Tytuł: "Na litość boską!"
Cykl: TA JEDNA CIOTKA, tom 3
Autor: Mateusz Glen
Wydawnictwo: Znak JednymSłowem
Ilość stron: 336
Data wydania: 06-10-2025
Moja ocena: 6/10
Na litość boską, ta jedna ciotka
porwana! Tym razem bohaterka rusza na pielgrzymkę do Częstochowy, z pieśnią na
ustach i niegasnącą potrzebą bycia w centrum uwagi. Po drodze wykorzystuje swój
urok i charyzmę, by zjednywać sobie uczestników wycieczki. Jest gadatliwa i
przekonana o własnej erudycji, jednak im bardziej stara się wypaść na mądrą i
oczytaną, tym częściej się pogrąża, przekręcając słowa i powiedzonka. Jakby
tego było mało, na jej drodze objawia się Maślakowa.
Ciotka, wierna swojej naturze,
wpada również na trop afery, tym razem związanej z kradzieżą świętego obrazu. W
efekcie pielgrzymka nieoczekiwanie się przeciąga, a fabuła nabiera kryminalnego
posmaku.
Niestety, ten tom podobał mi się
najmniej z całej trylogii. Autor eksponuje niemal wyłącznie negatywne cechy
bohaterki: egoizm, wygodnictwo i chorobliwą potrzebę oklasków. Ciotka nie
pomaga kontuzjowanej koleżance, troszczy się głównie o własny komfort i poklask
otoczenia, co sprawia, że zamiast bawić, zaczyna irytować.
Książka pozostaje lekka i łatwa w odbiorze, jednak nadmiar błędnie przytaczanych powiedzonek oraz jednostronny portret głównej bohaterki sprawiają, że humor traci świeżość, a całość bardziej odrzuca niż rozśmiesza.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz