Tytuł: "Tam, gdzie czeka spokój"
Cykl: Druga szansa, tom 1
Autor: Katarzyna Fiołek
Wydawnictwo: Muza
Ilość stron: 448
Data wydania: 26-02-2025
Moja ocena: 10/10
W powieści "Tam, gdzie czeka
spokój" Katarzyny Fiołek urzekł mnie z jednej strony niezwykły realizm
sprawiający, że miałam wrażenie, jakbym obserwowała opisywane wydarzenia na
własne oczy, a z drugiej emocjonalna narracja, przez którą trudno było mi się
od książki oderwać. Nie każda powieść romantyczna potrafi mnie wzruszyć. Tutaj
nie było infantylnych słówek ani wielkiej miłości spadającej na bohaterów przy
pierwszym spotkaniu. Zamiast tego dostałam dojrzałe emocje i uczucie
rozwijające się stopniowo.
Liliana po rozwodzie z mężem
wyjeżdża jak najdalej od Warszawy i podejmuje pracę w szkole w Bieszczadach. W
niewielkiej miejscowości poznaje stolarza Piotra, a od jego siostry wynajmuje
dom skrywający smutną rodzinną historię. Choć najważniejszym wątkiem pozostaje
rodzące się uczucie między Lilianą a Piotrem oraz próba odnalezienia szczęścia
po doświadczeniach, które ją złamały, istotną rolę odgrywają również inne
sprawy. Szczególnie poruszył mnie moment, gdy Liliana otrzymuje od byłego męża
pewną „radosną wiadomość”. Czułam wtedy jej ból i bezsilność.
Lilka angażuje się także w sprawę
niewyjaśnionego zaginięcia byłej właścicielki domu. Liczy, że jako osoba z
zewnątrz dostrzeże coś, co umknęło mieszkańcom i policji. Nie pozostaje też
obojętna wobec losu wyjątkowo uzdolnionego językowo chłopca, który przez
dłuższy czas nie pojawia się w szkole. Widać, że zależy jej na ludziach i nie
potrafi biernie czekać, gdy istnieje ryzyko, że komuś dzieje się krzywda.
To właśnie ta bogata otoczka
sprawiła, że książka okazała się czymś więcej niż zwykłym romansem o leczeniu
złamanego serca. Bardzo podobały mi się również relacje Liliany z innymi
bohaterami: niedojrzałą matką, przyjaciółką, byłym mężem, a nawet psem Piotra, Barim,
który skradł kilka scen.
Wszystko to sprawiło, że historia wydała mi się wiarygodna i starannie dopracowana. Dodatkowym smaczkiem dla miłośniczek pieczenia są przepisy umieszczone na końcach rozdziałów, pochodzące ze starych rodzinnych receptur autorki.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz