Tytuł: "Miejsce w sercu"
Autor: Natalia A. Bieniek
Wydawnictwo: Proszynski i S-ka
Ilość stron: 264
Data wydania: 25-01-2026
Moja ocena: 7/10
„Miejsce w sercu” Natalii Bieniek
to historia Moniki, która jakiś czas wcześniej straciła męża w wypadku
samochodowym. Mimo upływu czasu nadal utrzymuje kontakt z teściową, która
obwinia ją o brak wnuków. Dla Moniki i Adama najważniejsza była kariera, a
decyzję o rodzicielstwie odkładali na później. Teraz jest już za późno.
Pewnego dnia Monika znajduje porzucony
dziecięcy plecak i postanawia odnaleźć jego właścicielkę. W ten sposób trafia
do rodziny Bartosza, który samotnie wychowuje dzieci, godząc obowiązki ojca z
pracą zawodową przy wsparciu swojej matki.
Monika szybko zaprzyjaźnia się z
młodszą dziewczynką, jednak starsza córka Bartosza z nieufnością patrzy na nową
kobietę w otoczeniu ojca i próbuje ją od siebie odsunąć, zwłaszcza gdy między
Moniką a Bartoszem zaczyna pojawiać się delikatna nić sympatii.
Równocześnie Monika wraca do
spraw zawodowych zmarłego męża i trafia na kobietę, z którą łączyła go relacja
wykraczająca poza czysto zawodowe kontakty.
Autorka prowadzi kilka równie
ważnych wątków, które stopniowo splatają się ze sobą niczym puzzle. Historia
rodziny Bartosza, trudna relacja Moniki z teściową oraz tajemnice z przeszłości
tworzą wielowątkową opowieść o relacjach, stracie i potrzebie bliskości.
To nie jest typowy romans, lecz
przede wszystkim powieść obyczajowa skupiona na emocjach i skomplikowanych
więziach między bohaterami. Relacja Moniki i Bartosza pozostaje jedynie jednym
z elementów większej całości.
Książka momentami wydała mi się dość przygnębiająca, choć została napisana ładnym, emocjonalnym językiem. Podczas lektury zastanawiałam się, jakie przesłanie chciała przekazać autorka. Być może chodzi o to, że człowiek potrzebuje innych ludzi, a niektóre pragnienia spełniają się w najmniej spodziewany sposób. Mimo trudnych tematów zakończenie pozostawia czytelnika z nutą nadziei. W końcu dla każdego może znaleźć się miejsce w czyimś sercu.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz