje, w których poznajemy uczestniczki badań medycznych z lat 60-tych: Anetę i Malwinę. To one nadają powieści emocjonalnej głębi i tworzą pomost między przeszłością a teraźniejszością.

Autor dobrze prowadzi akcję, a napięcie rośnie z rozdziału na rozdział. Styl autora pozostaje przystępny, a jego umiejętność łączenia elementów sensacji, thrillera i historii zasługuje na uznanie.

W tle dynamicznej fabuły rozwija się również wątek osobisty: Tomek nawiązuje bliższą relację z Kasią, a cała trójka bohaterów zawiązuje więź opartą na zaufaniu i wspólnej walce z niebezpieczeństwem.

Finał ponownie trzyma w napięciu i pozostawia nas w oczekiwaniu na kontynuację i niepewności co do dalszych losów naszych bohaterów.

„Projekt 1002” to udana kontynuacja „Rzeźbiarza kości”, w której motyw eksperymentów medycznych staje się osią całej historii. To mroczny, intrygujący thriller, łączący naukowe tajemnice, historyczne nawiązania i dynamiczną akcję.

Polecam!



Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko


Tomasz Specyał "Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego"

Tytuł: "Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego"

Autor: Tomasz Specyał 

Wydawnictwo: Replika

Ilość stron: 256

Data wydania: 15-07-2025

Moja ocena: 6/10

 

Zdecydowałam się sięgnąć po tę książkę, ponieważ zaciekawiła mnie historia niezwykłej towarzyszki żołnierzy: polarnej niedźwiedzicy Baśki Murmańskiej. Zwierzę w wojsku to rzadkość, a już tym bardziej niedźwiedzica, która stała się symbolem całego oddziału.

Zanim jednak w książce pojawiła się sama Baśka, minęło prawie sto stron. Autor poświęca najwięcej miejsca dziejom tzw. Murmańczyków, czyli żołnierzy formacji polskiej, która powstała na północy Rosji w 1918 roku. Ich historia zaczyna się od ucieczki Polaków z rozbitej ojczyzny po rewolucji bolszewickiej i podczas walk na terenach objętych chaosem wojny domowej. Polscy żołnierze znaleźli się w okolicach Murmańska, gdzie wspierali siły alianckie w walce z bolszewikami. To właśnie tam, wśród mrozu i surowej północy, w ich życiu pojawiła się mała, biała niedźwiedzica: Baśka.

Choć historyczne tło ma ogromne znaczenie dla zrozumienia losów Murmańczyków, mnie bardziej interesowała sama opowieść o Baśce: zwierzęcej maskotce i nieoficjalnej bohaterce oddziału, której obecność poprawiała żołnierzom humory w trudnych warunkach frontowych. Tomasz Specyał przytacza liczne wspomnienia, listy i zapiski osób, które znały Baśkę, a także zamieszcza archiwalne fotografie. Te elementy ożywiają opowieść i pozwalają zobaczyć tę niezwykłą relację między człowiekiem a dzikim zwierzęciem.

Baśka przebyła długą drogę, razem z polskimi żołnierzami przypłynęła statkiem z Murmańska do Polski. Stała się nie tylko maskotką, ale też symbolem ich odwagi i tęsknoty za ojczyzną. Miała nawet okazję spotkać się z marszałkiem Józefem Piłsudskim, co podkreśla, jak bardzo była znana i lubiana. Niestety, jej życie zakończyło się tragicznie i w sposób zupełnie niegodny, zginęła przez niefortunny wypadek i ludzką chciwość.

Po jej śmierci ciało wypchano, a Baśka jeszcze przez lata towarzyszyła swoim żołnierzom, najpierw podczas pierwszego zjazdu weteranów murmańskich, a później jako eksponat w muzeum. O jej historii wspominał również Eugeniusz Korwin-Małaczewski w książce „Baśka Murmańska”, która przez lata utrwalała legendę tej niezwykłej niedźwiedzicy. Dziś pamięć o Baśce jest wciąż żywa: w Twierdzy Modlin można zobaczyć figury białych niedźwiedzi, które upamiętniają ją i żołnierzy Lwów Północy.

Choć książka Tomasza Specyała skupia się bardziej na tle historycznym niż na samej Baśce, warto po nią sięgnąć, by poznać mniej znany epizod z historii polskiego oręża i niezwykłą przyjaźń, która narodziła się na dalekiej północy.

Ta pozycja przypadnie do gustu miłośnikom historii I wojny światowej, pasjonatom wojskowości oraz osobom zainteresowanym niecodziennymi losami zwierząt w służbie człowieka. To opowieść, która łączy realizm wojennej tułaczki z nutą ciepła i wzruszenia, jakie może przynieść tylko prawdziwa przyjaźń między człowiekiem a zwierzęciem.



  

Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko


Licia Troisi "Talizman mocy"

Tytuł: "Talizman mocy"

Cykl: Kroniki Świata Wynurzonego, tom 3

Autor: Licia Troisi

Wydawnictwo: brats

Ilość stron: 464

Data wydania: 11-03-2025

Moja ocena: 8/10

 

W trzecim tomie serii niebieskowłosa półelfka Nihal wraz z przyjaciółmi wyrusza na poszukiwanie kamieni, z których można stworzyć talizman zdolny przeciwstawić się Tyranowi, ciemiężącemu ich ziemie.

Każdy z kamieni ma swojego strażnika, którego trzeba przekonać do oddania skarbu. Najtrudniejszy okazuje się moment tworzenia amuletu, ponieważ wymaga czynu, który na zawsze odmienia oblicze jednej z krain.

Krucjata Nihal to trudna i krwawa droga, nie wszyscy bohaterowie wyjdą z niej zwycięsko. Jedni zostają ranni, inni tracą życie. Relacja między Nihal a Sennarem nieodwracalnie się zmienia, a Ido, zaślepiony żądzą walki, popełnia poważny błąd. Wśród licznych potyczek drużyna przygotowuje się do decydującej bitwy z Tyranem, a podczas finałowej konfrontacji odkrywa prawdę, która zmienia ich spojrzenie na despotycznego władcę.

Książka ukazuje, że wojna odmienia każdego, a pomiędzy miłością i nienawiścią toczy się nieustanny bój, którego wynik nie jest oczywisty. Nawet budzący postrach i nienawiść Tyran ma swoje motywacje, które z jego perspektywy wydają się szlachetne. W imię wyższych celów usprawiedliwia własne zbrodnie. Nihal odkrywa prawdę o Famminach i o zagładzie swojego narodu, zdając sobie sprawę, że nic nie jest tak proste, jak dotąd myślała.

Autorka odchodzi od czarno-białej wizji dobra i zła. Pokazuje różne oblicza wrogów, ukazując ich w innym świetle i budząc w czytelniku współczucie. Odkryta wiedza i trudne przeżycia sprawiają, że bohaterowie dojrzewają. Muszą pokonać wiele przeciwności, także we własnej duszy. Czasem droga do celu wymaga podejmowania trudnych decyzji. Nihal wciąż jest bardzo skupiona na celu, którym jest pokonanie Tyrana, uwolnienie krain Świata Wynurzonego i pomszczenie zagłady jej rodu, ale dociera do niej czym jest to okupione.

Cała seria pokazuje, że walka o dobro wymaga odwagi i niełatwych decyzji a granice pomiędzy przyjaciółmi i wrogami nie zawsze są oczywiste. Bohaterowie dorastają, odkrywają tajemnice swojego świata i uczą się, że każda akcja niesie konsekwencje a świat nie jest czarno-biały.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



 

  

wtorek, 30 września 2025

Kate Stewart "Ostatni deszczowy dzień"

Tytuł: "Ostatni deszczowy dzień"

Cykl: Bractwo Kruków. Dziedzictwo, tom 1

Autor: Kate Stewart

Wydawnictwo: Flow books

Ilość stron: 528

Data wydania: 24-09-2025

Moja ocena: 8/10

 

Autorka ponownie zabiera nas do świata Cecelii oraz członków bractwa: Seana, Tobiasa, Tylera i Dominika. Tym razem narratorem jest Dom, a jego perspektywa pozwala dostrzec, jak głębokie piętno odcisnęły na nim skrywane tajemnice. Choć zmaga się z własnymi emocjami, stara się w pełni wykorzystywać każdy deszczowy dzień.

Dzięki tej książce możemy jeszcze raz przeżyć całą gamę uczuć, które towarzyszyły nam w trylogii. Sceny miłosne są pikantne, choć tym razem nie ma elementu poliamorii, tak istotnego w głównej serii. Relacja Cecelii i Doma pełna jest droczenia się i wzajemnego „przeciągania liny”. Co ciekawe, niemal wszyscy mężczyźni w tym tomie – także ojciec Cecelii – skrywają swoje romantyczne uczucia, przedkładając ponad nie obowiązki i bezpieczeństwo bliskich. To Cecelia potrafiła otworzyć ich serca.

Książka nie jest prostym powtórzeniem wcześniejszych wydarzeń. Wracamy do znanych momentów, ale tym razem oglądamy je przez pryzmat przeżyć Doma - autorka skupia się na emocjach, nie na detalach fabuły. Zdarzyła się jedna drobna wpadka, gdy Dom najpierw roztrzaskuje telefon, a chwilę później wysyła z niego SMS-a

Dzięki temu dodatkowi do serii znów ożyły wspomnienia związane z Bractwem Kruków, a finałowy rozdział ukazał także perspektywę Romana. Osobiście mam nadzieję, że Kate Stewart sięgnie jeszcze po historię Cecelii i pokaże, kim stała się po latach – to wątek, który bardzo mnie intryguje. Choć znałam zakończenie, podczas lektury i tak towarzyszył mi niepokój i wzruszenie. Polecam fanom serii.


 

Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko