Tytuł: "Historia pewnego serca"
Autor:
Wydawnictwo: Mando
Ilość stron: 320
Data wydania: 24-01-2026
Moja ocena: 10/10
W „Historii pewnego serca” Rachel
Clarke opowiada historię dziewięcioletniej Keiry, która uległa wypadkowi
samochodowemu, oraz Maxa, którego serce zostało nieodwracalnie osłabione przez
pozornie niegroźnego wirusa. Losy obojga połączył przeszczep.
To niezwykle wzruszająca
historia. Autorka najpierw przedstawia oboje dzieci w ich codziennym życiu.
Widzimy radosną dziewczynkę czeszącą grzywę ukochanego konia oraz chłopca,
który uwielbia biegać i grać w piłkę. Dzięki temu późniejsze wydarzenia uderzają
ze zdwojoną siłą.
Losy Keiry i Maxa prowadzone są
równolegle. Obok nich autorka wplata fascynujące opowieści o przełomowych
odkryciach medycznych, które krok po kroku doprowadziły do możliwości
skutecznego przeszczepiania serca. Trudno było mi czytać o doświadczeniach
prowadzonych na psach, choć zdaję sobie sprawę, że odegrały one ważną rolę w
rozwoju medycyny. Ten historyczny kontekst uświadamia, jak długa i
skomplikowana była droga do uratowania Maxa.
Rachel Clarke z ogromną empatią i
szacunkiem opisuje cały proces, od decyzji rodziców Keiry aż po efekty
przeszczepu. Widzimy Maxa, który znów może wyjechać z rodziną na wakacje,
odzyskuje siły, a jego skóra odzyskuje naturalny odcień wraz z właściwą pracą
nowego serca i ustępowaniem niedotlenienia.
To opowieść o ogromnej stracie, z
której narodziła się szansa na nowe życie. Piękna, poruszająca i pełna cennej
wiedzy o transplantologii oraz sile ludzkiej solidarności.
Polecam!
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz