Tytuł: "Córki hrabiny. Eliza"
Cykl: Córki hrabiny, tom 2
Autor: Urszula Gajdowska
Wydawnictwo: Szara Godzina
Ilość stron: 272
Data wydania: 19-09-2025
Moja ocena: 9/10
Za mną już wiele tytułów Urszuli
Gajdowskiej, ale to właśnie ten tom wciągnął mnie najbardziej. Być może
dlatego, że autorka połączyła tu wątki nadprzyrodzone z romansem pomiędzy
przedstawicielami dwóch odmiennych kultur.
Bohaterami powieści są Eliza -
rudowłosa wiedźma o wyrazistym charakterze, miłośniczka tajemnic i starych
ksiąg - oraz Tatar Taras. Wspólnie poszukują zaginionego fragmentu mapy, który
ma ich doprowadzić do legendarnego skarbu Złotej Ordy. Nie są jednak jedynymi
zainteresowanymi, dlatego po drodze czeka ich wiele niebezpieczeństw. Eliza nie
raz uraczy biednego Tarasa swoim ciętym językiem, a ich relacja od początku
iskrzy. Dziewczyna, po bolesnym zawodzie miłosnym, nie ufa mężczyznom i
pogodziła się ze swoim staropanieństwem. Taras natomiast działa jej na nerwy
już od pierwszego spotkania, zwłaszcza gdy bez należytego szacunku odnosi się
do jej włosów.
Z czasem okazuje się, że
bohaterów łączy tajemnicze znamię oraz związana z nim klątwa. Aby się od niej
uwolnić, będą musieli zmierzyć się z potężną czarownicą. W tej książce magia
jest jak najbardziej realna i namacalna, podobnie jak chemia między Elizą a
Tarasem. Gdy wydaje się, że ta dwójka zdoła pokonać dzielące ich różnice
religijne i kulturowe, na jaw wychodzi fakt, że oboje skrywają przed sobą
istotne tajemnice.
Tempo wydarzeń zwalnia tylko po
to, by skupić się na gorącej, pełnej napięcia relacji bohaterów. Ogień lata tu
między słowami. Taras będzie musiał nauczyć się akceptować charakter swojej
wybranki, jeśli marzy o wspólnej przyszłości, a Eliza, choć inteligentna i
ciekawa świata, wciąż zmaga się z brakiem kobiecej pewności siebie, będącym
echem przeszłych doświadczeń.
Akcja narasta, nie pozwalając
oderwać się od lektury, a finał sprawia, że natychmiast chce się sięgnąć po
kolejny tom. Dla mnie to najlepsza książka Urszuli Gajdowskiej.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz