Tytuł: "Gen trzech"
Autor: Jarosław Karbowski
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 164
Data wydania: 13-01-2026
Moja ocena: 7/10
„Gen trzech” Jarosława
Karbowskiego to krótka nowela science fiction, która igra z teorią światów równoległych
i każe się zastanawiać czy szaleństwo bywa tylko etykietą przypiętą temu, czego
jeszcze nie rozumiemy?
Do szpitala psychiatrycznego
trafia Samantha. Twierdzi, że przybyła z innego świata, a jej lekarz, Marcus
Kin, jest człowiekiem niezbędnym do realizacji jej dalszych planów.
Początkowo obserwujemy ich
rozmowy. Samantha wypada zaskakująco wiarygodnie, a czytelnik wraz z doktorem
zaczyna chwiać się między sceptycyzmem a fascynacją. Czy to urojenia? A może
prawda przebrana w kostium nieprawdopodobieństwa?
Na korzyść pacjentki przemawiają
wyniki badań, które zdają się potwierdzać jej słowa. Z czasem poznajemy także
okoliczności jej przybycia na Ziemię. Autor prowadzi fabułę sprawnie, bez
zbędnych dygresji, koncentrując się na idei przenikających się światów i ich
wzajemnym wpływie. Samantha ma ściśle wyznaczony czas na przekonanie doktora do
swojej prawdomówności a jej tropem już podążają tajemniczy ludzie z własnym
planem.
Nowela kończy się w najciekawszym
momencie. Ostatnie zdanie, „Teraz dopiero wszystko się zacznie”, brzmi jak
zapowiedź większej historii. Również opis książki na LubimyCzytać sugeruje, że
może to być wstęp do dłuższej formy literackiej.
„Gen trzech” liczy zaledwie 160 stron, co czyni go raczej dłuższym opowiadaniem niż pełnowymiarową powieścią. Czyta się lekko i z zaciekawieniem, choć można odczuć, że to dopiero szkic większego projektu. Potencjał jest wyraźny, pytanie tylko, czy zostanie w pełni wykorzystany w ewentualnej kontynuacji.
Tekst i zdjęcie: Anna Dyczko, Międzyczas
Źródło grafiki w tle: pixabay
https://linktr.ee/annadyczko_mczas
https://www.facebook.com/M-czas-103770337714212
https://www.instagram.com/annadyczko_mczas

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz