Tytuł: "Dolcze wita. (Bez)troskie życie na włoskiej prowincji"
Autor: Leszek Talko
Wydawnictwo: Znak
Ilość stron: 320
Data wydania: 17-06-2026
Moja ocena: 7/10
„Dolcze wita” Leszka Talki to
zabawna i pełna ciepła opowieść o prawdziwej przeprowadzce do Toskanii. Autor,
jak zwykle, pisze lekko, z dużą dawką humoru i dystansu do codziennych
perypetii, dzięki czemu nawet najbardziej prozaiczne sytuacje potrafią wywołać
uśmiech.
Talko pokazuje, że do włoskiej
mentalności trzeba po prostu przywyknąć. Załatwienie czegokolwiek „na już” może
wystawić cierpliwość na próbę, ale w zamian dostajemy świat, w którym nikt się
nie spieszy, a rozmowa przy kawie jest równie ważna jak sama sprawa do
załatwienia. Włosi są niezwykle towarzyscy. Chętnie zapraszają do stołu, częstują
kawą i ciastkiem, a tak serdeczne podejście można spotkać nawet u mechanika
samochodowego.
Autor opisuje życie w niewielkim
Giovano, gdzie zamieszkał z narzeczoną Eweliną i ich synem Brunem. To miejsce,
w którym wszyscy się znają, wspólnie organizują składkowe biesiady dla całej
wsi, dzielą się przygotowanymi potrawami i grają w tombolę, przypominającą
nasze bingo. Trudno nie pozazdrościć tak zżytej społeczności i spokojnego rytmu
życia.
Szczególnie spodobał mi się
rozdział o psach i kotach, a także historie związane z awarią samochodu czy
wnoszeniem pralki na piętro. To zwyczajne, codzienne wydarzenia, które na
włoskiej prowincji nabierają zupełnie innego wymiaru i doskonale pokazują uroki
oraz absurdy życia z dala od miasta.
Przy okazji książka pozwala
poczuć prawdziwy włoski klimat i lepiej zrozumieć tamtejsze zwyczaje. To
ciepła, pełna humoru lektura, która nie tylko bawi, ale też sprawia, że ma się
ochotę choć na chwilę zwolnić i napić się espresso w małym toskańskim barze.
Polecam.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz