poniedziałek, 3 kwietnia 2023

Adrian Bednarek "Pamiętnik diabła"

Tytuł: "Pamiętnik diabła"

Cykl: Kuba Sobański, tom 1

Autor: Adrian Bednarek

Wydawnictwo: Zaczytani

Ilość stron: 484

Data wydania: 28-09-2022

Moja ocena: 10/10

 

Od początku nie polubiłam Kuby Sobańskiego. To skupiony na swoich potrzebach narcyz. Nie dba o innych ludzi, tylko o zachowanie pozorów. Ciągle kombinuje jak by tu zrealizować swoje żądze i nie ponieść konsekwencji. I gdyby chodziło tylko o używki czy seks, ale nie. Kuba Sobański, młody, przystojny i inteligentny przyszły prawnik z dobrej rodziny jest seryjnym mordercą.

Postać zarówno odpychająca jak i genialnie wykreowana. Autor pokazał zbrodnie widziane oczami zabójcy, który marzy tylko o tym, żeby jeszcze raz poczuć krew.

Mnie ta opowieść wciągnęła od kiedy pojawiła się postać Klary, która wszystko wyjaśnia. Albo tak nam się tylko wydaje, bo zakończenie książki obraca nasz punkt widzenia o sto osiemdziesiąt stopni.

Można podziwiać zdolność przewidywania Kuby, w którego przemyśleniach widoczne są jak na dłoni wszystkie elementy mrocznej triady. Jeżeli on ma jakieś uczucia jest to lęk przed schwytaniem i miłość własna. Nie współczuje ofiarom ani ich rodzinom. Wybiera przypadkowe dziewczyny - z jednym wyjątkiem - i brutalnie je morduje. Nie zawiniły niczym, po prostu stanęły na jego drodze. On sam stwierdza, że jest dumny ze swojego dzieła.

Wciągnęła mnie ta lektura i na pewno sięgnę po kolejne części. Jestem ciekawa jak dalej potoczą się losy rzeźnika niewiniątek. Nie polecam osobom wrażliwym, bo opisy zbrodni są krwawe. Mnie najbardziej zainteresował umysł mordercy.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas



 

  

Patrycja Żurek "Naszyjnik z jarzębiny"

Tytuł: "Naszyjnik z jarzębiny"

Autor: Patrycja Żurek

Wydawnictwo: Dragon

Ilość stron: 320

Data wydania: 24-08-2022

Booktour: Czytam dla przyjemności

Moja ocena: 8/10

 

Nieoczywisty romans pomiędzy doulą a patomorfologiem, z rodzinną tajemnicą w tle.

Główną bohaterką jest Berenika. Samotna kobieta zanurzona  w świecie ziół i nietypowych wierzeń. Dawniej nazwano by ją wiedźmą.

Berenika kocha gotować, robić przetwory, sprzątać. Zdaje się, że ciągle musi mieć zajęte ręce. Nie potrafi siedzieć bezczynnie. Biegnie do każdego z pomocą, wspiera samotnych ludzi, udziela się jako wolontariuszka w szpitalu. Z jednej strony wydaje się miłą, ciepłą osobą, która ma wielkie serce dla wszystkich stworzeń, z drugiej - wierzy w duchy i w przeznaczenie. Zajmuje się zawodowo odbieraniem porodów, ale nie chce mieć własnych dzieci.

Berenika uwielbia wszelkiego rodzaju zabobony, opowiada o pochodzeniu przesądów, wierzy też w dziedziczne przekazywanie historii rodzinnej. To ostatnie nosi nazwę epigenetyki i nie zrozumiałam tematu na tyle, żeby go łatwo wyjaśnić. Według dr Google chodzi o relacje pomiędzy kodem genetycznym a środowiskiem życia i z tego, na ile zdołałam się zorientować jest to rozwijająca się dziedzina nauki. Tłumaczy nie tylko dziedziczenie chorób, lecz także lęków i traum.

Pewnego dnia zjawia się u niej Julian, który ma odebrać nalewkę dla klientki. Od słowa do słowa zaczynają się dogadywać i coraz chętniej spędzają czas w swoim towarzystwie, choć do romansu z prawdziwego zdarzenia droga daleka.

Berenika niedawno straciła matkę, która była osobą zimną i zdystansowaną. Porzucił ją także kochanek, którego traktowała jak namiastkę ojca. Nie dał jej uczucia, o które zabiegała.

Teraz odkrywa prawdziwe oblicze swojej rodzicielki, czytając jej pamiętniki. Znajduje także tajemniczy naszyjnik z jarzębiny. Okazuje się, że rodziny dwójki bohaterów już wcześniej coś łączyło, czego nie byli świadomi. Czy odnaleźli się przez przypadek czy to dzieło przeznaczenia?

"Zaczęłam się bać, że skoro jesteśmy z Julianem potomkami ludzi, których połączyła nieszczęśliwa historia, i nam przytrafi się coś niedobrego".

Julian jest sceptyczny, ale tolerancyjny dla niecodziennych poglądów Bereniki. Ma nadopiekuńczą matkę, której lęk o niego po części możemy zrozumieć gdy okazuje się, że chłopak choruje.

Czy osoba, której życie jest zagrożone powinna iść i spełniać swoje marzenia czy przeciwnie, siedzieć w domu, chuchać i dmuchać na siebie?

Tu zdania są podzielone. Mamusia najchętniej przepędziłaby na cztery wiatry podejrzaną dziewuchę, która miesza jej synkowi w głowie. Co z tego zamieszania wyniknie?

Książkę czyta się lekko i przyjemnie, bohaterowie są sympatycznymi, zwykłymi ludźmi. Mam nadzieję, że Berenika z Julianem będą żyć długo i szczęśliwie.

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję Andżelice z Czytam dla przyjemności. 


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas 

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko




  

sobota, 1 kwietnia 2023

Paulina Hanus "Zerwany układ"

Tytuł: "Zerwany układ"

Cykl: Załamane serce, tom 1

Autor: Paulina Hanus

Wydawnictwo: Novae Res

Ilość stron: 340

Data wydania: 13-05-2022

Moja ocena: 8/10

 

W książkę wciągnęłam się od początku. Aż trudno mi było uwierzyć, że to debiut. Im bliżej końca tym bardziej napięcie rosło i czekałam na finał a teraz muszę czekać na kolejną część.

Daniel i Marcel to bracia, synowie bossa. Kiedy ich ojciec dowiaduje się, że przekupiony policjant chce zerwać ich układ, obmyśla plan. Chce go zranić i celuje w jego córkę. Poleca Danielowi zbliżyć się do Olivii i rozkochać ją w sobie. Brat ma mu pomagać i pilnować realizacji zamierzeń. Zamiast tego sam się zakochuje. Olivia jest nieświadoma całej intrygi.

Daniel to nieodpowiedzialny dzieciak, który chce się tylko zabawić i nie w głowie mu związki, za to Marcel mógłby stworzyć szczęśliwą parę z dziewczyną, ale to pokrzyżowałoby plany jego ojca.

W to wszystko wtrąca się jeszcze zazdrosna była Marcela, która od samego początku budzi niechęć Olivii. I moją.

Miłosny trójkąt rozgrywa się na tle mafijnych porachunków i szemranych biznesów. Marcel stara się zapewnić Olivii bezpieczeństwo, ale ona z każdej klatki znajdzie wyjście, choć czasem lepiej by zrobiła, gdyby go posłuchała.

"Zerwany układ" świetnie się czyta, jest to oryginalna historia z częstymi zwrotami akcji. Polubiłam Olivię i Marcela, chociaż Nadii najchętniej wyrwałabym kłaki, bo to podstępna harpia.

Jak widzicie fabuła budzi wiele emocji. Ostatecznie mogę wybaczyć to zakończenie, bo widzę na Wattpad początek drugiej części. Lecę czytać.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas





  

piątek, 31 marca 2023

Katja Dembska "Spowiedź kochanki"

Tytuł: "Spowiedź kochanki"

Autor: Katja Dembska

Wydawnictwo: Novae Res

Ilość stron: 186

Data wydania: 23-02-2023

Moja ocena: 10/10

 

"Spowiedź kochanki" to powieść złożona z fragmentów wywiadów, listów, poezji i wspomnień. Jej niezwykła forma sprawia, że fabułę musimy sobie poskładać z elementów, dopasować jak puzzle. Opowieść snuje na przemian Anna, kochanka Jerzego, i jej terapeutka, Ewa. Od początku widzimy silną więź między tymi dwoma kobietami. Dlaczego Ewa angażuje się w znajomość z pacjentką aż tak, że myśli o niej nawet w trakcie miłosnych uniesień? Odpowiedź poznamy dopiero pod koniec tej przejmującej i smutnej historii.

Książka szokuje, lecz nie przez miłosne zwierzenia, jak mógłby sugerować tytuł a przez uczynek Anny, dyktowany desperacją umysłu, który nie zniósł przeciążenia i cofnął się w czasie wobec nieuniknionego. Ona pokochała tak mocno, miłością zabronioną, bo do żonatego mężczyzny, że nie była w stanie unieść ciężaru życia bez niego. Postanowiła więc stworzyć substytut. Jej umysł przez kolejne trzydzieści lat plecie iluzję i miesza ją z migawkami z ich byłego życia. Jego sensem stał się on.

Poznajemy opowieść kochanki przez pryzmat samotnych świąt, których przez niego nie znosiła. Opowiada o wykradzionych tej drugiej chwilach. Oboje zbyt wcześnie zaangażowali się w małżeństwa z innymi i zbyt późno trafili na siebie. Z jej strony to jest miłość bez granic, z jego - grzeszna przyjemność, ponad którą przedkłada obowiązek wobec żony i dzieci. Nie odejdzie od niej, choć ich relacja ochłodła przez lata.

Ewa i Anna poznały się w szpitalu psychiatrycznym. Później Ewa odwiedzała swoją przyjaciółkę, próbując zgłębić tajemnicę jej przypadku z zawodowego punktu widzenia. Annie trzeba przyznać jedno: umiała pięknie pisać i opowiadać o swoich uczuciach. Autorka pokazuje jak można przedstawić miłość, także fizyczną, bez wulgaryzmów czy dokładnego określania zewnętrznych narządów płciowych, bez wyśmiewania i sprowadzania do samego aktu. Pisze pięknie, jak niegdyś pisali poeci. Każdy wers się chłonie jak gąbka wodę. Ta książka mnie porwała, najpierw w głąb relacji pomiędzy dwójką kochających się ludzi, później w otchłań szaleństwa pacjentki oddziału paliatywnego, której obsesja wykasowała bliskich z jej drogi. Do samego końca myślała tylko o nim.

Książka otrzymana z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko

https://linktr.ee/annadyczko_mczas



 

  

wtorek, 28 marca 2023

K. C. Hiddenstorm "Gangsterzy 4. Nowa krew". Recenzja przedpremierowa.

Tytuł: "Gangsterzy 4. Nowa krew"

Cykl: Gangsterzy, tom 4

Autor: K. C. Hiddenstorm

Wydawnictwo: Muza

Ilość stron: 320

Data premiery: 29-03-2023

Moja ocena: 10/10

 

Henry spokojnie handlował bimbrem i świerszczykami spod lady w swoim lokalu, podrywając stereotypową blondynkę, kiedy do środka wparowała furia z ziemią we włosach. Wyrzuciła biedną dziewczynę, choć ta tańczyła nie gorzej niż Wednesday, i zażądała pomocy.

Furia przedstawiła się jako Alexandria (nie mylić z Alexą) - zabójczyni na usługach Maxa Volkova.

Z jakiegoś powodu odmówiła wykonania kolejnej egzekucji a jej szef wziął na zakładnika bliską jej osobę. Teraz Alexandria potrzebuje Henry'ego, by ochronić ją a także Ryana i Evę.

Następuje spotkanie czterech silnych charakterów. Bracia mają jakieś nierozwiązane sprawy, Eva podejrzewa, że Ryana coś łączyło w przeszłości z mroczną walkirią, Alexandria dyszy żądzą zemsty i zniszczenia.

Ryan i Alexandria są wyszkolonymi żołnierzami, podczas gdy ich towarzysze to zwykli ludzie. Próbują ich ochronić, odcinając od całej akcji, czym tylko działają im na nerwy i budzą podejrzenia co też ci faktycznie mogą kombinować.

Trudno prowadzić spójną akcję przy tarciach wewnątrz zespołu a tam iskrzy przez cały czas.

Największą determinacją wykazuje się pani zabójczyni. W drugiej części powieści dominują wybuchy strzelaniny, destrukcja i trup ścielący się gęsto.

Do końca nie wiemy czy wszyscy bohaterowie przeżyją. I... to nie może być koniec. Nie po wprowadzeniu dwóch tak charyzmatycznych osobowości. Książkę oceniam na 10/10 i trzymam kciuki za powrót ekipy w powiększonym składzie.

Chciałabym zobaczyć ekranizację tej serii.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas



 

 

Magda Knedler "Narzeczona z powstania"

Tytuł: "Narzeczona z powstania"

Autor: Magda Knedler

Wydawnictwo: Mando

Ilość stron: 544

Data wydania: 07-09-2022

Moja ocena: 9/10

 

To książka, którą czytałam bardzo długo i z przerwami, dobre kilka tygodni. Jest pięknie napisana, choć małym drukiem i przeważają w niej opisy.

To powieść obyczajowa, złożona ze wspomnień rodziny autorki. Poznajemy Marysię i Rudolfa w czasach przedwojennych, obserwujemy ich późniejsze losy w bombardowanej Warszawie i później, po "wyzwoleniu" przez bolszewików. Nie wiadomo co było gorsze - wojna czy czas po jej zakończeniu, kiedy wszyscy chcieli odetchnąć i wrócić do normalności a nowa władza ścigała i mordowała byłych powstańców.

Powieść czyta się powoli, przez większość czasu nie ma dynamicznej akcji. Jest tu pokazane życie zwykłych ludzi, w najdrobniejszych szczegółach. Wiemy jaką zupę gotowała Julja i jakim ściegiem dziergała sweter Marysia. Przeżywamy wraz z bohaterami ich straty. W czasie wojny kocha się szybko, bo nie wiadomo ile czasu da los.

Trudno oceniać książkę, która powstała na bazie wspomnień. W każdym zdaniu widać solidne przygotowanie autorki do pracy. Fakt, że czytelnik chwilami może się pogubić w fabule. Przeskakujemy od Rudolfa do Marysi, na przemian obserwując oba wątki.

Autorka odtworzyła język z tamtej epoki, pokazała realia życia. Stratę najbliższych i walkę o przetrwanie nowego pokolenia.

Uważam, że to cenna, choć trudna pozycja. Należy poświęcić jej dużo czasu i cierpliwości, ale warto.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas



  

sobota, 25 marca 2023

Katarzyna Grabowska "W kolorze krwi. Mężczyzna z przepowiedni"

Tytuł: "W kolorze krwi. Mężczyzna z przepowiedni"

Cykl: W kolorze krwi, tom 1

Autor: Katarzyna Grabowska

Wydawnictwo: Videograf

Ilość stron: 336

Data wydania: 12-01-2023

Moja ocena: 6/10

 

Elizabeth jest naiwną szesnastolatką. Jak to w tym wieku bywa, dziewczyna chce chodzić swoimi drogami i buntuje się na każdym kroku. Do tej pory żyła jak w bajce, w wielkim domu, w otoczeniu służby, otoczona opieką kochających rodziców.

Właśnie bawi się na balu gdy przyjeżdża jej brat i bez słowa wyjaśnienia każe jej się zbierać do domu.

Lucas jest dzielnym żołnierzem a obecnie pełnoprawnym dziedzicem, lecz strasznie irytującym człowiekiem. Zdaje się uważać kobiety za gorszy gatunek. Niby zależy mu na siostrze, której nie widział od lat, ale zamiast z nią normalnie porozmawiać wydaje jej tylko nakazy i zakazy. Nie słucha jej słów, przymyka oko na jej krzywdę. Dla mnie był bardziej negatywną postacią niż bestia.

Elizabeth dowiaduje się o śmierci rodziców dopiero kiedy przyjeżdża z bratem do domu. On rzuca parę słów i zostawia ją samą, oddalając się do swoich męskich obowiązków.

W okolicy majątku grasuje nieznany stwór, zwany bestią, który napada i brutalnie morduje wieśniaków.

Lucas najchętniej zamknąłby siostrę w pokoju i wyrzucił klucz, lecz ona namawia służbę na samotną wycieczkę do lasu. Tam, gdzie giną ludzie. Bo zachciało jej się odwiedzić wróżkę, rozumiecie?

Dziewczyna zdaje się zapominać o śmierci bliskich i beztrosko biega po lesie, gdy - niespodzianka - natyka się na wilka. Ups!

Na szczęście w porę zjawia się Roderick Robillard, który ratuje ją przed pożarciem. Momentalnie się w sobie zakochują, lecz Lucas jest przeciwny tej miłości. Szuka dla siostry kogoś lepszego. I znajduje jeszcze gorszego niż Roderick.

Elizabeth staje się zakładniczką diabła. Ciągle samotna, bo ukochany postanowił oddalić się dla jej dobra a brat po raz kolejny zignorował fakt, że dziewczyna ma własny rozum i uczucia.

Przez cały czas nie miała nic do powiedzenia miotana między jednym nieszczęściem a drugim. Czy uda jej się przetrwać?

Książkę czyta się szybko. Poznałam już dobrze styl autorki w poprzednich tytułach. Zawsze kłębi się w nich masa emocji a bohaterowie nie mają chwili spokoju. Dzieje się.

Niestety w tym przypadku nie polubiłam głównych postaci, z wyjątkiem Caroline. Elizabeth była do bólu naiwna. Lucas miał klapki na oczach i więcej czasu poświęcał ratowaniu przypadkowych wieśniaków niż własnej siostry. Roderick był bardzo niezdecydowany, raz chciał z nią spędzić wieczność a za chwilę postanawiał odejść i zapomnieć.

Na księcia Duncana w ogóle brak słów. Obrzydliwy typ, morderca, gwałciciel, sadysta, czerpiący rozkosz z poniżania innych.

Wiele elementów fabuły znam już z innych książek i filmów o wampirach. Autorka zafundowała nam kilka krwawych scen, co po początkowej sielance było dość zaskakujące, ale na plus. Pojawienie się postaci mrocznego księcia dodało powieści smaku.

Podsumowując: polecam książki Katarzyny Grabowskiej, choć akurat ta nie zdobyła mojego serca. 6/10


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas