sobota, 28 lutego 2026

Dr Mindy Pelz "MENOreset. Stosuj post, kontroluj objawy menopauzy i poczuj się młodo"

Tytuł: "MENOreset. Stosuj post, kontroluj objawy menopauzy i poczuj się młodo"

Autor: Dr Mindy Pelz

Wydawnictwo: Znak JednymSłowem

Ilość stron: 304

Data wydania: 21-05-2025

Moja ocena: 7/10

 

Dr Mindy Pelz patrzy na menopauzę szeroko – nie tylko przez pryzmat diety, ale całego stylu życia.

Czytałam wcześniej jej książkę „Postny reset dla kobiet” i przekonałam się, że post przerywany dopasowany do kobiecego cyklu może działać. Jednak co zrobić, gdy zbliża się menopauza, a cykl zaczyna się rozregulowywać? Odpowiedzią ma być właśnie „MENOreset”.

Autorka proponuje dietę ketobiotyczną połączoną z postem przerywanym. Opisuje siedem rodzajów postu i wskazuje, dla kogo są odpowiednie. Podstawą jest tzw. lekki post trwający 13–15 godzin. Z doświadczenia wiem, że najłatwiej nie jeść od 18 do 8 rano – sporą część postu po prostu się przesypia. Jeśli trudno wrócić do wcześniejszych nawyków, Pelz proponuje metodę małych kroków: najpierw przesunąć śniadanie o godzinę, potem o dwie.

Zalecana dieta to mniej niż 50 gramów węglowodanów dziennie, umiarkowana ilość białka i około 60% kalorii z tłuszczu. Autorka przekonuje, że dla kobiet w okresie menopauzy jest ona skuteczniejsza niż klasyczna dieta niskokaloryczna, ponieważ opiera się na ketozie. Ważna jest jakość produktów – np. mięso bez antybiotyków. Pelz zaprasza też do swojej społeczności na Facebooku „Resetter Collaborative”, zrzeszającej osoby praktykujące post.

Dużo miejsca poświęca hormonom – tłumaczy rolę insuliny, kortyzolu czy oksytocyny w kontekście zdrowia kobiet. Podkreśla także znaczenie zmian środowiskowych: wymianę plastikowych pojemników na szklane, rezygnację z patelni teflonowych na rzecz żeliwnych, analizę składów kosmetyków czy ograniczenie środków bakteriobójczych, które niszczą również „dobre” bakterie.

Istotnym elementem jest dbanie o mikrobiotę jelitową przez kiszonki, polifenole, probiotyki, a nawet kosmetyki wspierające barierę skórną. Autorka wspomina też o testach na obecność metali ciężkich i sposobach „oczyszczania” organizmu. Tu pojawiają się bardziej kontrowersyjne metody: szczotkowanie ciała na sucho, terapia światłem czerwonym, leczenie polem elektromagnetycznym czy komory hiperbaryczne. Nie wszystkie mają mocne potwierdzenie w medycynie konwencjonalnej, a część jest po prostu kosztowna i trudno dostępna, zwłaszcza poza dużymi miastami.

Pelz zachęca również do regulowania rytmu dobowego poprzez wstawanie o wschodzie słońca oraz do prostych działań zwiększających poziom oksytocyny: przytulania, kontaktu ze zwierzętami, słuchania muzyki. To akurat brzmi przyjemnie i realnie.

Książka jest wydana w dużym formacie, napisana sporą czcionką, co ułatwia lekturę. Styl jest przystępny, momentami bardzo swobodny. Autorka podkreśla, że nawet częściowe wdrożenie jej zaleceń może przynieść poprawę samopoczucia i regulację hormonów, co w okresie menopauzy bywa kluczowe dla snu, masy ciała i koncentracji.

Nie wszystkie propozycje mnie przekonują, zwłaszcza te balansujące na granicy medycyny alternatywnej. Jednak doceniam, że z książki można wybrać te elementy, które pasują do własnego stylu życia. Dla mnie najcenniejsze jest wsparcie w powrocie do postu przerywanego. Do awokado i brukselki wciąż podchodzę z dystansem, ale to już kwestia gustu.


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



 

  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz