poniedziałek, 10 sierpnia 2026

Karolina Morawiecka "Podwójny wstrząs"

Tytuł: "Podwójny wstrząs"

Cykl: Konstancja Tatarkiewiczówna, tom 2

Autor: Karolina Morawiecka

Wydawnictwo: Harde

Ilość stron: 288

Data wydania: 08-04-2026

Moja ocena: 7/10

 

O tym, że „Podwójny wstrząs” Karoliny Morawieckiej jest kolejnym tomem serii, dowiedziałam się dopiero z posłowia. To chyba najlepszy dowód na to, że książkę można bez problemu czytać bez znajomości wcześniejszych części.

Ta historia pozytywnie mnie zaskoczyła. Już sam młody medyk Dionizy Porckolanko zapada w pamięć. Nie tylko za sprawą swojego charakterystycznego nazwiska, ale też burzy loczków, która sprawia, że wzbudza zainteresowanie pań i jest chętnie zapraszany do towarzystwa. Równie charakterystyczne nazwisko nosi komisarz Ewaryst Grzebinoga, który dołącza do śledztwa nieco później i szybko pokazuje, że dedukcja to jego najmocniejsza strona. Do tego dochodzą opisy staropolskiej kuchni. Wiedziałam, że była znacznie bardziej różnorodna, niż obecna, ale opisy dań wciąż mnie zachwycały.

Początkowo do podkrakowskich Cianowic przybywają Dionizy i panna Konstancja Tatarkiewiczówna, wezwani przez zaniepokojone mieszkanki pałacu. Gdy dochodzi do śmierci starszej hrabiny, do śledztwa dołącza komisarz Ewaryst Grzebinoga. Podejrzanych jest wielu, bo niemal każdy obecny w posiadłości miał coś do ukrycia. Trzeba odkryć, kto miał motyw i sposobność do popełnienia zbrodni. Powieść ma bardzo przyjemny klimat klasycznych kryminałów spod znaku Agathy Christie. Liczy się dedukcja, uważna obserwacja i powolne odkrywanie kolejnych elementów układanki.

Bardzo spodobało mi się również tło historyczne. Autorka z wyczuciem odtworzyła realia epoki, a jednocześnie przemyciła sporo humoru. Uśmiech wywołują choćby zachwyty nad nowinkami technicznymi, takimi jak lodówka, i poważne rozważania, w którym miejscu domu najlepiej ją ustawić. Z kolei dawna arystokracja potrafi jednocześnie bawić sztywnymi konwenansami i zachwycać elegancją, manierami oraz stylem życia.

Jeśli lubicie kryminały retro z wyrazistymi bohaterami, klimatem dawnych czasów i zagadką opartą na dedukcji, bez brutalnych i drastycznych scen, to warto sięgnąć po „Podwójny wstrząs”. 


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz