Tytuł: "Dobra nowina"
Cykl: Marcin Engel, tom 4
Autor: Ryszard Ćwirlej
Wydawnictwo: Harde
Ilość stron: 400
Data wydania: 25-03-2026
Moja ocena: 8/10
„Dobra nowina” Ryszarda Ćwirleja
to lekki kryminał, który czyta się z dużą przyjemnością. Można go zaliczyć do
nurtu cosy crime, ponieważ nawet drastyczniejsze wydarzenia zostały
przedstawione bez epatowania brutalnością, a większy nacisk położono na
śledztwo oraz relacje między bohaterami.
Marcin Engel wraz z byłą
dziewczyną Dżesi i obecną partnerką Kamą przyjeżdżają do niewielkiej
miejscowości, by nakręcić reportaż o cudownym obrazie odnalezionym po tym, jak
trąba powietrzna zerwała dach kościoła. Szczęśliwie nikt z wiernych nie
ucierpiał, a odkryty w ruinach obraz szybko został uznany za święty i czyniący
cuda. Gdy parafianie dostrzegli spływający na niego promień światła, do wioski
zaczęły napływać tłumy pielgrzymów i turystów, przynosząc mieszkańcom prawdziwy
cud... ekonomiczny.
Sytuacja komplikuje się, gdy
Marcin przypadkiem staje się świadkiem zbrodni. Choć od tego momentu stawka
wyraźnie rośnie, powieść nadal utrzymana jest w lekkim, momentami żartobliwym
tonie. Do ekipy dołącza emerytowana śledcza, babcia Matylda, która dzięki
swojemu doświadczeniu i niekonwencjonalnym metodom okazuje się niezwykle
pomocna. Bohaterowie stopniowo odkrywają tajemnicę obrazu i wpadają na trop od
dawna ukrywającego się przestępcy.
To przyjemny kryminał z barwnymi bohaterami i dobrze oddaną atmosferą małej społeczności oraz sposobem myślenia jej mieszkańców. Książkę można czytać bez znajomości wcześniejszych części serii.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz