Tytuł: "Nie obiecuj"
Autor: Monika Gajos
Wydawnictwo: Monika Gajos
Ilość stron: 336
Data wydania: 02-12-2025
Moja ocena: 8/10
„Nie obiecuj” Moniki Gajos to
historia dwojga ludzi przeoranych przez los, którzy niosą w sobie więcej ran
niż nadziei. Solene całkowicie brakuje pewności siebie. Mieszka z ojcem
alkoholikiem i tkwi w toksycznym związku z Davidem, przed którego okrucieństwem
nie potrafi się obronić. Jedynym azylem dziewczyny jest schronisko dla
zwierząt, gdzie pracuje jako wolontariuszka. Szczególnie przywiązała się do
wycofanej i nieufnej suczki Coco, w której jak w lustrze odbija się jej własna
kruchość.
To właśnie w schronisku Solene
poznaje Matteo, skierowanego tam na prace społeczne wyrokiem sądu. Chłopak od
początku zachowuje się w sposób odpychający, stroni od ludzi i otwarcie
deklaruje niechęć do zwierząt. A jednak w pewnym momencie to on staje się ostatnią
nadzieją Coco. Ta sytuacja zbliża bohaterów do siebie i stopniowo odsłania
kolejne warstwy ich historii.
Poznajemy przeszłość Matteo, jego
tęsknotę za utraconą dziewczyną oraz napięte relacje z jej bratem, który
obarcza go winą za tragedię. Z drugiej strony pojawia się Ethan,
niepełnosprawny przyjaciel Matteo, który zdaje się rozumieć więcej niż niejeden
wytrawny psycholog. Jego kuchenne porównanie było nadzwyczaj trafne. Ethan
uważnie obserwuje Matteo i Solene, widzi więcej niż oni sami i nie waha się
wtrącać swoich trzech groszy. Twierdzi, że nic dobrego nie wyniknie ze związku
dwojga ludzi, którzy oboje potrzebują terapii, a miłość nie jest w stanie jej
zastąpić. I trudno nie zadać sobie pytania, czy nie ma racji.
Książka jest pełna trudnych emocji. Współczułam Solene, która nie widziała wyjścia ze swojej sytuacji i uczepiła się Matteo jak koła ratunkowego. Bardzo przejęłam się również losem Coco, bo każdy pies zasługuje na dobry dom i godne traktowanie.
To nie jest opowieść o cudownej,
uzdrawiającej sile miłości. Do samego końca widzimy trudności, z jakimi zmagają
się bohaterowie, ich lęki, nieprzepracowane traumy i błędne mechanizmy. W mojej
ocenie autorka bardzo realistycznie oddała psychikę postaci, nie oferując
łatwych rozwiązań ani pocieszających skrótów.
„Nie obiecuj” to poruszająca i
bolesna opowieść o ludziach, którzy próbują odnaleźć bliskość, nie mając
jeszcze narzędzi, by zadbać o samych siebie. To książka bez lukru i fałszywych
obietnic, pokazująca, że miłość nie zawsze leczy, a czasem jedynie odsłania
rany, które i tak domagają się uwagi. Realistyczna, emocjonalnie wymagająca i
pozostająca w pamięci na długo po zakończeniu lektury.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz