Tytuł: "Dubajki. Między luksusem a pułapką"
Autor: Michał Żmuda-Trzebiatowski
Wydawnictwo: Harde Wydawnictwo
Ilość stron: 280
Data wydania: 20-05-2026
Moja ocena: 8/10
W książce „Dubajki. Między
luksusem a pułapką” Michał Żmuda-Trzebiatowski pokazuje czytelniczkom
olśniewający świat, który spełnia marzenia wielu kobiet o życiu niczym w bajce.
Tutaj nie trzeba zabiegać o uwagę, wystarczy znaleźć się we właściwym miejscu i
czasie.
Agata i Helena pochodzą z dwóch
zupełnie różnych światów. Jedna jest gwiazdą estrady uciekającą przed
skandalem, druga samotną matką mieszkającą z rodzicami i zmagającą się z biedą.
Obie trafiają do Dubaju, gdzie spotykają Michała, przyjaciela Heleny
prowadzącego klinikę medycyny estetycznej. Szybko tworzą zgraną paczkę i
korzystają z uroków miasta.
Agatą zaczyna interesować się
dubajski książę, a Helena znajduje sposób na łatwy zarobek, dzięki któremu chce
wesprzeć pozostawioną pod opieką dziadków córkę. Żadna z nich nie zdaje sobie
jednak sprawy, że bajkowa rzeczywistość ma swoją cenę.
Początkowo wszystko wygląda jak
spełnienie marzeń. Przystojni adoratorzy, eleganckie wnętrza, wykwintne
kolacje, kawior, złoto i diamenty. Z czasem mężczyźni pokazują jednak swoje
prawdziwe oblicze i oczekują zapłaty za swoje dary. Bajka pęka niczym bańka
mydlana.
Autor wyraźnie przestrzega przed
ślepą fascynacją bogactwem i pokazuje, jak łatwo można ulec złudzeniom. Dubaj
jawi się tu jako miasto cudów zbudowane na pustyni, ale także miejsce, którego
rozwój miał swoją ciemną stronę.
Ciekawym dodatkiem są umieszczone
między rozdziałami kolumny tekstu zawierające informacje o Dubaju, jego
historii i specyfice życia w tym mieście.
Sceny erotyczne i akty przemocy
nie zostały przedstawione w sposób dosłowny. Autor jedynie sygnalizuje
wydarzenia, pozostawiając wiele miejsca wyobraźni czytelnika. Dzięki temu
książka nie epatuje drastycznością, choć niektóre sytuacje wywołują niepokój.
Świat bogactwa został opisany
niezwykle szczegółowo. Szczególnie zapadł mi w pamięć opis Dubaj Mall, który
autor określa jako „skrzyżowanie luksusowego kurortu, parku rozrywki i lotniska
międzynarodowego”. Taka wizja naprawdę działa na wyobraźnię.
Szokuje rozrzutność
najbogatszych, którzy potrafią podarować komuś samochód wart tyle co
mieszkanie. Z kolei opisy wykwintnych potraw sprawiają, że niemal czuje się ich
smak. Wszystko to rozgrywa się w scenerii dyskretnej elegancji sfinansowanej
naftowymi fortunami.
Książkę czyta się błyskawicznie.
Ten świat zachwyca, ale od początku towarzyszy czytelnikowi pytanie, kiedy
iluzja zacznie się rozpadać. A finał dobitnie pokazuje, jak wysoką cenę można
zapłacić za marzenie o życiu jak z bajki.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz