Tytuł: "Czartoryska. Historia o marzycielce"
Cykl: Czartoryska, tom 1
Autor: Monika Raspen
Wydawnictwo: Muza
Ilość stron: 512
Data wydania: 29-05-2024
Moja ocena: 9/10
W książce „Czartoryska. Historia
o marzycielce” Monika Raspen kreśli portret młodej kobiety pełnej marzeń i
nadziei, które świat brutalnie weryfikuje.
To opowieść osadzona w świecie
francuskich elit, pachnącym jednocześnie perfumami i fekaliami, gdzie w
misternych fryzurach arystokratek kryły się… pułapki na insekty. Świecie
pozorów i kontrastów, w którym nawet uprzywilejowane kobiety nie miały prawa decydować
o własnym życiu i ciele. Ich rolą było rodzić dzieci wtedy i z tym, kogo wskażą
inni.
Izabela Czartoryska jawi się tu
jako kobieta niekochana, uwikłana w układy dopuszczane przez libertyńskie
społeczeństwo, gdzie jedną z „dobrych rad” było… zaprzyjaźnić się z kochanką
męża. Doświadczała strat: jej dzieci umierały, czy to z powodu chorób, czy
tragicznych wypadków. Czasem wystarczyła iskra z kominka, by doszło do
tragedii.
Autorka pokazuje ją jako osobę
wrażliwą, zmagającą się z sezonową depresją, która nie odnalazła szczęścia ani
w małżeństwie, ani w romansach. Dodatkowo musiała mierzyć się z niechęcią i
intrygami ze strony rodziny męża, a także z drwinami dotyczącymi jej
pochodzenia i wyglądu: blizny po ospie i brak dworskiego obycia nie ułatwiały jej
życia.
A jednak stała się jedną z
najbardziej rozpoznawalnych arystokratek w Polsce.
Raspen z dużą dbałością odtwarza
realia epoki, przypominając, jak wysoką cenę ludzie płacili za piękno.
Toksyczne bielidła, sztuczne szczęki tworzone z zębów biedoty, to wszystko
brzmi jak makabra, ale było codziennością. Autorka zwraca też uwagę na podwójne
standardy moralne: „mężczyznę się rozgrzesza, kobietę się rozlicza”. Trudno nie
zadać sobie pytania ile z tego przetrwało do dziś?
To ciekawa i wartościowa lektura,
która nie tylko przybliża postać Izabeli Czartoryskiej, ale też skłania do
refleksji nad rolą kobiet kiedyś i teraz. Polecam.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz