czwartek, 21 maja 2026

Alice Vincent "Usłysz. Jak słuchają kobiety"

Tytuł: "Usłysz. Jak słuchają kobiety"

Autor: Alice Vincent

Wydawnictwo: Insignis

Ilość stron: 352

Data wydania: 15-10-2025

Moja ocena: 7/10

 

Alice Vincent zabiera czytelnika do świata dźwięków, zaczynając od najbardziej poruszających doświadczeń: macierzyństwa, które podzieliło jej relację z muzyką na czas przed i po porodzie.

Była recenzentką muzyczną, regularnie chodziła na koncerty i wracała do domu późnymi nocami. Ten rytm życia zmienił się, gdy urodził się jej syn. Głośną muzykę zastąpiło najpierw bicie serca dziecka słyszane podczas badań, kojące i dające poczucie bezpieczeństwa, a później przeraźliwy krzyk noworodka, który przez kolejne miesiące niemal nie milkł. Przebywanie wśród tak intensywnych dźwięków rodzi pragnienie ciszy. Muzyka przestaje cieszyć tak jak dawniej.

Autorka przywołuje również historie innych kobiet. Opowiada o zwiedzaniu pieczary Integratronu, komory bezechowej, w której własny śpiew brzmi obco i głucho, oraz o akustycznych zwierciadłach. Pisze o mizofonii i o tym, jak utrudnia codzienne funkcjonowanie osobom, które na nią cierpią. Wspomina też szumy uszne, z którymi sama zmaga się po zabiegu medycznym przeprowadzonym w dzieciństwie, dlatego ponownie odwiedza audiologa.

Bardzo ciekawym wątkiem są halucynacje słuchowe, których doświadcza wiele kobiet po porodzie: płacz fantomowy. Słyszą płaczące niemowlę, mimo że w pobliżu nie ma żadnego dziecka albo ich własne spokojnie śpi. To doświadczenie potrafi trwać bardzo długo.

Alice Vincent wspomina również kompozytorkę Pauline Oliveros i jej ideę głębokiego słuchania. Pisze o pracy głuchych aktorów i muzyce odbieranej całym ciałem. Pokazuje, że sposób słuchania wpływa na nasze postrzeganie rzeczywistości, tak jak dźwięki domu odzwierciedlają styl życia jego mieszkańców.

Jeśli jeszcze zastanawiasz się, jak ważne jest słuchanie, pomyśl o telefonie zaufania i o tym, ilu ludziom pomógł sam fakt bycia wysłuchanym.

Autorka porusza też temat podsłuchiwania. Rozmawia z dwiema językoznawczyniami pracującymi dla agencji wywiadu, których zadaniem jest słuchanie i tłumaczenie rozmów, analizowanie nie tylko słów, lecz także tonu głosu, akcentu i ukrytych znaczeń.

Dźwięk potrafi również łączyć obcych sobie ludzi. Wspólny śpiew podczas koncertu ulubionego artysty wyzwala emocje tak silne, że niektórzy płaczą ze wzruszenia. Muzyka staje się wtedy czymś więcej niż melodią. Nasze życie także przypomina piosenkę złożoną z wielu dźwięków. 


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz