sobota, 21 lutego 2026

Riya Sokół "Bal trwa teraz"

Tytuł: "Bal trwa teraz"

Autor: Riya Sokół

Wydawnictwo: Pascal

Ilość stron: 304

Data wydania: 26-11-2025

Moja ocena: 8/10

 

„Bal trwa teraz” to poruszająca, szczera do bólu autobiografia Riya Sokół. Artystka odsłania w niej nie tylko kulisy kariery, lecz przede wszystkim swoją drogę przez depresję, która stała się początkiem leczenia, pracy nad sobą i duchowego przebudzenia.

To opowieść o upadaniu i wstawaniu. O momentach, w których na koncie hulał wiatr, a codzienność sprowadzała się do dramatycznych wyborów między kompletem nowych opon a świątecznymi prezentami dla bliskich. O dylematach, które rachunki opłacić, gdy środków brakuje na wszystko. O bezradności po ataku hakerskim na konta w mediach społecznościowych. A jednak przez cały ten czas towarzyszyło jej przekonanie, że pieniądze są, tylko trzeba im zaufać i rzeczywiście, jak pisze, pojawiały się w najmniej spodziewanych momentach.

Mimo wielkiej miłości do sceny i śpiewania Riya przeszła poważny kryzys psychiczny i chwile zwątpienia w swoją misję. W książce zwraca się do Boga słowami: użyj mnie, użyj mojego talentu dla dobra ludzi. Ta deklaracja nie brzmi jak slogan, lecz jak osobiste zobowiązanie. Autorka chce zmieniać podejście Polaków do życia, inspirować do odwagi i życia w zgodzie ze sobą.

Dużą część książki zajmuje jej rozwój duchowy. Riya opisuje spotkania z różnymi przewodnikami, próby zrozumienia mechanizmów rządzących emocjami i przekonaniami. Nie jest to jednak opowieść o czarach, lecz o świadomej pracy nad sobą, osadzonej także w psychologii. Mantrę „wdycham ból, wydycham miłość” znałam wcześniej z książki Sheryl Paul „Mądrość lęku” i już wtedy zrobiła na mnie ogromne wrażenie. To działanie wbrew intuicji, bo naturalnym odruchem jest ucieczka od bólu, a nie przyjęcie go i przemiana.

Autorka pisze również o życiu prywatnym: zawodach miłosnych, rozwodzie, patchworkowej rodzinie i ogromnej miłości do córek. To właśnie rozmowy z nimi stały się dla niej impulsem do powrotu do dawnych marzeń. Wspomina także czas pandemii, który zatrzymał ją na Kostaryce, z dala od zgiełku wielkich miast. Ten okres wyciszenia i odrodzenia był dla niej tak przełomowy, że z czasem inni zaczęli przypisywać sobie autorstwo projektu, który powstał z jej potrzeby serca.

„Bal trwa teraz” szczególnie poruszy osoby, które cenią pracę nad sobą i poszukują własnej prawdy oraz życiowej misji. Doceniam tę książkę za szczerość, odwagę i gotowość do dzielenia się doświadczeniem, choć mam świadomość, że nie każdy czytelnik będzie gotów przyjąć jej przekaz.

Styl Riyi Sokół cechuje autentyzm i intymność. Pisze językiem prostym, potoczystym, pozbawionym patosu. Lektura przypomina rozmowę z kimś bliskim, kto bez upiększeń opowiada o swoich lękach, słabościach i nadziejach. Narracja jest obrazowa i dynamiczna. Autorka swobodnie przechodzi od codziennych scen, takich jak wizyta w urzędzie czy rozmowy w szpitalu, do głębokich refleksji nad duchowością i przeznaczeniem. Całość przenika ciepło i lekka melancholia, ale jednocześnie silna determinacja w poszukiwaniu własnej drogi. To pisanie z serca, nastawione na emocjonalny rezonans, a nie literackie fajerwerki.

Osobiście bardzo cenię głos artystki i z przyjemnością słucham jej utworów. Jej interpretacja piosenki „Bal”, najbardziej znanej z wykonania Maryla Rodowicz, ma w sobie niezwykły rozmach i energię. I właśnie tak, z odwagą i pełnią zaangażowania, jak śpiewa Riya, warto żyć i spełniać swoje marzenia. Bo bal naprawdę trwa teraz. 


Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas

https://linktr.ee/annadyczko_mczas

https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212

https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

https://www.wattpad.com/user/AnnaDyczko

https://www.tiktok.com/@anna_dyczko



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz