Tytuł: "Na fali wspomnień"
Autor: Magdalena Witkiewicz
Wydawnictwo: Chmury
Ilość stron: 336
Data wydania: 03-06-2026
Moja ocena: 9/10
„Na fali wspomnień” Magdaleny
Witkiewicz to ciepła, nostalgiczna opowieść o wakacyjnej miłości, która mogła
przerodzić się w coś więcej, gdyby nie decyzje innych ludzi. Monika i Marcin
zakochali się w sobie szybko i bez pamięci, ale byli zbyt młodzi, a dla Moniki
jej przedsiębiorcza matka zaplanowała zupełnie inną przyszłość. Nie było w niej
miejsca dla chłopaka pracującego w nadmorskiej smażalni.
Po trzydziestu latach Monika
czuje, że w jej małżeństwie coś się wypaliło. Pod wpływem impulsu po raz
pierwszy od dawna bierze urlop i wraca do Brzozówki, gdzie jako nastolatka
spędzała wakacje z rodzicami i bratem. Ku swojemu zaskoczeniu w tej samej
smażalni spotyka Marcina. Wystarczy jedna rozmowa, by okazało się, że mimo
upływu lat wciąż doskonale się rozumieją. Czy odważą się dać sobie drugą
szansę, czy uznają, że na niektóre uczucia jest już za późno?
Bardzo poruszył mnie również
wątek relacji Moniki z matką. To silna, zdeterminowana bizneswoman, która
budowała swoją firmę w burzliwych realiach lat 90., gdy kariera jej męża
chyliła się ku upadkowi. Praca stała się dla niej całym światem, dlatego od
córki oczekuje tego samego zaangażowania i nie potrafi zrozumieć potrzeby odpoczynku
ani życia poza firmą.
Istotną rolę odgrywa także brat
Moniki. Jako nastolatek, kierowany zazdrością o uwagę siostry, przyczynił się
do jej rozłąki z Marcinem, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji swoich
działań. Dziś Monika może już tylko zastanawiać się, jak potoczyłoby się jej
życie, gdyby wtedy wszystko wydarzyło się inaczej.
To powieść pełna ciepła, wzruszeń
i życiowej mądrości. Czyta się ją lekko, mogę też polecić świetnie zrealizowane
słuchowisko dostępne w Empik Go, rozpisane na głosy, które jeszcze mocniej
pozwala wczuć się w historię.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz