piątek, 2 stycznia 2026

Marcel Moss "Zapomniani"

Tytuł: "Zapomniani"

Cykl: Echo, tom 6

Autor: Marcel Moss

Wydawnictwo: Filia

Ilość stron: 384

Data wydania: 02-07-2025

Moja ocena: 8/10

 

„Zapomniani” to szósta część kryminalnej serii Echo. Polubiłam ten cykl i z ciekawością czekałam na kolejną odsłonę losów Igiego i Sandry, współzałożycieli agencji detektywistycznej i przyjaciół połączonych wspólnym celem: odnajdywaniem zaginionych.

Tym razem zgłasza się do nich kobieta, która chce poznać prawdę o losach pewnej rodziny. Sprawa sprzed czterdziestu lat wraca na światło dzienne po odnalezieniu ludzkich szczątków należących do matki rodziny Ratmanów. Pozostaje pytanie co stało się z jej dziećmi?

W tej części zagłębiamy się w naprawdę mroczne rejony. Narracja prowadzona jest naprzemiennie: śledzimy działania pracowników agencji Echo oraz wydarzenia z przeszłości, ukazujące losy rodziny Ratmanów. Z powodu chciwości ojca w ich życie wkracza bezwzględny gangster o pseudonimie Wilk, człowiek czerpiący satysfakcję z zadawania cierpienia.

To była dla mnie trudna lektura, ponieważ porusza tematy, które silnie mnie triggerują: przemoc wobec słabszych, bezwzględną manipulację, handel ludźmi. Im dalej w historię, tym mrok gęstnieje. Wilk dopuszcza się niewyobrażalnych okrucieństw, terroryzuje rodzinę, doprowadza rodziców do obłędu, a dzieci trzyma w nieustannym strachu. Nie zna żadnych granic moralnych.

Ojciec, który obiecywał dzieciom ochronę, okazuje się bezradny. Ucieka w alkohol, zawodząc ich do samego końca. Dzieci zostają same, zmuszone patrzeć na cierpienie matki. Zło triumfuje, niszcząc wszystko po drodze: więzi rodzinne, poczucie bezpieczeństwa, resztki nadziei. Wilk doprowadza do całkowitego rozpadu tej rodziny, wzniecając wzajemną wrogość, wywołując u matki syndrom sztokholmski i trzymając wszystkich w stanie permanentnego lęku.

W teraźniejszości okazuje się, że sprawa wcale nie jest tak martwa, jak mogłyby sugerować znalezione szczątki. Ktoś bardzo nie chce, by Igi i Sandra kontynuowali śledztwo. Nie wszyscy zaginieni pragną zostać odnalezieni. Sandra przechodzi poważny kryzys psychiczny, a finał przynosi zaskakujące połączenie dwóch pozornie odrębnych spraw. Dodatkowo Igi po raz kolejny zostaje znaleziony w okolicznościach, które stawiają go w niekorzystnym świetle.

To dobra, mocna książka, ale dla mnie bardzo obciążająca emocjonalnie ze względu na brutalność Wilka. Czy polecam? Tak, jednak zdecydowanie nie osobom wrażliwym. 


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



1 komentarz:

  1. Muszę nadrobić twórczość autora ;) Tej serii nawet jeszcze nie zaczełam

    OdpowiedzUsuń