Tytuł: "Miłość między wersami"
Cykl: Lakefront Billionaires, tom 2
Autor: Lauren Asher
Wydawnictwo: Luna
Ilość stron: 592
Data wydania: 14-05-2025
Moja ocena: 8/10
„Miłość między wersami"
Lauren Asher
Romans wyraźnie inspirowany
motywem Kopciuszka, ale zamiast szklanego pantofelka mamy tu nuty, blizny i
chłopca, który powoli traci wzrok. A to zmienia wszystko.
Ellie jest wrażliwą, utalentowaną
tekściarką. Kiedyś marzyła o scenie, lecz po zdradzie przyjaciółki, która
przywłaszczyła sobie jej tekst, wycofała się z muzycznego świata. Blizny na jej
ciele są niemym świadectwem wewnętrznych walk, jakie stoczyła.
Rafael samotnie wychowuje syna.
Matka chłopca zawiodła, więc całą swoją energię skupia na Nico. Mały cierpi na
retinopatię i stopniowo traci wzrok, co nadaje historii delikatnej,
melancholijnej nuty. Mimo choroby Nico jest ciepłym, pogodnym dzieckiem i to
właśnie on staje się mostem łączącym Ellie i Rafaela. Miłość do dziecka rodzi
między nimi więź silniejszą niż uprzedzenia.
Choć Ellie formalnie jest tylko
pracownicą, opiekuje się Nico z oddaniem, jakby był jej własnym synem. Rafael
długo zaprzecza swojej fascynacji. Rozsądek podpowiada mu, że relacja z nianią
to komplikacje, których nie potrzebuje. W pewnym momencie jest nawet gotów ją
zwolnić, lecz nie potrafi zignorować łez syna, który przywiązał się do niej
bezwarunkowo.
Autorka ciekawie rozgrywa motyw przymusowej bliskości. W ogromnym domu można się unikać, ale wspólny wyjazd sprawia, że uczucia przestają mieścić się w ciszy korytarzy. Rafael okazuje się człowiekiem o miękkim sercu, ratującym porzucone zwierzęta, a Ellie powoli odzyskuje wiarę w siebie i decyduje się zawalczyć w sądzie o prawa do swojego tekstu.
To także historia drugiej szansy.
Ellie nie jest przypadkową dziewczyną w życiu Rafaela. Podkochiwała się w nim
już jako nastolatka, znają się od lat. Ich relacja nie rodzi się z kaprysu,
lecz z dawnego uczucia, które musiało dojrzeć.
Mimo sporej objętości książkę
czyta się lekko. Najbardziej poruszające są sceny z Nico, pełne czułości i
autentycznych emocji. To one nadają powieści prawdziwe serce.
Urocza, momentami bardzo słodka,
ale niepozbawiona trudniejszych tematów. Dla romantycznych dusz, które wierzą,
że czasem wystarczy pozwolić miłości wybrzmieć między wersami.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz