sobota, 24 października 2026

Joanna Jax "Skradzione życie"

Tytuł: "Skradzione życie"

Autor: Joanna Jax

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Ilość stron: 296

Data wydania: 15-07-2026

Moja ocena: 8/10

 

Dwie kobiety, które mogły być przyjaciółkami, a może nawet być dla siebie jak siostry. Mogły się wspierać i razem cieszyć swoimi sukcesami. Zamiast tego rozdzieliła je zazdrość. Zazdrość, która pojawiła się jednak tylko po jednej stronie.

Justyna, młoda i zdolna dziewczyna, po pobycie w sierocińcu trafia pod opiekę rodziny profesora Małaczewskiego. Profesor dostrzega w niej potencjał i postanawia wesprzeć jej edukację. Dla jego córki Barbary jest to jednak trudne do zaakceptowania. Nie może pogodzić się z tym, że ojciec poświęca tyle uwagi „przybłędzie” z sierocińca, podczas gdy sama nie czuje się przez niego wystarczająco doceniana.

Tyle że Barbara nie zauważa jednego. Justyna wcale nie zabiera jej miejsca. Po prostu jest zdolna, pracowita i wykorzystuje szanse, które dostaje.

Kiedy Justyna zaczyna pisać, jej talent szybko zostaje zauważony przez znanego warszawskiego redaktora. Barbara również postanawia spróbować swoich sił w literaturze. Chce stworzyć własną historię i udowodnić, że również potrafi odnieść sukces. Niestety szybko okazuje się, że dobre chęci to trochę za mało. Zarówno redaktor, jak i jej ojciec widzą, że Barbarze brakuje talentu, który ma Justyna.

Zazdrość zaczyna coraz mocniej wpływać na ich relację.

Książka Justyny ma zostać wydana w 1939 roku, ale wybuch wojny zmienia wszystko. Literatura nagle schodzi na dalszy plan, bo najważniejsze staje się przetrwanie. Życie obu kobiet również się zmienia.

Justyna trafia do niemieckiego obozu pracy. I właśnie tam jej drogi ponownie krzyżują się z kobietą, która odegrała ważną rolę w tym, że znalazła się w tym miejscu.

Nie zdradzę, kim jest ta osoba, bo byłoby to odebraniem Wam jednego z istotnych elementów historii. Mogę natomiast powiedzieć, że wspólne doświadczenia obu kobiet tworzą jedną z bardziej przejmujących części powieści.

To opowieść o zazdrości, która potrafi zatruć relację, o bezrozumnej zemście, ale również o próbie zrozumienia drugiego człowieka i wybaczeniu. Joanna Jax nie pokazuje swoich bohaterek wyłącznie jako dobrych i złych. Pozwala nam poznać ich emocje, motywacje i sposób patrzenia na wydarzenia. Dzięki temu możemy zrozumieć, dlaczego podejmują określone decyzje, choć oczywiście zrozumienie nie zawsze oznacza usprawiedliwienie.

Wojna kiedyś się kończy. Życie powoli wraca do normalności, a wraz z nim pojawiają się dawne plany.

Wydanie książki, która przed wojną miała szansę stać się sukcesem, może otworzyć przed autorką drzwi do literackiej kariery. Tylko co się stanie, jeśli ktoś spróbuje wykorzystać tę szansę, podpisując się pod cudzą pracą?

Czy można zbudować własny sukces na historii, która należy do kogoś innego? I czy po wszystkim, co wydarzyło się podczas wojny, Justyna będzie jeszcze potrafiła walczyć o to, co jej odebrano?

Jak wszystkie powieści Joanny Jax, „Skradzione życie” czyta się rewelacyjnie. Autorka bardzo dobrze buduje emocje i sprawia, że szybko angażujemy się w losy bohaterów. Podobało mi się również to, że możemy spojrzeć na wydarzenia z różnych perspektyw. Nie wszystko jest czarno-białe, choć niektóre decyzje zdecydowanie trudniej zaakceptować niż inne.

Można powiedzieć, że to przede wszystkim opowieść o zazdrości i jej konsekwencjach. O tym, jak łatwo porównywanie się z drugą osobą może przerodzić się w obsesyjną potrzebę udowodnienia własnej wartości. I jak bardzo cudzy sukces może boleć kogoś, kto zamiast szukać własnej drogi, zaczyna skupiać się na tym, co osiągnął ktoś inny.

Jednak mam jeden zasadniczy problem z tą książką.

To nie może się tak skończyć!

Po całej historii, którą przechodzimy razem z Justyną i Barbarą, zabrakło mi ostatecznego rozstrzygnięcia. Zakończenie pozostawia zdecydowanie zbyt wiele pytań, a ja zamiast spokojnie zamknąć książkę, zostałam z jednym wielkim: „I co dalej?!”

Dlatego bardzo liczę na drugi tom. Ta historia zdecydowanie nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa, a ja chcę wiedzieć, jak zakończy się walka o prawdę, własne nazwisko i życie, które można komuś odebrać na wiele różnych sposobów.

 

  

Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz