piątek, 23 stycznia 2026

Urszula Gajdowska "Córki hrabiny. Eliza"

Tytuł: "Córki hrabiny. Eliza"

Cykl: Córki hrabiny, tom 2

Autor: Urszula Gajdowska

Wydawnictwo: Szara Godzina

Ilość stron: 272

Data wydania: 19-09-2025

Moja ocena: 9/10

 

Za mną już wiele tytułów Urszuli Gajdowskiej, ale to właśnie ten tom wciągnął mnie najbardziej. Być może dlatego, że autorka połączyła tu wątki nadprzyrodzone z romansem pomiędzy przedstawicielami dwóch odmiennych kultur.

Bohaterami powieści są Eliza - rudowłosa wiedźma o wyrazistym charakterze, miłośniczka tajemnic i starych ksiąg - oraz Tatar Taras. Wspólnie poszukują zaginionego fragmentu mapy, który ma ich doprowadzić do legendarnego skarbu Złotej Ordy. Nie są jednak jedynymi zainteresowanymi, dlatego po drodze czeka ich wiele niebezpieczeństw. Eliza nie raz uraczy biednego Tarasa swoim ciętym językiem, a ich relacja od początku iskrzy. Dziewczyna, po bolesnym zawodzie miłosnym, nie ufa mężczyznom i pogodziła się ze swoim staropanieństwem. Taras natomiast działa jej na nerwy już od pierwszego spotkania, zwłaszcza gdy bez należytego szacunku odnosi się do jej włosów.

Z czasem okazuje się, że bohaterów łączy tajemnicze znamię oraz związana z nim klątwa. Aby się od niej uwolnić, będą musieli zmierzyć się z potężną czarownicą. W tej książce magia jest jak najbardziej realna i namacalna, podobnie jak chemia między Elizą a Tarasem. Gdy wydaje się, że ta dwójka zdoła pokonać dzielące ich różnice religijne i kulturowe, na jaw wychodzi fakt, że oboje skrywają przed sobą istotne tajemnice.

Tempo wydarzeń zwalnia tylko po to, by skupić się na gorącej, pełnej napięcia relacji bohaterów. Ogień lata tu między słowami. Taras będzie musiał nauczyć się akceptować charakter swojej wybranki, jeśli marzy o wspólnej przyszłości, a Eliza, choć inteligentna i ciekawa świata, wciąż zmaga się z brakiem kobiecej pewności siebie, będącym echem przeszłych doświadczeń.

Akcja narasta, nie pozwalając oderwać się od lektury, a finał sprawia, że natychmiast chce się sięgnąć po kolejny tom. Dla mnie to najlepsza książka Urszuli Gajdowskiej.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz