Tytuł: "Dom na Groblach"
Cykl: Dom na Groblach, tom 1
Autor: Wiktoria Gische
Wydawnictwo: Videograf S. A.
Ilość stron: 432
Data wydania: 30-10-2025
Moja ocena: 8/10
Lubię powieści, które oprócz
zaoferowania ciekawej fabuły potrafią przenieść mnie w inne miejsce i czas.
„Dom na Groblach” zrobił to bardzo dobrze. XIX-wieczny Kraków został
przedstawiony niezwykle klimatycznie, a jednocześnie autorka nie przytłoczyła mnie
historycznymi szczegółami.
Historia rodziny Krzeszowskich
pokazuje, że pozory często mylą. Długi, rodzinne tajemnice, zaginięcie jednej z
córek i seria morderstw sprawiają, że od pierwszych rozdziałów trudno
przewidzieć, dokąd zaprowadzi ta opowieść. Obok wątku kryminalnego pojawia się
także romans i sporo obyczajowych rozterek, dzięki czemu książka nie skupia się
wyłącznie na śledztwie.
Bardzo podobał mi się styl
autorki. Jest lekki, płynny i obrazowy, a subtelne nawiązania do języka epoki
budują wiarygodny klimat. Dużym plusem są również bohaterowie, którzy nie są
idealni i stopniowo odkrywają przed czytelnikiem swoje sekrety.
Momentami akcja zwalnia, bo
więcej miejsca poświęcono relacjom i życiu codziennemu bohaterów niż samemu
śledztwu, ale mnie to nie przeszkadzało. Dzięki temu mogłam lepiej ich poznać i
bardziej zaangażować się w ich losy.
To bardzo udany początek serii.
Jedyną rzeczą, która trochę mnie rozpraszała, była okładka. Mam wrażenie, że
bohaterka pożyczyła od sowy umiejętność obracania głowy.
Na szczęście historia w środku
jest znacznie lepsza niż moje rozważania nad anatomią okładki.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz